A w Toruniu osiołki rozprawiły się z ...(M)osiołkami! czyli szKODniki już #mają dość

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Przyznaję, zawłaszczyłem raczej przywłaszczyłem! temat i tytuł z jednej ze stron. Wali stamtąd, co prawda lewactwem, aborczą, michnikiem jak z odstojnika na czerskiej, ale trafiają się tam, jak widać komentarze- zbitki-perełki celne. Jakiś jajcarz podsumował dzisiejszy protest szKODnictwa pod naszym wielkim astronomem na Rynku Staromiejskim bardzo dowcipnym komentarzem.
Cyt. bez jego wiedzy i zgody:
'Ale jaja! jak berety! Osiołek: a dokładnie ośliczka okpiła (m)osiołka! Osiołki górą na Mosiołkami od szKOdników! Jak było do przewidzenia, dęta kampania na nic.
W mocno reklamowanej, nagłaśnianej schadzce tych żałosnych szKODników wyzywających takich jak ja od ....faszystów! niewiele wyszło. Frekwencja żałosna. czyli szKODniki #mają już dość. Garstka! ich na Rynku! czyli dużo mniej niż do ...zagrody osiołków! w ogrodzie zoobotanicznym na Bydgoskiej!
I tak oto kilka dni temu wyżrebiona ośliczka, niemowlak-osiołek okpił Mosiołka i jemu podobnych!
i drugi cyt.:"Ale jaja! ( czyli klasyk wedle b.wicepremier-minister Bieńkowskie!) fotek znów więcej niż uczestników! Ale....albo się tym razem pochowali? wstydzą się? nie ma na nich tuzów szKODnictwa lokalnego; b.prezydenta J. Wieczorka, b. wiceprezydenta Strześniewskiego, b. szefa regionu Musielaka, Zalewskiego! albo ich nie było! Może olali Mosiołka i poszli do ...osiołka! reasumując!, ale jaja, ale jaja....jak na 200 000 miasto z przyległościami czyli powiat, Włocławek, komusze znp, to cienko już przędą te (M)osiołki! oj cienko..."

Co prawda znów narażę się naszym dzieciom,które z ulgą przyjęły moją decyzje sprzed 9 m-cy, że kończę blogowanie i zabieram się za pisanie książki!
Ale trudno.
Książka poczeka, chociaż konspekt jej już mam!
I przed oczyma reakcję, szczególnie tych coponiektórych tzw ...naszych!
He, he! nasi!
A ile procesów z art 212 kk mnie dotknie!?, bo wiele widziałem, a pamięć jak na razie dzięki Panu Bogu wyśmienita!
Będzie to po części remament, próba refleksji bez zamiaru jakiejkolwiek zemsty, bo nie mam ani za co, ani na kim się mścić!
" Ludzie listy piszą , nawet w małych wioskach..." tako spiewali onegdaj Skaldowie.
A Toruń to taka naprawdę ...wioska! co prawda ok. 200tyś., ale ...wioska!

Ale ad rem, jak mawiali starożytni Rosjanie znad Wołgi!
Czyli czym mnie rozśmieszył ten, któregom bez jego wiedzy zgody zacytował powyżej!

Otóż ten gostek lapidarnie bardzo jajcarsko ujął kilka spraw.
Dno i bąbelki tego ichniego protestu.
Zajrzałem tam na te fotki; 50-70 ludzi.
A miały być tysiące.
L. Wałęsa TW Bolek wręcz milionami zagroził i samowyskakiwanie przez okna, taką samodefenestracją..
I co znamienne, na balkonie ichniego POsła stało ich trzech, tyłem, by facjatki poukrywać; byli niby z nimi, ale na wszelki wypadek deferncjałem do nich!
Z nimi? przeciw nim?
Takaopanowana do perfekcji przez platfusów marksistowsko-leninowska dialektyka.
Ile kroków w przód, a ile w tył? Kto to wie? ale TW Bolkiem waliło, że hej! " ich bin da fur , und sogar dagegen" jakby rzekł Martin Schulz, czyli po wałęsowemu " jestem za, a nawet przeciw".

Kto za? a kto przeciw?

Otóż osły , osiołki były przeciw!
I tu wyjaśniam, że w toruńskim ogrodzie zoobatanicznym kilka dni wstecz wyżrebiła się ( osioł asinus to koniokształtny-koniopodobny) ośliczka, śliczna, sympatyczna.
A jeden z liderów miejscowych szKODników zwie się Mosiołek.
Czyli tam na Bydgoskim ( piękna, ba! przepiękna, toruńska, zielona dzielnica- tam zasmieszkuję!) osiołek, a na Rynku niejaki (M)osiołek!
Jaka piękna zbitka!

Okazało się, że do niemowlaka-ośliczki poszło więcej ludzi niż na spędzisko szKODników!
I tak po chrześcijańsku trzeba im współczuć! bo się narobili, transparentów naznosili, dęli w trąby łżemedialne!
A tu ....dupa mokra!
Sorry Winnetou!
Tam do oślątka-osiołka dużo, a tu na Rynek do(M)osiołka gatstka.
Tam kupa, a do szKODników ...ledwo kopa!
Czyli ci od zakolczykowanego cwaniaczka, pana alimenciarza w czerwonych portkach mają już ...DOŚĆ!
No! może chyba dość!

A ja wypatruję swoje oczy! na fotkach istotnie, nie ma tych moich byłych kolegów od Panny "S"!( nazwiska ich daruję, bo wymienił je ten jajcarz!)
Czemu?
Mają już # dość?
Wyjechali do sąsiedniej Bydgoszczy na ichni sabat? a może do Krakowa do samej Rózi von Junghinghen?
Nie wiadomo!
A może dziś mieli jakieś nadzwyczajne spotkanie ultramontańskie pod kielnią i cyrklem?
Może zachorowali! wiadomo, że choroba nie wybiera!
Niemniej nie ma ich na fotkach, do których tak chętnie się wystawiali na poprzednich schadzkach!
Popuszczam wodze wyobrażni.

I sytuacja beznadzieja garstka! mieszanka komuszkowato mocna, bowiem moje pamiętliwe wredztwo pomaga odtworzyć niektóre
postaci-czyli ich oblicza, co mnie o faszyzm i kaczyzm oskarżają.
Otóż widzę tam były resort tzw wymiaru sprawiedliwości; ten zestaw prokuratorsko/sądowniczy mam w pamięci, bom wzrokowiec. I kilkoro byłych esbeków, widuję ich od lat na tarasie "seta, galareta i serweta" a stamtąd na Rynek, to tylko 50 m!
Tak więc menażeria totalna!
Bywali też poprzednio, gdyż zadałem sobie trud i mimo całej stamtąd bijącej obrzydliwości, z obowiązku blogera toto juz ze trzy razy z boczku obserwowałem.

I czymże tę relację z ukradzionym mottem i cytatami zakończyć?

Ano! Otóż tym, że to wyżrebione oślątko, ta oślica ma wielkie szczęście, bo żyje, gdyż w toruńskim ogródzie zoobotanicznym jak na razie nic do powiedzenia nie mają takie zwolenniczki aborcji oraz agentki lobby wczesnoporonnego jak Bakuła Hanna, Środa Magdalena( dr hab.),Nowicka Wanda czy ta Nowacka od Palikota!
Albowiem, gdyby to one rządziły toruńskim zoobotanikiem, to to wyżrebione kilka dni temu oślątko-oślica nie dostałoby szansy
na życie, na przyjście na świat, na wyżrebienie się.
Albo Tekla ( oślica matka) dostałaby dawkę wczesnoporonną, albo kazałyby jej się...wyskrobać!
A ojcu-osłowi wmówiłyby, że za mały kojec, za ciasno jak to niejaka gwiazdeczka Przybysz Natalia z ochotą popapluje uzasadnoiając zabicie swego poczętego dziecka.

A tak oślątko wyżrebiło się, żyje co ważne dostarcza nie tylko toruńskiej dzieciarni wielu pozytywnych wrażeń, jakże wiele
radości.

I jeśli rzeczywiście prawdą mogłoby być to, że b. prezydent Torunia J. Wieczorek, b. wiceprezydent Strześniewski ( całe lata w fundacji Matki Samotnej), L. Zalewski, Musielak i Madrak poszli do kojca z wyżrebionym osiołkiem zamiast do (M)osiołka, to może to oznaczać, że mają jeszcze w sobie odrobinę przyzwoitości i instynktu samozachowawczego.
Ale czy ją mają, zależy tylko od nich!

i t bv b n t

pzdr

Mosiołek-tak ma się zwać lider toruńskich szKODników

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.8 (głosów:11)

Komentarze

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1523319