Strzały w "wolnościowym raju"

Obrazek użytkownika kataryna
Kraj

Tomasz Nałęcz:   Jesteśmy rajem wolnościowym, a Węgry są piekłem.

Czyli kolejna z mądrości prezydenckiego doradcy, świeżutka, z dzisiejszego rana. Nie wiem czy to indywidualne przemyślenia Nałęcza, czy oficjalne stanowisko Prezydenta RP, ale trzeba Nałęczowi oddać - wielce oryginalny sposób prowadzenia polityki zagranicznej. Obrażanie Węgier w mediach przez przedstawiciela naszej Głowy Państwa to polski wkład w sztukę dyplomacji. Nawet gdyby faktycznie Węgry były "piekłem" a Polska "wolnościowym rajem" taka publiczna wypowiedź szokuje, i chyba dobrze byłoby aby Prezydent przywołał swoje "usta" do porządku zanim nam całkiem nabrużdżą na arenie międzynarodowej. I już nawet nie dlatego, że ta wypowiedź jest zwyczajnie głupia, ale - w świetle wydarzeń z ostatniej chwili - po prostu śmieszna.

TVN24:   Prokurator Naczelnej Prokuratury Wojskowej Mikołaj Przybył strzelił do siebie po konferencji prasowej w Poznaniu. Żyje, jest reanimowany.Po bardzo emocjonalnej konferencji prasowej nt. billingów dziennikarzy prokurator poprosił media o przerwę. Gdy został w pomieszczeniu sam, padł strzał. (...) Wcześniej mówił, że prokuratura wojskowa w Poznaniu miała podstawy prawne, by żądać od operatorów telekomunikacyjnych danych personalnych, danych połączeń i treści SMSów. W wystąpieniu zaatakował media i Prokuraturę Generalną.

Nie wiem jakim "piekłem" są Węgry, ale z pewnością państwo, w którym prokurator wojskowy strzela do siebie w obecności mediów, bo mu się przyszło przed nimi tłumaczyć z inwigilowania tych nielicznych dziennikarzy, którym się jeszcze chce grzebać w tajemnicach tragicznej śmierci Prezydenta, "wolnościowym rajem" nie jest. I chciałabym abyśmy choć trochę tej troski o demokrację, jaką mamy dzisiaj dla Węgrów, zachowali też dla swojego państwa. Bo dzisiejszy dzień przyniósł kolejny dowód na to jak bardzo jej potrzebuje.

A Nałęcz? Cóż, w normalnym kraju prezydent musiałby się z jego wypowiedzi tłumaczyć. Ale w "wolnościowym raju" nie takie rzeczy można powiedzieć o rządzie. O rządzie Węgier, rzecz jasna.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Takiej kanalii jak ten "profesor" szkoda splunąć w tę ohydną twarz.

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

edward
"Pan miłuje prawo i sprawiedliwość".
Psalm nr 33,5.

#213424

Co ciekawe, wypowiedź Towarzysza Nałęcza zniknęła ze stron portali zaraz po podaniu przez nie informacji o wydarzeniach w Poznaniu.
Michnikowszczyzna po prostu.
Trzeba na chwilę zostawić węgierskie "piekło". Czas na urabianie tematu prokuratora, który pozwolił sobie strzelić w głowę w "raju"...

Harpoon

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

pozdrawiam,

Harpoon

#213468

 Nałęcz to najlepsze pociągnięcie personalne Komorowskiego, potrafi skutecznie przyćmić gafy szefa swoimi własnymi.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213485

Czas pachołków czerwonych dobiega końca ,chodż oni sami tego niewidzą .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#213524