No, Topor to nie jest!

Obrazek użytkownika Dixi
Kraj

Mam na myśli pewnego polityka, którego nazwiska obiecałem nie wymieniać, prawdziwego (a przynajmniej wkrótce prawdziwego) wodza Platformy. Może premiera, może prezydenta, w zależności od tego, jak zmieni się konstytucja i które ze stanowisk dostanie więcej władzy.
Nie jest sztuką wystąpić z wibratorem w kształcie prącia i z pistoletem, wleźć na stertę papieru, czy przynieść do studia znicze, tort, arbuza albo inny rekwizyt. To jeszcze nie prawdziwy happening. Liczy się klasa.
Roland Topor urodził się we Francji z rodziców – polskich Żydów. Jego „paniczni”, nieformalna grupa przyjaciół bez porządnego manifestu, więc całkowicie wolna od jakichkolwiek ograniczeń dokonała następnego skoku w przyszłość sztuki, po nieco już zestarzałych surrealistach. Oczywiście poczucie nieskrępowanej wolności i ciągłego unikania nudy prowadziło do działań „epatujących burżuja”. Było to jednak nie celem, a skutkiem. Na dodatek, poza niewiarygodnym poczuciem humoru i erudycja, Topor posiadał na dodatek talent i oryginalny, ale doskonały ,warsztat. Dodajmy inteligencję, pomysłowość i dystans do siebie. To wszystko pozwalało Toporowi śmiechem przełamywać strach przed światem. Przy okazji prowadziło do makabry (bardzo poetyckiej), a nawet bluźnierstwa, czy skatologii. Był to jednak "efekt uboczny", a nie metoda robienia na siłę, przez skandal, kariery, o co zresztą Topor całkowicie nie dbał. Chciał tylko być wobec wszystkich otwarty, przyjacielski i rozrzutny, a to wymagało ciągłego napływu gotówki.
Nasz POpenisowiec z naganem (szukający nota bene wyimaginowanych przodków w Armii Napoleońskiej) udowadnia, że jesteśmy sto lat za Murzynami, a na pewno za Francuzami. Nie lubię tak pisać, bo nie lubię mówić źle o Polakach jako nacji. Szkoda, bo nawet za komuny część inteligencji zachowywała jakiś minimalny poziom, stąd zresztą popularność Rolanda Topora w Polsce, nie mniejsza, a może nawet większa, niż we Francji.
Nasz lider polityczny (a Topor trzymał się z dala od polityki)nie tyle epatuje burżujów, co sam jest nowobogackim burżujem. Podnieca jednak tanimi chwytami wykształciuchów, którzy nawet nie potrafią zauważyć, że jego metoda jest efektem pogardy dla nich i nazywają nieudolnego manipulatora Stańczykiem (podczas, gdy jest on nowym Tymińskim, czy Lepperem).

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

"Wysrywanie siebie" - hm. Obrzydliwe tak samo jak pomysły nadwornego błazna PO.

Obawiam się jednak, że tu gra toczy się nie tylko o wygodne sr...ie ;). W jednym na pewno masz rację; Palikot to odmiana Leppera. Tak samo jak tamten wymknął się czerwonym spod kontroli, tak ten układowi, a czy tak samo skończy?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Katarzyna

#18923

Tusk, Schetyna czy Palikot. Właściwie to tylko kwestia gustu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#18926

Wrażenie, jakie ewentualnie robi Palikot okupione jest niesamowitym wysiłkiem, zgromadzonych wokół niego dziennikarzy. Dzisiaj obserwowałem jego wygłupy z wpłatą na rzecz komitetu wyborczego PiS, a zwłaszcza zwróciłem uwagę na chichoczącą i równocześnie trwającą w napięciu grupkę żurnalistów, którzy aż się ślinili na myśl jaki to wspaniały materiał właśnie robią. Jeszcze trochę, jeszcze chwilę, a pobiegliby sami dokonać wpłaty na rzecz zaprzysięgłych wrogów. I już nie wiem, czy Palikot robi na szerszej publice jakiekolwiek wrażenie, czy jego wpływ nie ogranicza się jedynie do kręgu podekscytowanych dziennikarzy i ich szefów (a może zwłaszcza do ich szefów).
Podoba mi się ten tekst, ale szczerze mówiąc szkoda mi nieco Topora na zastawianie z Palikotem.

Piotr W.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#18935

Palikot to dno. Trzeba jednak ustalić jego głębokość. Właśnie czytałem biografię Topora, więc pozwoliłem sobie na "esperyment" :)
Pozdrawiam!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#18939

O Palikocie jeszcze uslyszymy. Juz stal sie celebryta (por. moj ostatni wpis)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#18944

... "powinien śmierdzieć i poniewierać". Amatorów nie brakuje.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#18953