Odpowiedzialność za ogół

Obrazek użytkownika miarka
Idee

W swojej wypowiedzi (Czemu Żydzi nienawidzą Polaków? Spotkanie z dr Ewą Kurek

 - matka trzech córek - 22 Września, 2014 - 09:53) pani dr Kurek stwierdziła, że:

„Pomiędzy Rosjanami i Żydami istnieje nic wzajemnego zrozumienia dotyczącego odpowiedzialności za ogół. U Żydów bierze się to z monoteistycznej religii, a u Rosjan, z bezwzględnego podporządkowania się jednostce rządzącej. Interesująca hipoteza...”.

Samą zasadę “odpowiedzialności za ogół” żydzi sformułowali dopiero w uzasadnieniu swojego wyroku na Jezusa. Chrześcijanie dziś są tu podzieleni i często (zwłaszcza ci, co ulegają poprawności politycznej) uznają ją za niesprawiedliwą, nieindywidualistyczną.

Jednak jest to zasada poważna, wychowawcza i dalekowzroczna. To wprost konsekwencja zasady nie żałowania rózgi przez rodzica w wychowaniu dzieci, czy mądrej zasady sprawiedliwości głoszącej, że lepiej, żeby dziesięciu niewinnych zostało ukaranych niżby jeden winny miał uniknąć odpowiedzialności za wyrządzone zło.

Przede wszystkim, że to nie religia, nawet monoteistyczna, czyni odpowiedzialnym. Już prędzej zbudowany na jej podstawie USTRÓJ TEOKRATYCZNY (tam, gdzie jest) – bo chodzi tu o WŁADZĘ.

Każda władza, nawet rodzicielska polega na wydawaniu poleceń. I to WŁADZA, a nie jej poddany JEST ODPOWIEDZIALNA ZA WSZELKIE SKUTKI, JAKIE POCIĄGNIE ZA SOBĄ WYKONANIE POLECENIA.  Oczywiście zachodzi to tylko w przypadku, kiedy władza kieruje się moralnością, a więc zasadami ogólnymi ładu społecznego nadrzędnymi i nad sprawiedliwością, i nad polityką, w tym prawem i władzą. Bo jeśli się nie kieruje, to jest to przemoc lub terroryzm, sprzeniewierzenie się zasadom ogólnym stanowienia i sprawowania władzy. Posłuszeństwo takiej władzy jest własną nieodpowiedzialnością poddanego tak za siebie, jak i za tych, nad którymi on ma władzę. Bo jeśli się władza moralnością, a nawet człowieczeństwem dojrzałym nie kieruje, to jest obowiązek moralny ODMÓWIĆ TAKIEJ WŁADZY PRAWA DO WYDAWANIA POLECEŃ, czyli nie uznawać jej, a “poleceń”, “rozkazów”, czy “obowiązków” nie wykonywać – nadto nigdy nie uznać tu swojej odpowiedzialności. Dołącza tu zasada, że “Trzeba Boga słuchać bardziej, niż ludzi”.

Co do tego, co łączy Żydów i Rosjan, to jest to głównie cywilizacja turańska, mongolska, którą do judaizmu talmudycznego wnieśli Chazarzy, którzy w VIII wieku przyjęli tą religię, którzy w dużej ilości zamieszkiwali wtedy tereny głównie dzisiejszej południowo wschodniej Ukrainy, później dołączonych do Rzeczpospolitej i Rosji teraz głównie w USA i Izraelu (i to 75%). A cechą główną cywilizacji turańskiej jest władza ponad moralnością, nawet w życiu osobistym.

To właśnie ta władza czyni ich odpowiedzialnymi za ogół.

Łagodniejszą nieco formą jest władza ponad moralnością, ale tylko w życiu politycznym - charakterystyczne dla cywilizacji bizantyjskiej. To dotyczy części Rosjan, ale i większości Niemców, którzy zresztą rozlewają tą zarazę na całą UE.

Bizantynizm to przede wszystkim wszelkie nadużycia prawa, tworzenia go “na prawie kaduka”, czyli z mocy przemocy i terroru, z widzimisię kacyków – nadludzi (możnych, oligarchów, właścicieli korporacji prywatnych) – stąd i podstawowy wymiar faszyzmu. To wszelka korupcja i biurokracja. To odwracanie demokracji i zbrodnicze manipulowanie opinią publiczną dla zniewalania społeczeństwa pod pozorem jego woli politycznej, by rządy były sprawowane tak, jak w rzeczywistości chcą “nadludzie”.

Zarazem Niemcy, którzy dołączają do tego grona “odpowiedzialnych za ogół” robią to nie tylko dla odpowiedzialności z mocy prawa, ale i “prawa”, czy praawa, z mocy kłamstwa o rzeczywistej odpowiedzialności za ogół samych prawodawców i sprawujących władzę.

Już z samego tego powodu UE nie ma szans przetrwania.

 

Niemcy mają jednak i specyficzną, a konstruktywną cechę odpowiedzialności za ogół. Tam, gdzie się ich zbierze choćby mała grupka, natychmiast wyłaniają przywódcę, który już się skupia na odpowiedzialności za całość grupy.

Myślę, że to ma już źródło w chrześcijaństwie.

Taki sposób odpowiedzialności za ogół ustanowił bowiem sam Jezus Chrystus w Kanie Galilejskiej, dokonując swojego pierwszego cudu.

Poproszony przez Maryję o zajęcie się sprawą braku wina, zanim dokonał cudu, wcześniej odpowiedział Matce: “Czyż to moja, lub Twoja sprawa, Niewiasto?”.

 

Żydzi nie mieli wtedy obowiązku odpowiedzialności za ogół. Jednak nasz Zbawiciel cudu dokonał, czym i taki obowiązek dla wszystkich chrześcijan ustanowił, a i samym żydom, których nawrócenia pragnął w pierwszej kolejności, taką drogę pokazał.

 

Niestety w dzisiejszym, uważającym się za chrześcijański świecie, zwłaszcza w USA, skąd idą ostatnio wszelkie zarazy ideologiczne, dominuje pogański indywidualizm przed dobrze pojętym prymatem życia wspólnotowego. Niestety dotyczy to i Polski, której wymordowano szlachtę, elitę ducha, inteligencję, która na straży tego prymatu życia wspólnotowego stała.

 

Temat prawdziwej odpowiedzialności za ogół jest fundamentalnym dla polityki, a dokładniej to dla demokracji. Chodzi o to, że odpowiedzialność judaistyczna, turańska, czy babilońska nie jest w rzeczy samej odpowiedzialnością tylko OBOWIĄZKIEM PODEJMOWANIA OKREŚLONYCH DZIAŁAŃ, KTÓRE WŁADZA I JEJ PRAAWO UZNAJE ZA WZORCOWO U PODDANYCH ODPOWIEDZIALNE.

 

Z kolei jednym z filarów demokracji (nie tej dzisiejszej, pozornej, fałszywej, skupionej niemal wyłącznie na sposobie głosowania w kwestiach dobra wspólnego i wyboru swoich przedstawicieli do władz), ale na tej rzeczywistej, wyrażającej najpierw sprawiedliwość wspólnotową, demokracji opartej o prawdę, naturę, dobro i ład moralny, jest wolność.

 

Polacy zawsze mieli wolność w najwyższym poszanowaniu. A wraz z nią i odpowiedzialność za ogół. W Rzeczpospolitej poddani mieli najlepiej w porównaniu z innymi krajami świata, gdzie władcy i arystokracja poddanych zwykła łupić i zniewalać. (To ważne i to w duchu Narodu przetrwało, choć później było w tym pogubienie się, kiedy do głosu doszli możni – panowie, oligarchia, magnateria, mające już w swojej naturze tendencje zdradzieckiej samowoli i rozpasania, choć i dziś mamy zdradzieckich oligarchów oraz korupcję – do zwalczenia, by przetrwać).

 

Tyle odpowiedzialności, ile wolności!

 

Dopiero wolność czyni człowieka odpowiedzialnym !!!

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.1 (głosów:4)