Jajko Kolumba

Obrazek użytkownika nieliniowy
Blog

(uwaga!!! parental advisory)

Czy można było rozgnieść Komorowskiego jak robaka na asfalcie? Myślę, że można było. Wszak występował mózg pisu kontra wesoły gajowy-wikipedia. Dlaczego zatem nie doszło do konkretnego łomotu?

Po pierwsze uważam, że wygrywa ten kto jest nieschematyczny. Główną zasadą zwycięzcy jest świadome łamanie reguł. Zdanie swoje, gdy trzeba, stawia się niczym sławetne jajko Kolumba. Należało je rozgnieść na głowie przeciwnika i to w taki sposób, żeby jeszcze lewą ręką można było dla rozrywki zagrać minutowy walc Chopina. To jest klasa.

Po drugie. Podstawowym kryterium polityki jest skuteczność. Jeżeli grozi nam 30-letnie rypanie przez państwo zwane dodatkiem do gazpromu to należało się zdobyć na odrobinę więcej niż uprzejme babulenie pod nosem.

Tu uwaga, Komorowski głupi jest ale chociaż jakąś kartką powymachiwał, na co tu się wielu obraża. Ja bym mu tę kartkę wcisnął razem z przedramieniem do jelita grubego, ale tak by widzowie mogli jeszcze cieszyć się pewną gracją ruchów.

Ktoś może powiedzieć - Jarosław nie może zrobić nic agresywnego bo go zaraz media zjedzą. Musi siedzieć grzecznie i nie wyskakiwać z tonu żałobnika. Nie, nie prawda! Pierwsza tura udowodniła, że za Jarosławem stoi potężna armia - 37% wyborców!!! To bardzo dużo. Ludzie ci, tak jak ja, mają w dupie gówno wyborcze i pokolenie JP3*. Nie chcemy aby, gdy tylko jakiś polak zacznie prowadzić namiastkę samodzielnej polityki, zestrzelił go zaraz ruski czołg, albo panzerfaust, albo przelatujący niebezpiecznie blisko motylek gibraltarski.

Po trzecie. Debata jest adresowana nie do niepoprawnych ale do drzemiących w każdej kurze domowej amatorek wrestlingu i widzów czanelu wiwa. This is THE TARGET. Jeden mocny gest - np. uśmianie się z chujoplotów umysłowych komory, a następnie krótka - DŹWIĘCZNA JAK DZWON riposta i już mamy liczenie do 10-ciu. Należało złamać formułę wąsatego - odczytywanie z kartki bez kartki.

FRAZESY. Czy doświadczony w akcjach na polu karnym, bramkostrzelny polityk nie ma sposobu aby jednym uderzeniem przewrócić rygipsowe, wąsato -kiełbasiane konstrukcje [FRAZESY]? Ludzie!!!

Komorowski powinien był w tej debacie odegrać wdzięczną rolę domku z kart. Wszak pan prezes zapewne dysponuje szeregiem wielu ciekawych informacji, których żaden z blogerów nawet nigdy nie powącha. Tyle ostrej amunicji się zmarnowało. Aj jaj jaj!!!

Polityka to wojna. Liczy się siła i odwaga, ale jak to kiedyś czytałem w przedwojennym podręczniku żołnierza, spryt jest najważniejszy. Jeden bowiem sprytny żołnierz może uratować od śmierci wielu swoich kolegów...

A może Jarosław Kaczyński nie chce wygrać tych wyborów?

*-J.Palikot (dla niezorientowanych)

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Mnie tez jest trudno z tym pogodzić.

ALE... Tak trudno jest oceniać, kiedy się nie ma PEŁNEJ wiedzy...

Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#68810