Święto Trzech Króli - kolędowanie w Hybrydach

Obrazek użytkownika elig
Kraj

  Rok temu był też podobny wieczór. Opisałam go /TUTAJ/. Wtedy jednak poprzedziło go kolędowanie przed namiotem Solidarnych 2010 z Janem Pospieszalskim w charakterze zapiewajły. Teraz tego nie było, W ogóle mam wrażenie, iż namiot Solidarnych 2010 pomału przechodzi do historii. W 2011 odbyło się przed nim ponad 50 różnych imprez, a w 2012 zaledwie około sześciu.

  Opiszę teraz pokrótce, co działo się w Hybrydach przy ul. Złotej w Warszawie. Gdy przyszłam tam kwadrans przed 17:00 sala była już pełna i rozstawiano właśnie ostatnie krzesełka. Udało mi się złapać jedno z nich i znaleźć miejsce na nie w pierwszym rzędzie tuż przy scenie. Z głośników leciały kolędy.Na moje oko było ze 400 osób, a red Sakiewicz wspomniał później nawet o 500. Kilka minut przed siedemnastą pojawił się na niej nagle Paweł Piekarczyk, wziął gitarę i zaśpiewał dwie piosenki, jedną o Komorowskim, a drugą o Tusku. Sprawdzał w ten sposób nagłośnienie sali. Otrzymał oczywiście rzęsiste brawa.

  Jakieś 10-15 minut później impreza rozpoczęła się. Najpierw p. Agata Popkowska z Młodzieżowego Klubu Gazety Polskiej odczytała program wieczoru. Potem pojawił się czteroosobowy zespół muzyczny z Łochowa w składzie: p. Martynka - skrzypce i śpiew, pp. Andrzej i Adam - gitary oraz jeszcze jeden pan, który grał ba bębenku i kastanietach. Cała sala odśpiewała wspólnie z nimi kilka kolęd.

  Głos zabrał redaktor naczelny "Gazety Polskiej" Tomasz Sakiewicz. Wspomniał on zmarłych członków redakcji pisma: Jacka Kwiecińskiego i Pawła Paliwodę. Wszyscy odmówiliśmy "Wieczne odpoczywanie". Red. Sakiewicz wyraził nadzieję, że rok 2013 będzie rokiem przełomu, a upowszechnienie ropy i gazu z łupków podważy potęgę Rosji. Opowiedział o rocznicy dwudziestolecia "Gazety Polskiej" i pochwalił się tym, że udało mu się utrzymać do tej pory "Gazetę Polską Codziennie", mimo, że początkowo miał fundusze tylko na jeden miesiąc działalności. Zapowiedział też powstanie niezależnej telewizji.

  Rozdano opłatki i zaczęliśmy dzielić się nimi z najbliższymi sąsiadami. Zespól z Łochowa śpiewał kolędę "Cicha noc". Potem na scenie pojawili się Paweł Piekarczyk i Marcin Wolski i wykonali "Szopkę noworoczną", a właściwie jej druga próbę. Pierwszą próbę tego spektaklu z udziałem dodatkowo Jana Pietrzaka można obejrzeć w portalu Niezalezna.pl /TUTAJ/. W tym samym portalu jest już krótka relacja z dzisiejszego spotkania /TUTAJ/.

  Po szopce Wolski i Piekarczyk wykonali jeszcze kilka satyrycznych fraszek i piosenek na aktualne tematy polityczne. O godz. 18:30 na scenę powrócił zespól z Łochowa, a p. Popkowska zaprosiła wszystkich na poczęstunek w postaci ciastek, cukierków, napoi oraz lampki wina. Koncert kolęd trwał do 19:45 kiedy to ogłoszono przerwę. Pani Popkowska zapowiedziała, że jutro, 7 stycznia, o 17:30 w nowej księgarni Gazety Polskiej przy ul Dzielnej 7a /przy Jana Pawła II pod arkadami, koło Pawiaka/ odbędzie się spotkanie ze Sławomirem Kmiecikiem, autorem książki "Przemysł pogardy" /jak niszczono Lecha Kaczyńskiego/.

  Przed 20:00 na sali pozostało już tylko kilka osób. Udałam się więc do domu.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)

Komentarze

kolędowało jednak z okazji Trzech Króli kilkanaście osób. Relacja wideo jest tu:
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=FUCi5-wJsGw#!

Nie ma jednak porównania z zeszłoroczną imprezą.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

elig

#319972

Jest tu:
http://blogpress.pl/node/15496

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

elig

#320229