Odruch szczura czyli zgroza w Platformie.

Obrazek użytkownika rosemann
Kraj

Nie twierdzę, że pan Ostachowicz jest szczurem. To oczywiste porównanie do znanego powiedzenia o tonącym okręcie. Nie twierdzę, ze pan Ostachowicz jest taki czy inny bo nie miałem, ani ja ani większość społeczeństwa, poznać przymiotów tego, starającego się zbytnio nie rzucać w oczy, zdolnego człowieka. Tytle o nim wiem, że był najpierw pomysłodawcą chamskiego, acz skutecznego „numeru” z zachowaniem publiczności podczas debaty Tusk-Kaczyński a później kapłanem PiaRowskiej religii, która Platformie zastąpiła realne życie.

Mimo tej mojej nikłej wiedzy o zaletach, wadach i w ogóle fizycznej i psychicznej konstrukcji pana Ostachowicza nie mam najmniejszych wątpliwości, że jest to postać dla PO szczególna. To taka ściana, która oddziela Donalda Tuska od reszty partii, od reszty polityki od reszty rzeczywistości. W tym oczywiście sensie, że my rzadko mamy możliwość oglądać Donalda Tuska saute. Jeśli już to mocno doprawionego właśnie przez pana Ostachowicza.

Wieść gminna, którą podają aż dwa dzienniki*, wedle której pan Ostachowicz, „szara eminencja” rządzącej ekipy i, jak niektórzy mówią „prawdziwy nr2” w PO lata po przedsiębiorcach i „sonduje” rynek pracy to kolejna, po liście „wychodzącego właśnie z holu Fokusa” Mellera bomba pod wizerunkiem Platformy. O skali dużo większej.

Jak mają wierzyć w zwycięstwo Tuska i PO jej dotychczasowi wyznawcy czy tam wyborcy skoro nie wierzy w nie nawet człowiek, który zna Tuska i PO, że się tak wyrażę, od strony samych flaków. Widać z trzewiami nie jest najlepiej.

Trudno się zresztą temu dziwić skoro w tej chorobie ludźmi, którzy najmocniej wspierają Tuska i najczęściej u niego bywają są pani Kopacz i pan Grabarczyk. Nasi narodowi spece od robienia burdelu wszędzie tam gdzie staną albo choć popatrzą. Tedy trudno się dziwić Ostachowiczowi, że gabinet w KPRM gotów zamienić na jakiś boks w jakiejś korporacji.

Warto popatrzeć jak bojowe są nastroje w partii, która, ustami Premiera, jeszcze niedawno chlubiła się, że „nie ma z kim przegrać”.

„"Siedzą zamknięci w panice i naradzają się, co dalej. Jest poczucie, że to może być już tylko równia pochyła. Narasta świadomość, że potrzebne jest już jakieś przesilenie. Ale jakie? Moim zdaniem bez rekonstrukcji rządu się nie obejdzie . W każdym razie pewne jest jedno: czeka nas „gorąca wiosna"

“Gorąca wiosna” będzie na pewno. I to bardzo. Skoro Ostachowicz stracił wiarę to albo rzuci na szalę wszystko co mu przyjdzie do głowy w nadziej, że taki szok mu wiarę przywróci albo zrobią to za niego „naturszczycy”. I „gorąca wiosna” przyjmie postać nawalanki cepem. Sugerowana „rekonstrukcja rządu” byłby zabawnym kontrapunktem dotychczasowego wizerunku „najkompetentniejszej ekipy nowoczesnej Europy”. I przyniosłaby zapewne skutek przeciwny. Plus efekt najgorszy dla „poważnego polityka”- śmiech obywateli. A po nim złość. Ja przestrzegałem, że obywatel nie lubi jak się go robi w … jajo. Daje się robić chętnie ale jak się zorientuje…!

Mógłbym jeszcze poznęcać się nad pychą pana Tuska, którego efekty nie raz zapowiadałem. Mógłbym się napawać swoją zdolnością analityczną, która chyba bije na głowę tę nawet, którą dysponuje pan Ostachowicz. Ale co tam. Ja nie doradzam Tuskowi tylko jestem zwykłym obywatelem. Może tylko z nadmierną skłonnością do złego. Tedy wolę się napawać czytając jak „Siedzą zamknięci w panice i naradzają się, co dalej. Jest poczucie, że to może być już tylko równia pochyła”. To jak z dobrej literatury sensacyjnej. Ale ta, nawet jak dobra to, wiadomo, jednak jest klasy B. I w Tm sęk, szanowny panie Ostachowicz. Sprowadził pan rządy do roli kiepskiego spektaklu i teraz zbiera pan owoce tego, że widzowie, wobec coraz bardziej kiepskiej fabuły, postanowili za pana zacząć pisać zakończenie. Dodając tempa i przewrotnie kończąc wątki.

Pielgrzymka pana Ostachowicza po potencjalnych pracodawcach to smutne memento nie tylko dla pana Tuska. Także i dla wszystkich innych, którzy uwierzą, ze władza to spektakl dla „ciemnego luda”. „Ciemny lud” ma bowiem to do siebie, że najtrudniej go zadowolić. On nie łapie tych niuansów, które w lot chwyta wyrobiony wyborca (czy tacy w ogóle są?) czy choćby pan Oatsachowicz. I jak mu się zaproponuje igrzyska to „the Show Must Go On”! I wtedy los kogoś musi rzucić na pożarcie.

Poszukiwanie szalupy przez pana Ostachowicza i „ratunkowe zejście do maszynowni” Grabarczyka i Kopacz to sygnały, że ta łajba już nie płynie lecz dryfuje. Może, co zauważam tu i ówdzie, choćby po nagłym wzroście aktywności i liczby naszych „zielonych” blogerów w Salonie24, dryf spróbuje się zatrzymać wcześniejszym dopłynięciem do portu. Tak mi chodzi po głowie, że Tusk nie zdzierży i zdecyduje się na termin wiosenny. No bo czy ma wybór? Przecież wiadomo na czym polega „równia pochyła”. Może do wiosny PO będzie dopiero w połowie długości?

Ale pan Igor chyba i w to nie wierzy. Bo zamiast tracić czas na poszukiwania dla siebie „korporacyjnego boksu” siadłby nad Premierem, przegonił Kopacz i Grabarczyka, zrobił „burzę mózgów” i parę procent dla PO by uratował. On jednak, w odruchu przysłowiowego „szczura z tonącego okrętu” woli chyba jednak myśleć przede wszystkim o własnym tyłku. I trzeba mu przyznać, że to mądra taktyka…

 

* http://wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/321811,pr-owiec-tuska-szuka-pracy-poploch-i-panika-w-po.html#komentarze (za informacjami „Polska-The Times”, tekst red. Anny Wojciechowskiej "Igor szuka pracy. Panika w KPRM" nie umieszczony na stronie dziennika)

Brak głosów

Komentarze

zastanawiam się czy dla Tuska organizują jakąś "lewą telewizję i prasę"

by go odciąć od informacji z Kairu.? wszak ta rewolucja to obraz,tego co Tuska,Grabarczyka I Kopacz,może  spotkać ich już nie długo....

OFFE już ich przewróciło,a pustki w kasie

za chwilę,to zrobią.....

dobry artykuł ,kolejna dycha

Vote up!
0
Vote down!
0

gość z drogi

#134574

Po prostu - nie wierzę manipulatorom, a Tusk, Ostachowicz, "odpolitycznione" media nimi są. Wg mnie to kolejny temacik zastępczy.
Tego O. oby nigdzie nie zatrudnili - za jego nieuczciwe zagrywki.

Pozdrawiam.
contessa

Vote up!
0
Vote down!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#134585

Chyba troche daleko idace porownania. Nie jestesmy Egiptem i nigdy nie bylismy nawet za komuny.
Niezaleznie od tego jak kulejaca mamy demokracje to jednak nie jest to dyktatura a ludzie jednak maja wybor kto nimi rzadzi. Inna sprawa, ze placimy wysoka kare za ostatnie wybory poczawszy od wyborow do Sejmu az po dzisiejszy dzien.

Co przyniasa kolejne wybory nikt ni ejest w stanie przewidziec, ale wyglada to dramatycznie i jezeli PiS nie zdobedzie bezwglednej wiekszosci to nawet wygrywajac wybory bedzie miec marne szanse na rzadzenie.
Niestety media sa w rekach i po stronie mafii i nie mamy na to wplywu. Nadzieja jedynioe w tym, ze polowa nieaktywnego elektoratu przebudzie sie.

To, ze dochodzi do balaganu u platformensow (nie sadze aby mozna bylo mowic o rozlamie) w dalszym ciagu nie bedzie mialo istotnego wplywu na koncowe dogadywanie sie po wyborach. Uwazam, ze "szczury" tak napawde nie maja dokad uciec. Przemieszczaja sie jedynie z jednego konca P-Okretu na drugi, ale tak w rzeczywistosci lepszej alternatywy nie maja, a moze nawet nie chca miec.
 

 

>>>>>>>>>> Jeżeli Plan A nie powiódł się to i tak nam pozostaje kolejne 31 liter w alfabecie... <<<<<<<<<<

Vote up!
0
Vote down!
0
#134631

wypadałoby ująć rzeczywistość, która jawi się przed premierem naszego Państwa!!! Miejmy tylko nadzieję, że Polacy wybiorą mądrze. I nie dadzą się dalej manipulować.
Tego dowiemy się po wyborach.
skrzekul

Vote up!
0
Vote down!
0

"Jeżeli zapomnimy o nich,
Niech BÓG zapomni o nas" - Adam Mickiewicz

skrzekul

#134668

Ja jednak jako człowiek przewrotny wrócę do rządów Jarosława Kaczyńskiego: jednego dnia podpisywał pakt stabilizacyjny z LPR i Samoobroną a nieco później wywalił Giertycha z rządu bo ten Gombrowicza usunął z listy lektur. Oczywiście że program PiS był słuszny, ale też zabrakło Kaczyńskiemy politycznego instynktu, czy nawet instynktu samozachowawczego zeby go zrealizować Mam nadzieję, że PiS się czegoś nauczył ,bo jeśli nie, lewactwo obejmie władzę w Polsce na długie lata. Wyświechtana gęba Millera znów w tv?

Vote up!
0
Vote down!
0
#134683

Cieszę się, że tak rudemu idzie ale mój niepokój budzi możliwość przejęcia władzy przez Grzesia. A z nim żartów nie będzie. Donald kocha siebie a Grzesiek kasę a że ukraść potrafi to już pokazał. Póki co na rudego postawił inny wpływowy dżentelmen Krzysztof Bondaryk ale jest obrotowy. W wojnie Geześkowo - Donaldowej decydujące jest moim zdaniem to, kto ma teczkę MO o jednym damskim bokserze, co to się po pijaku znęcał nad konkubiną, dziś żoną. Stawiam, że teczkę ma Bond. Nawet talent Igora nie przykryje w bogobojnym kraju :) bicia kobiety

Vote up!
0
Vote down!
0

tony.c

#134743

bardzo chętnie :D
ale to wydaje się zbyt piękne, by bylo prawdziwe...

Vote up!
0
Vote down!
0
#134748

jak mówił śp. Jarema Stępowski.Jaki to będzie piękny widok jak Platforma będzie robić bul,bul,bul.

Vote up!
0
Vote down!
0
#134822