Czy katastrofa Suhoja i TU154M mają coś wspólnego?

Obrazek użytkownika Nathanel
Blog

Naigrawanie się z teorii zamachu na prezydencka Tutkę może nie być tak naiwne jak to głoszą zwolennicy tytanowej brzozy. Rosjanie sami mogą potwierdzić tą teorię.

Czy wkrótce  pieski obsikujące komisję Macierewicza beda musiały odgryźć sobie i połknąć własne jęzory?

Po katastrofie Rosyjskiego Sukhoi SuperJet 100  pojawiło się nie mniej teorii wyjaśniających przyczyny niż po katastrofie smoleńskiej.

 SuperJet,  jest pierwszym cywilnym samolotem zbudowanym w Rosji a nie w CCCP. Odbywał właśnie loty promocyjne w południowo wschodniej Azji aby zachęcić potencjalnych amatorów do zakupu. Rozbił się 9 maja zbocze  Mount Salak,  wulkanu w Indonezji.

Doniesienia o przyczynach i teorie , część z nich jest  tak ekstremalna jak po katastrofie Tu-154M-101. Trzeba zaznaczyć że dostarczają je dość wiarygodne zazwyczaj źródła w związku z czym wyglądają na prawdo podobne.

Jedna z teorii publikowana w Moscow Times, zawiera przypuszczenia że to armia amerykańska zastosowała technologie zakłócające pokładowe urządzenia samolotu.

No i co? Nasi domorośli specjaliści? Idiotyczna to czy prawdo podobna teoria? Mówią to przecież Rosjanie. Jeśli taka technologia istnieje i wiedzą o tym Rosjanie to maja takie same możliwości czy nie? Może nie tylko oni. Więcej czy bylo możliwe użycie takich urządzeni 10.IV.2010r.?

To oczywiście teoria , ale w tym przypadku mogłaby być wiarygodna a winnym nie?

Sa , tak jak i w Polsce inne teorie. Jak donosi The Telegraph, jest podobna do tej którą w Polsce nazwano "lądowaniem debeściaków" . Otóz pułkownik Alexander Yablonstev,doświadczony pilot z nalatanymi 14,000  godzin miałby próbować , dla zadziwienia mediów obecnych na pokładzie, wykonać akrobacje powietrzne. Szczegóły tej teorii zakładają że pilot usiłował wykonać je schodząc w górskim rejonie w dół zamiast w locie wznoszącym.

Najwięcej zwolenników ma opinia zakładająca że Super Jet nie był tak bezpieczny i dobrze  skonstruowany  jakby  wynikało to z materiałów reklamowych. W ciągu ostatniego roku Rosja ma jedna z najgorszych w świecie statystyk bezpieczeństwa lotów ze średnia wypadków trzy razy wyższą niż przeciętna światowa.

Dlaczego jest tak wiele różnych teorii ?( w Polskiej katastrofie tylko brzoza). Dlatego że jeśli okaże się że prawdziwa jest błąd technologiczny rosyjski przemysł lotniczy zostanie "uziemiony".

Jak widać prawdziwe informacje nie zawsze są pożądane.

Źródło:businessinsider.com

PS .Póki co Rosjanie skonstruowali jedna najlepszą rzecz na świecie.Nie , nie socjalizm. Ta rzecz  to AK-47.

 

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

[quote]Dlaczego jest tak wiele różnych teorii ?( w Polskiej katastrofie tylko brzoza). Dlatego że jeśli okaże się że prawdziwa jest błąd technologiczny rosyjski przemysł lotniczy zostanie "uziemiony".[/quote]

Cóż, to jest wręcz ruska tradycja.
Najbardziej znany był szajs marki IŁ-62, który sowieci starali się pchać gdzie się tylko da. Ile wyprodukowano, a ile spadło - tego do dziś nie wie nikt. Pisze się, że katastrofie uległo 12 maszyn na 292 wyprodukowane - faktycznie ta proporcja była dużo bardziej niekorzystna. Nawet po naszych katastrofach IŁ-62, foldery reklamujące to cudo kłamliwie przekonywały, że to najbezpieczniejszy samolot świata, który nie miał żadnych wypadków.

Niedawno któryś z kanałów TVP przypomniał dokument o katastrofie IŁ-62M z 1987 roku. Końcówka była ciekawa - były członek komisji badającej tą tragedię stwierdził, że jest proszeniem się o kłopoty, eksploatowanie tupolewów w naszej flocie rządowej. Samolotów z tymi samymi silnikami, które z reguły doprowadzały do katastrof samolotów z tej rodziny.

Ciekawe pytanie - czy ruskie, mając czyste ręce byłyby w stanie mataczyć w sprawie Smoleńska, tylko po to żeby ratować swój przemysł lotniczy ?
Myślę, że to dość prawdopodobne - chodzi o miliardy dolarów.

Oczywiście to akademickie dywagacje - zamach i przypadkowa awaria raczej nie mogłyby się spotkać cudownie w tym samym miejscu i czasie. Na chwilę obecną i tak wszystko wskazuje na to pierwsze.

AK-47 - ojcostwo tej broni to raczej geniusz niemieckich konstruktorów.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#265998

gość z drogi

pamiętam,że ktoś na naszej stronie też wciąż przypominał,że 

przed mającym wydarzyć się dramatem były ostrzeżenia o możliwości

ataków  terrorystycznych,zbagatelizowane przez odpowiedzialnych za bezpieczeństwo Naszego Prezydenta... 

10 z pozdr :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

gość z drogi

#266001

No za Smolensk Pan Bog zrewanzowal sie im Suhojem gdzies tam w dalekiej Indonezji Zeby nie mysleli ze wszystko moga ,takich wypadkow bedzie wiecej ,az sie ludziom od echce tym ruskim smieciem latac.Pewnego dnia to wielkie imperium sie pierdyknie tak czy owak.Chinczyk czeka

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#266009

Sturmgewehr 44.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#266020

No właśnie.
Choć na świecie nie brakuje adwokatów, którzy do ostatniej kropli krwi bronią tezy o wyłącznym ojcostwie "kraju rad" AK-47 ; )

Nie wiem czy w większości ruskich konstrukcji w obrębie broni (i nie tylko) istnieje choć jedna, w pełni autorska i nowatorska rzecz.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart

#266102

skoro powszechnym "obyczajem" w tej przegniłej korupcja azjatyckiej satrapii jest nie dochodzenie przyczyn katastrof i orzekanie apriori o winie pilotów, to ich prymat w tej smutnej klasyfikacji zupełnie nie dziwi

dodam, że zapewne część katastrof jest nie ujawnianych jak się uda je zataić, więc wypadkowość jest zapewne jeszcze większa

w zwiazku z rebolszewizacją Polski i nagminnym stosowaniem w RP tamtejszych standardów przestałem korzystać z usług PLL LOT co i wam gorąco doradzam!

przykład Boeinga 767 który miał zaraz po starcie z Newark k. Nowego Yorku poważną awarie hydrauliki i mimo to po konsultacji ze "szpecami" pilotowi kazano kontynuować 8 godz lot transoceaniczny dał mi do myślenia odnośnie powrotu do PLL LOT sowieckich "standardów bezpieczeństwa"

żeby ktoś nie kłamał że "tak doradzili inżynierowie z Seattle" nadmienię, że nie wypłacenie do dnia dzisiejszego odszkodowania z polisy właściciela samolotu (LOT to wydmuszka i nie ma żadnego majątku leasuje tylko samoloty)  świadczy dobitnie o matactwach w tym braku konsultacji z Boeingiem przy podejmowaniu ftalnej decyzji (w NY wylądowałby bez problemu, po locie przez Atlantyk nie zdołał wypuścić nawet awaryjnie podwozia <zapewne zamarzło> i musiał siadać na brzuchu)

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a Magyart

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, a*ldd meg a Magyart

#266026

 Zasługująca na osobną publikację

 

Nathanel

Nie da się iść dwiema drogami na raz.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Czytasz tego bloga na własną odpowiedzialność. Skargi i zażalenia nie będą przyjmowane. © Copyright by Nathanel. All rights reserved.

#266094

 Zasługująca na osobną publikację

 

Nathanel

Nie da się iść dwiema drogami na raz.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Czytasz tego bloga na własną odpowiedzialność. Skargi i zażalenia nie będą przyjmowane. © Copyright by Nathanel. All rights reserved.

#266095