Czy nowy kodeks pracy cofa nas do XIXw.?

Obrazek użytkownika Jadwiga Chmielowska
Kraj

Znowu zajęci szczawojadem i makijażem babochłopa nie zauważamy zjawisk naprawdę groźnych. Znowu tak, jak ustawa umożliwiająca pałowanie nas Rosjanom, Płn-Koreańczykom i innym czortom do wyboru oraz ustawa likwidująca dziennikarstwo i adwokaturę (te zawody już nie będą miały obowiązku dochowania tajemnicy) chyłkiem proponowany jest kolejny pasztet!

Poczytajcie sami nowy projekt kodeksu pracy. Nie mogę się zajmować wszystkim więc polecam komentarz:

http://kefir2010.wordpress.com/2013/03/10/zlikwiduja-kodeks-pracy-witamy-spowrotem-w-19-wieku/

Zlikwidują Kodeks Pracy? Witamy z powrotem w 19 wieku!

Jarek Kefir 10 Marzec 2013
Zmiany w Kodeksie Pracy w 2013 roku
1. W czwartek późnym wieczorem na sali plenarnej Sejmu, odbyło się pierwsze czytanie dwóch projektów ustaw: rządowego i poselskiego (posłów Platformy), zmieniających Kodeks pracy.

Rząd i posłowie Platformy, chcą ratować podupadającą gospodarkę kosztem ograniczania praw pracowniczych i o ile projekt rządowy odwołuje się jeszcze do zgody związków zawodowych w przedsiębiorstwie (albo innej reprezentacji pracowniczej), na niekorzystne dla pracowników rozwiązania, to projekt poselski, nie zawiera już żadnych ograniczeń, wychodzenie z kryzysu ma się odbywać kosztem pracowników.
Debata odbywała się przy żadnym zainteresowaniu mediów, więc chociaż tą drogą poinformuję pracowników, do czego posuwają się posłowie Platformy, chroniąc przede wszystkim interesy pracodawców i to w szczególności tych największych.

2. Projekt rządowy, prezentował wiceminister pracy Radosław Mleczko, projekt poselski jakiś czas temu jeszcze wiceminister gospodarki ale od afery hazardowej już tylko poseł, Adam Szejnfeld.
W projekcie rządowym, chodziło głównie o wydłużenie okresów rozliczeniowych czasu pracy do 12 miesięcy i wprowadzenie możliwości stosowania tzw. ruchomego czasu pracy ale jednak jak już wspominałem za zgodą związków zawodowych albo innej reprezentacji pracowniczej w przedsiębiorstwie.

Posłowie Platformy poszli daleko dalej, proponując wprowadzenie nowej definicji doby pracowniczej, wydłużenie okresów rozliczeniowych czasu pracy do 12 miesięcy, wprowadzenia przerywanego czasu pracy, obniżenia i to znacznie stawek za pracę w godzinach nadliczbowych (odpowiednio ze 100% do 80% i z 50% do 30%) i określonego rekompensowania pracy w dzień wolny, wszystko to jednak jednostronną decyzją pracodawcy jeżeli tylko stwierdzi pogorszenie warunków gospodarowania (a więc w zasadzie na każde żądanie pracodawcy).

3. W debacie wszystkie kluby poselskie (poza Platformą), były tym rozwiązaniom przeciwne. Nawet występujący w imieniu koalicyjnego PSL-u, marszałek Józef Zych, wprawdzie nie sformułował wniosku o odrzucenie obydwu projektów ustaw ale stwierdził, że jego klub nie będzie w pełni popierał wszystkich propozycji, zawartych w tych projektach.

Formułowano bardzo mocne zarzuty pod adresem tych propozycji. Że jedynymi, którzy mają ponieść koszty wychodzenia z kryzysu, będą pracownicy. Posłowie mówili, że tak naprawdę w Polsce nie mamy prawdziwego rynku pracy ale dyktat pracodawców i w związku z tym jeszcze wzmacnianie ich pozycji kosztem pracowników, jest po prostu niedopuszczalne.

Zabierałem także głos w tej debacie i także zwracałem uwagę na głęboką nierówność pomiędzy sytuacją pracowników i pracodawców w Polsce. Blisko 2,5 mln armia bezrobotnych, aż 27% wszystkich pracujących na tzw. umowach śmieciowych (zlecenia, czasowych), to stawia zarówno pracujących jak i poszukujących pracy w bardzo trudnej sytuacji.

Już w tej chwili, ci co poszukują pracy, bardzo często przyjmują pracę bez określenia warunków na podstawie których będą pracować, godzą się na wszelkie uciążliwości i płacę minimalną, byleby tylko mieć pracę.
4. Pod adresem posłów Platformy, a w szczególności reprezentującego wnioskodawców posła Szejnfelda, padały stwierdzenia, że po przyjęciu tego projektu, zapewne wykona następny krok i zaproponuje nowelizację Kodeksu pracy polegającą na jego likwidacji.

Niestety już wczoraj rządzącej koalicji, udało się skierować obydwa projekty nowelizacji do właściwej komisji sejmowej, choć w głosowaniu na tym drugim 224 posłów było za skierowaniem go do komisji, a 224 za jego odrzuceniem w I czytaniu.

Miejmy jednak nadzieję, że w komisji posłowie PSL-u tak jak zapowiadał Józef Zych się opamiętają i nie będą popierali tych skrajnych antypracowniczych rozwiązań forsowanych przez posłów Platformy.
Tak wygląda prawdziwa twarz w odniesieniu do pracowników zarówno rządu Donalda Tuska jak i jego głównego zaplecza parlamentarnego posłów i senatorów Platformy.

Źródła:
http://kuzmiuk.blog.onet.pl/2013/03/09/niedlugo-platforma-zaproponuje-likwidacje-kodeksu-pracy/
http://miziaforum.wordpress.com/2013/03/10/p-o-likwiduje-po-cichu-kodeks-pracy-informuje-posel-kuzmiuk/

Brak głosów

Komentarze

"Polityka każda i praca każda oparta jest na prostej, brutalnej zasadzie, gdzie robić trzeba wszystkie wysiłki, aby zwyciężyć, i wówczas warte jest tylko to, co zwycięstwu pomaga, a bez wartości jest to, co ani ziębi, ani grzeje."

Przemówienie Józefa Piłsudskiego na zjeździe legionistów w Krakowie 6 sierpnia 1922 r. -

Przestańmy tracić czas na jałowe spory. Mam gdzieś szczawojada, przebierańca i psychopatów z nieustaloną tożsamością. To ich problem i ich psychiatrów. ZAJMIJMY SIĘ POLSKĄ!

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

Vote up!
0
Vote down!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart

#342753

najbardziej przyjazny pracownikom zdaje się stosowali faszyści za Mussoliniego, długo byl wzorem dla innych. To zdaje mi sie też bylo najwiekszą zbrodnią faszyzmu.

Pozdrawiam

cui bono

Vote up!
0
Vote down!
0

cui bono

#342789

No jeśli do "pracy" przystąpił sam poseł, Adam Szejnfeld to możemy się spodziewać wszystkiego prócz humanizacji samego kodeksu. Prawdopodobnie ma Pani rację , że cofamy się w XIX w. Możliwe , że i tą granicę nasi "decydenci" przekroczą.

Proszę mnie źle nie zrozumieć ale o jednym zapewne z miliona takich codziennie dziejących się w naszym kraju dramatów , traktuje mój tekst , który umieściłem na portalu.
http://niepoprawni.pl/blog/783/dont-worry-be-happy-zapiski-z-zielonej-wyspy

Proszę mi wierzyć , że to o czym Pani tu pisze jest niczym żywcem wyjęte z opowiedzianej przeze mnie historii..

pozdrawiam

ps. B.ważny temat !
- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
Andruch z Opola
http://andruch.blogspot.com

Vote up!
0
Vote down!
0

-----------------------------------------
Andruch z Opola
]]>http://andruch.blogspot.com(link is external)]]>

#342840

Narobili długów ,więc teraz potrzebują kur niosek
By znosiły złote jajka dla tych krętaczy
Wtedy będą mogli spokojnie wypoczywać w daczy
Zamieszanie to specjalne działanie tej grupy cwaniaków
Ponieważ wielu się poddaje, mamy wysyp smaków
Delektują się ludziska byle złapać smak tematu
Nie zauważają, że przystępują do wyznaczonego schematu
Pozdrawiam

Vote up!
0
Vote down!
0

"Z głupim się nie dyskutuje bo się zniża do jego poziomu"

"Skąd głupi ma wiedzieć że jest głupi?"

#342933