Radość z własnej głupoty, czyli, jak Ferajna Tuska na głupim narodzie żeruje...

Obrazek użytkownika Harpoon
Kraj

     Dzieje się ostatnio tyle, że pisać nie zdążam...

Kiedy chcę się już zabierać do skomentowania czegoś szalenie istotnego, pojawia się inny, równie fantastyczny temat, który poprzedni przyćmiewa swoim blaskiem i emocjami.

Zamykamy pewną epokę i teraz nic już nie będzie takie same... czy .. takie samo... Nie ważne.

Unia Europejska, czyli Gruppenfrau Merkel powołała na funcję Szefa Rady Europy Tuska Donalda. Uznała Merkel najwidoczniej, że po dokonaniu rozkładu Polski, czas zniszczyć to, czym sasma dziś w pocie czoła zarządza.

Tusk pan, który jeszcze niedawno obiecywał nie opuszczać Polaków w tych ciężkich dla galaktyki czasach podjął wyzwanie, bo nowego się nie boi, a skoro Europa w potrzebie jest, to nie można się oglądać na sentymenty i obowiązek dotyczący prowincjonalnego państewka.

Zdziwiłekm się nieco, kiedy z mediów "polskich" dowiedziałem się, że Tusk nie będzie szefem RE, tylko Prezydentem. Najwyraźniej media zachodnie kłamią, albo złośliwie umniejszają roli bohaterskiego Tuska pana. A może po prostu przedstawiciele tych mediów nie oglądają TVP Info i TVN 24 i stąd ich niewiedza.

Osobiście bardzo ucieszyłem się tym "awansem". Wszak opuszczenie kraju przez tego jegomościa - pomyślałęm - powinno wyjść Polsce wyłącznie na dobre.

Głupi ja!

Okazało się bowiem, że szkodnika zastąpi szkodnik jeszcze większy, który jedynie w wyrachowaniu i kłamstwie dorównywać może Tuskowi panowi, czyli... Kopacz, Ewą zwana.

Nie ucichły jeszcze zachwyty nad wielkością Tuska pana, a media propagandowe już zaczęły pieścić swym oddaniem lekarkę prowincjonalną, która szefem "rządu" "polskiego" została.

Co więcecj.

Bohaterska marionetka Tuska pana, w tajemnicy powoływac zaczęła do swojej Ferajny ludzi wielce dla klaju zasłużonych, nie mniej zasłużonych z "rządu" usuwając.

Wraca więc do łask Grabarczyk niejaki i za Sprawiedliwość odpowiadać będzie. Wraca też Graś "cieciem niemieckim" zwany. Wszystko podobno po to, by jeszcze lepiej nam się działo i żeby naród, zadowolony z kolejnych eopkowych dokonań, PiS do władzy przypadkiem nie wybrał, bo wtedy to masakra i gruz.

Martwię sięm jedynie faktem, że Sienkiewicz odejdzie. No bo jak to tak odstawiać chłopaka w trakcie misji wyjaśniania afery której nie było?

Jest co prawda pocieszenie w postaci Rostowskiego, który zarządzać będzie MSZetem, bo nie ma lepszego kandydata ponad tego bez paszportu polskiego.

Aaaa, cieszy jeszcze jedno. W sejmie będzie weselej, bo tłustowłosy Radzio będzie teraz watahy laskę trzymając marszałkowską wycinał.

Nad tym wszystkim czuwać będzie Komorowski, którego komusze otoczenie ze wsi dba sumiennie o fantastyczne stosunki z Putinem i Moskwą. Na myśli mam oczywiście między innymi stosunki dyplomatyczne. Choć, znając zamiłowanie tłustowłosego Radzia do lasek, wszechstronność stosunków obozu władzę trzymającego z Moskwą może być nieogranoiczona...

POjawił się wczoraj w mediach jeszcze temat - Frog jakowyś, który na nosie całej policji gra niczym Fibak na korcie.

Na marginesie, ciekaw jestem, czy gdybym ja pojeździł tak sobie po ulicach stolycy, byłbym równie łagodnie traktowany... Przypuszczam, że zdjęciami z fotoradarów mógłbym wytapetować pałac Stalina, pałacem kultury zwany. Frog jeździł jednak chyba dla radarów zbyt szybko i zbyt jest pogaty,, aby zawracać mu głowę i prawko odbierać na podstawie zdjęć i mandatów... Musi być nietuzinkową postacią, skoro sprawą jego zajął się sam sprawiedliwości minister.

Całość zdarzeń nie jest niczym innym - tak na poważnie - jak sprytną ucieczką od odpowiedzialności Ferajny Tuska. Dymisja "rządu" jest graniem na przeczekanie i przycichnięcie. A naród głupi jest, więc o dokonaniach Tuska i jego bandy zapomni szybko, zwłąszcza, że media już od jutra informować będą o epokowych dokonaniach w postaci obietnic Kopacz i jej Ferajny specjalistów.

Okrychy, które na zgliszczach Polski zostawił Tusk, zamiecione zostaną przez kolejną bandę, a rozdysponować owe okruchy trzeba szybko, bo armia Putina już niedaleko i niedługo...

PS...

Propaganda podała właśnie, że śledztwo w sprawie rozmowy Sienkiewicza z Belką umorzone zostało, bo władzy żaden z nich nie nadużył... Mafia u władzy i mafia w sądach... a lemingi klaszczą, bo najważniejsze, że nie rządzi PiS...

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.1 (głosów:6)