Twarda brzoza do zgryzienia

Obrazek użytkownika Jan Bogatko
Blog

 

 

pap podaje, a onet na nim, że rządowy Tu-154M nie mógł utracić 10.04.2010 roku skrzydła po zderzeniu z brzozą . Eksperci zespołu parlamentarnego ds katastrofy smoleńskiej stwierdzili dziś, że to niemożliwe.

„Prof. Wiesław Binienda*, dziekan wydziału inżynierii z Ohio, za pomocą telemostu zaprezentował podczas posiedzenia zespołu animacje oraz modele matematyczne wykonane za pomocą programu, z którego korzysta NASA” , podaje onet. Binienda dodał, że chciałby poznać
 
szczegóły badań komisji Millera
 
w zakresie zderzenia samolotu z brzozą. „Według naukowca analiza masy samolotu, jego prędkości i średnica brzozy pokazują, że maszyna mogła utracić jedynie niewielką krawędź skrzydła, co nie wpłynęłoby na jej stabilność”, cytat kolejny. Ale na tym nie koniec krytyki raportu Millera:
 
prof. Kazimierz Nowaczyk*
 
fizyk, „zwrócił uwagę m.in. na animację zaprezentowaną przez komisję Millera. Jak podkreślił, Tu154M nie mógł po zderzeniu z drzewem lecieć odwrócony o 180 stopni przez tak długi czas jak na animacji”. Ale u Millera wszystko może lecieć tak długo, jak chce, byleby utrzymać
 
raport MAK
 
po niewielkiej kosmetyce. Innymi słowy numer z brzozą nie chwycił. O tym zresztą pisało na różnych blogach wielu specjalistów, nie kierujących się putinizmem-tuskizmem, a prawami fizyki. Innymi słowy, pytanie, co się wydarzyło w Smoleńsku jest dziś nawet aktualniejsze niż się
 
wczoraj
 
to mogło wydawać. Gotowany w pocie czoła miesiącami raport Millera jest wart zatem tyle samo, co jego rosyjski pierwowzór, czyli nic. Tam, gdzie jedna niewiadoma jest fałszywa, wynik nie może być prawdziwy Nadal ostatnie minuty tragicznego lotu Tu-154 M czekają na wyjaśnienie...
 
* Who is who:
 
* Who is who:
 
Brzoza stanowi ważny element MAK-owskiej legendy:
 
Post scriptum: Platforma napewno odeśle do psychiatry nie tylko Macierewicza, ale i prof. prof. Biniendę i Nowaczyka. To jak zwykle najważniejszy argument  PO wobec faktów. Przecież panowie prezydenci Komorowski i Miedwiediew uczynili z brzozy centralny element liturgii, niczym w Bugaju.

 
Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Do psychiatry należałoby, jako nadpobudliwą, wysłać wykładzinę podłogową(niebieskie strzępki, rozścielone ne terenie katastrofy).
Tak bowiem wkurzyła się na wystawienie tych 96 pasażerów na zamach, że aż z tej złości podarła się w drobne kawałeczki i
rozrzuciła się w promieniu kilkudziesięciu metrów.
Co widać na każdym prawie zdjęciu miejsca katastrofy.
A brzoza?
A posadzimy.Na zbiorowej mogile zamachowców.
Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181818

Kilka godzin temu napisalem to co mysle, poprawnie niepoprawnie , ale sa to moje prywatne opinie, na temat tzw" katastrofy" smolenskiej. Gdzie jest moj wpis do k.. nedzy? 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181829

http://www.youtube.com/watch?v=gehmLdYK_48
1 min. 30 sek i dalej. Jak to wytłumaczyć?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181855

Odsyłam do wyjaśnienia pod notką "NADCHODZI"
Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181865

http://niepoprawni.pl/blog/2574/nadchodzi

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181900

trudno się z Panem nie zgodzić, a sformułowanie, że u Millera wszystko może lecieć jak długo chce jest najwyższej klasy.
Chciałoby się napisać "wysokich lotów", ale przecież wysokie loty świadomości istnienia praw fizyki zostawiamy TAA (Towarzystwo Adoracji Anodiny), prawda?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181859

Jak pokazały doświadczenia katastrof "Tupolewów" na terenie Rosji, które miały miejsce w ciągu ostatnich dwunastu miesięcy, najsłabszym elementem tych samolotów okazywały się spojenia części kadłuba. Pękaly nawet przy uderzeniu w ziemię z niewielką prędkością. Nasz "Tupolew" uderzył w ziemię z prędkością grubo przekraczającą 100 km/h. W tych okolicznościach, zderzenie z brzozą i ewentualny obrót nie mają większego znaczenia. Rzeczywiście, mogło do tych zdarzeń nie dojść, ale samolot i tak nie mógł przeżyć awaryjnego lądowania. Nie ten typ samolotu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181895

Rozumowanie oparte na ZASADNICZYM błędzie.
Bagno, to nie ziemia.
To błoto, o zasadniczo innym stanie skupienia.
I skoro to uderzenie w ziemię spowodowało rozbicie samolotu, TO GDZIE NA ZDJĘCIACH JEST KRATER, albo chociażby rów?
A może ta "ziemia" była gumowa?
Tam nie było AWARYJNEGO LĄDOWANIA.
A ten "ewentualny obrót" według Ciebie bez znaczenia, jest JESZCZE JEDNYM DOWODEM na FAŁSZOWANIE śledztwa.
Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181897

tak prostych i oczywistych faktów.
Naprawdę, bez przekąsu, chylę czoła, bo mnie ręce opadły po przeczytaniu komentarza robina.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181902

Ja tylko robię to, co do Polaka należy.
A w sytuacji czapki medialnej, ogłoszonej dziś od rana, dużo jest do zrobienia.
Daleki jestem od wskazywania, kto loguje się dla prowokacji, ale powiedzmy, że się takich działań spodziewam.
I nie ułatwię funkcjonariuszom życia.
Pozdrawiam Cię serdecznie i czekam na wieści z "cywilizowanego" centrum Jewropy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181906

KAŻDY KTO UWAŻNIE SŁUCHAŁ NA LEKCJACH BIOLOGII, WIE JEDNO, ŻE DRZEWA, KRZEWY, ROŚLINY, KTÓRE ROSNĄ NA TERENACH BAGNISTYCH, PODMOKŁYCH ITP. MAJĄ KRÓTKIE KORZENIE, PONIEWAŻ NIE MUSZĄ WRASTAĆ WRASTAĆ GŁĘBOKO W ZIEMIĘ, ABY CZERPAĆ WODĘ! TERENY LASÓW SMOLEŃSKICH NALEŻĄ DO PODMOKŁYCH! TO JAK TAKA BRZÓZKA, MOGŁA SPOWODOWAĆ TAKIE ZNISZCZENIA W SAMOLOCIE!!!? PRZECIEŻ W TAKIE GŁUPOTY CHYBA JUŻ NIKT NIE WIERZY!! PANIE MILLER MOŻE WARTO WRÓCIĆ DO PODSTAWÓWKI NA LEKCJE BIOLOGII, NIECH SIĘ PAN DOUCZY, BO PAŃSKA GŁUPOTA, AZ PORAŻA! OŚMIESZA SIĘ PAN PRZED NARODEM!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#181988