Dezyderat Sikorskiego - Grasia

Obrazek użytkownika foros
Kultura

Przyznam, że po raz pierwszy od dłuższego czasu jestem pozytywnie zaskoczony inicjatywą polskiego rządu. Minister Graś zawsze wydawał mi się jednostką intelektualnie mało żwawą, a minister Sikorski niewiele ostatnio reprezentował poza sugestywną mimiką, epatowaniem ćwiczeń z emisji głosu i wymyślaniem możliwie głupawych gagów. Obu, szczerze mówiąc uważałem  za osobników zainteresowanych dobrem własnej kieszeni tak mocno, ze dobro wspólne, czy to polskie, czy europejskie, mieli głęboko poniżej pleców.

Jednak ich dzisiejsza inicjatywa mocno zachwiała tym poglądem. 

Jarosław Kaczyński to rzeczywiście wybitny intelektualista i działacz społeczno - polityczny. Jego myśl jednych pociąga innych frapuje, trudno być jednak wobec niej obojętnym. Również forma przekazu jest mocno atrakcyjna, zwłaszcza w wersji pisanej. Kto wie być może myśl Kaczyńskiego stanie się impulsem, by zblazowaną europejską cywilizaję, poddającą się wigorowi islamu, przemienić w spenglerowską kulturę?  

Dla Polski zaś zjednoczony wysiłek przy noblu dla Jarosława Kaczyńskiego mógłby stać się nie tylko katalizatorem będącej daleko w lesie trzeciej fali modernizacji, ale i prawdziwym końcem wojny polsko - polskiej

Myślę, że pierwszym krokiem powinna być tutaj nie tyle promocja prac Kaczyńskiego przez ambasadorów, co przetłumaczenie tych artykułów na język angielski. Jakże godnie wyglądałoby, gdyby antologię tę otwierał najnowszy "Raport o stanie Rzeczypospolitej" w doskonałym oxford english min. Sikorskiego. 

W miałkich utarczkach, bieżączce politycznej, wiele cennych inicjatyw politycznych ginie lub jest odkładane ad calendas graecas. 

Mam nadzieję, że dzisiejszy dezyderat Sikorskiego - Grasia oprze się takiemu losowi, a posłowie PiS wyzbędą się fałszywej skromności i będą monitorować zapytaniami i interpelacjami MSZ w jego staraniach o kolejnego nobla dla Polski.

Brawo Graś, brawo Zdradek!

 

P.S.

Przy okazji, pan rzecznik Graś mógłby się zająć tłumaczeniem prac J. Kaczyńskiego na j. rosyjski.

Ocena wpisu: 
Brak głosów