Na czyjej dupie?

Obrazek użytkownika platos
Humor i satyra

Czyrak, jest na pewno uciążliwą przypadłością szczególnie gdy pojawia się na politycznie poprawnej - tylnej części ciała, zwanej powszechnie dupą.

Na pewno jest bolesny i przeszkadza normalnie żyć. Czyrak jest sprawiedliwy bo jak już kogoś dotknie to boli tak samo i człowieka szlachetnego prostaka.

Okazuje się, że na dupie pookrągłostołowej nomenklatury jest taki czyrak.
Komu on doskwiera? Frasyniuk pewnie sądzi, że jak on go ma, Michnik go ma i Geremek z Kuroniem też mieli to pewnie jest to epidemia i wszyscy cierpimy razem z nimi.
Otóż nie. Ja nie mam i nie cierpię też z tego powodu, że oni go mają.
Ja go nie mam bo mam czyste sumienie. Ja nie donosiłem i nie sprzedałem wolności komunistom przy okrągłym stole. Ja nie pilnowałem magdalenkowej zdrady i zaprzaństwa. Nie bratałem się z komunistycznymi zbrodniarzami, nigdy nie uznałem Kiszczaka za człowieka honoru i nie chciałem stawiać Jaruzelskiemu pomników. Ja nie jestem zdrajcą solidarnościowych ideałów.

 

Mam pewną satysfakcję że jest jakaś sprawiedliwość na tym świecie i że jak się nie ma sumienia to przynajmniej czyrak Wam doskwiera.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Ja też nie mam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#17590