Tylko głupi się ubezpiecza!!! Tusk przerósł Leppera w 100%

Obrazek użytkownika platos
Kraj

Przezorny zawsze ubezpieczony! Ten stary slogan reklamowy okazał się zwykłym kłamstwem.  

Po co się więc ubezpieczać skoro mamy taki wspaniały rząd, który robi dla nas tak wiele? Robi nawet więcej niż powinien. Służy nam nawet jako instytucja ubezpieczeniowa! Nie wiem czy rząd ma licencję na prowadzenie zakładu ubezpieczeń – zapewne jako rząd liberalny jest przeciwny wszelkim licencjom. Nie wiem też, jak kalkuluje ryzyko składek. Wiem jedno. Ten wspaniały rząd (ponoć liberalny i prorynkowy) karze przezornych wysokimi podatkami zaś nagradza bezmyślność tych co nie chcieli się ubezpieczyć.

Rozumiem pomoc poszkodowanym w tragicznych zdarzeniach grupowych, nawet nie symboliczną ale realną – pomoc nie oznacza jednak odtworzenia straconego przez własną niefrasobliwość majątku! Moje przerażenie budzą pomysły z księżyca by poszkodowanym rząd wypłacał odszkodowania w 100% (słownie w stu procentach)!!!. To jest pomysł tak absurdalny w swej istocie, że powstać mógł jedynie w głowie specjalisty od politycznej propagandy w KPRM. Każdy średnio obeznany z ekonomią wie jak szkodliwy z punktu widzenia liberalnej gospodarki jest takie redukowanie społecznej odpowiedzialności za własny los. Jak negatywnie wpłynie to na morale ubezpieczonych i motywację do ubezpieczania się… Nóż się w kieszeni otwiera!

Rząd robi naprawdę wiele by przykryć ostatnie sukcesy prezydenta i zatrzeć własne porażki jak choćby ta z odrzuceniem prezydenckiej ustawy o pomocy przy klęskach żywiołowych. Szkoda, że tak populistycznie.

Pamiętam pomysł Leppera by dopłacać do rolniczych ubezpieczeń. Pomysł zalała fala krytyki i szyderstw. Częściowo słuszna, gdyż powinnością rządu nie jest dopłacanie do ubezpieczeń a tworzenie ram prawnych i prowadzenie polityki zwiększającej konkurencję wśród zakładów ubezpieczeń tak by składki były niskie i powszechnie dostępne. By stać było na nie każdego obywatela. Jednak nie sposób nie przyznać racji, że tamten pomysł miał jakiś edukacyjny sens. Rozpowszechniał wśród rolników wiedzę i praktykę ubezpieczeń. Był daleko mniej szkodliwy niż pomysł liberalnego Tuska. Tak oto populista Tusk przerósł populistę Leppera - a nam przyjdzie za to słono zapłacić jak zawsze. Bo koszty społeczne tych idiotycznych decyzji, będą nieporównanie większe niż te kilkadziesiąt milionów złotych oddanych poszkodowanym.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Gdyby to był zły kaczor to krytyce, szyderstwom i szczuciu na głupotę złego kaczora nie byłoby końca. Tuskowi wszystko wolno i wszystko jest mu wybaczone. Każda wpadka, niedociągnięcie, czy nieudolność. Gospodarka, podatki, czy stan długu publicznego to nie są rzeczy ważne.
Ważne są sondaże, pijar i "fałszywe uśmiechy", a ludzie są głupi i "uśmiechniętego premiera" kupią.
Pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#2400

gdyby to był zły Kaczor, to byłoby ilu rodzinom nie pomógł (na tej samej zasadzie, ile to ludzi zginęło za kaczofaszyzmu...) i że ludzi ma w głębokim poważaniu, a zajmuje się jedynie polowaniem na nieistniejące sieci.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#2401

Taka jest rola w rzeczywistości medialnej sygnowanej przez wybiórczą i tefałen. Kaczor jest zły, a Tusk jest dobry. A lemingi wierzą ślepo w "szkło kontaktowe" i kochają swoje media.
Pzdr.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#2403

Oczywiście, że uwalono, bo Tusk nie będzie mógł przed kamerami obiecywać zapomóg.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#2406