Toksyczne menu! Obiad z premierem! Czyli dlaczego tak drogo, niesmacznie i w takim towarzystwie!?

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Toksyczna kuchnia! Toksyczny restaurator! Toksyczny restaurator-premier D.Tusk postanowił trochę ogrzać się odbitym kuchennym ciepłem Grycanek, Goesslerowej i inszawym!! obfitym, tłustawym, zajedzonym celebrytom, przypominającym swym wyglądem raczej ...celebrytanów!!! ( od brytana!)!
Rządzenie już mu się znudziło, obloty helikopterem też!
Zabrał się więc za pitraszenie!
Kuchnia toksyczna!
Tusk premier pochodzi z rodziny bardzo uzdolnionej!( córka udziela porad od świtu do póznej nocy, o syna zabijaja się wszystkie porty lotnicze!!!), więc i restauratorem
pewnie zostanie!
Zaplanował wspólny obiad z premierami, którzy przyczynili się do euro 2012 na zielonej wyspie! zapraszając ich na czerwcowy posiłek!
Nie wiedzieć czemu wśród gości ma być niejaki L. Miller!
Do dziś nie wiadomo czym się przysłużył, cóż takiego uczynił na rzecz przyznania Polsce współorganizacji mistrzostwa w kopanej!?
Chyba tylko to, że synowa jest Ukrainką!
I to może tłumaczyć jego miejsce przy stole!
Zresztą tow. Leszek już wczoraj ślinił się, oblizywał się na okoliczność tego obiadu!
A jego małżonka, znana z bardzo ekstrawaganckich kreacji( vide powitanie cesarskiej pary królestwa Japonii!!!!) znów już sobie szyje niesamowite przebranie lunch-koktajlowe!! i zapewne ponownie zaszokuje swym pret a porter!
Kazmierz Marcinkiewicz to wiadomo, samo jego trzykrotne Yes! jest już dostateczną przepustką do restauracji!
Oczywiście z osobą towarzyszącą, bo jakże inaczej!
Protokół dyplomatyczny tego wymaga!
Nie wypada nie zaprosić b. prezydenta Aleksandra, tego od " zatańczę a nawet zaśpiewam!!", któremu nawet goleń w pomroczna nie przeszkodziła zapląsać na grobach naszych bohaterów!
A Jolanta de .... będzie jak znalazł gdy przyjdzie pora na bezy!? beza!? do poobiedniej kawy, cygar, koniaków i likierów!
Nosem kręci jedynie prezes Jarosław Kaczyński!
I ma rację!
On woli kuchnię domową!
A na dodatek coś mu nie gra! z tym Tusk'wym obiadkiem!
Ba!
Żeby tylko ... coś!
Bo już na długo przed tym obiadem! przed POdaniem kart, przed POdaniem menu ostro zalatuje, mocno nieświeżo POśmiarduje przed tym Tusk'owym obiadkiem!
Co prawda jeszcze nie jest znana restauracja, ale wiele wskazuje, że będzie to coś bardzo blisko ... pędzącego królika!
Więc i rosół pewnikiem będzie!
Czy POlonium może też!?, bo Tuskowi po Smoleńsku do londyńskiego baru sushi bardzo blisko!
Prezes Kaczyński ma więc wszelkie dane, aby trzymać się od tego toksycznego restauratora z daleka!

pzdr

Ocena wpisu: 
Brak głosów