Kolejny transfer D.Tuska? Nikołaj Patruszew były szef FSB zabiega o POparcie w Sopocie!

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Były szef FSB przywiózł do Sopotu przetłumaczony raPOrt min. Millera!? Czyżby kontynuacja ze Smoleńska, gdzie jak wiadomo gen. Janicki przekazał rosyjskim służbom ochronę śp Prezydenta Lecha Kaczyńskiego!
Rosjanie ... bardzo dobrze się spisali, więc mają kolejne zlecenie!
To ochrona prywatnej wizyty kanclerz Niemiec Angeli Merkel!
Zapewne? stąd wizyta jednego z najbardziej zaufanych ludzi W.Putina!
Patruszew, kagebista od r 1975, w l.1999-2008 to dyrektor FSB, to przypomnijmy czas tajemniczych wybuchów i zamachów na rosyjskie osiedla, polonium dla Litwinienki w londyńskim barze sushi, śmierć A. Politowskiej!

Po co przyjechał na polskie wybrzeże Patruszew?
Wzmocnić ochronę nad Angelą Merkel?, luzując nieudolnego gen. Janickiego?
Zbadać kaszubskie truskawki pod kątem wirusa ehec i znieść na nie embargo do Rosji!?
Zwiedzić urokliwy tuskowy Sopot między serwisem, wyblokiem a POdwójną krótką w meczu Rosja-Brazylia?, wszak jest także ...szefem rosyjskich siatkarzy!

Patruszew to także sekretarz putinowskiej rady bezpieczeństwa, więc może przy okazji dobrać się do prof. Kuzniara nie tylko od ...Koziej dupy strony!
Patruszew nigdy nie krył się z bardzo ostrą opinia o NATO i Polsce!
Regularnie wypowiadał się za ostatecznym rozprawieniem się z Gruzją!
A mimo to główny doradca B.Komorowskiego, gen. Koziej-absolwent
sowieckich woroszyłowek sprasza go do pałacu na jubileusz BBN!

Wpadł na chwilę!?
Na molo?
Do Granda na kawę!?
Życzyć zdrowia Wałęsie-Bolkowi!?
Przywiózł ..."symultaniczne" tłumaczenie raPOrtu min. J. Millera!?
Przebadać kaszubskie truskawki i znieść na nie embargo?!
Sprawdzić księgę wieczystą kamienicy w której urodziła się matka Angeli Merkel?!

Sopot!
Zoppot!
Staje się coraz modniejszy!
Sarkozy.
Merkel.
Putin.
Steinbach!
I znów Merkel!
Najdroższe parcele.
Urok.
Mikroklimat!
Kurort wracający do łask!

A może, to kolejne rozdanie przedwyborcze?
Czyli tak, jak zaznaczyłem w tytule, kolejny tuskowy POlityczny...transfer?!
Skoro ma już w swej talii komuszych Hubner, Rosati.
POzyskał dra Bartosza!
Wciągnął Kluzikową na członka!
Ma wielkie wsparcie Jaruzela, namaszczającego Komorowskiego charyzmą.
W takim razie i dla Patruszewa znajdzie się jeszcze miejsce na liście!
Taki Sławek Nowak z radością odstąpi mu pierwsze miejsce na liście!
Patruszew musi znać doskonale rosyjski!, nawet te terminy najtrudniejsze, lotnicze.
A dzisiaj to kapitał!
Bo ostatnio rząd Tuska tyle czasu traci na tłumaczenie ważnych dokumentów!
Słyszałem jak pani z renomowanego biura tłumaczeń.... tłumaczyła się!!!, że jej fachowcy mogą dziennie przełożyć z naszego na rosyjski tylko 15 stron raPOrtu Millera!
Więc taki Patruszew to skarb dla rządu premiera Tuska!
Wyprzedziłby A. Macierewicza już na wstępie.
Zanim Macierewicz otworzyłby usta, to Tusk już miałby przetłumaczony 1 tom! z przypisami!

A wiadomo też, że mgr D. Tusk to europejczyk pełną gębą!
Przy nim nawet gładki prof. Buzek wysiada ze swymi okrągłymi bzdeto- formułkami!
Nawet Bartoszewski też już nie taki Niemcom strawny ze swym gewermaschin'owym charkotem!
Tusk w swym uwielbieniu zachodniego sąsiada jest już dla rodaków pani kanclerz takniemal słodki jak syrenia Lorelei!

Tak czy owak! za premierostwa Tuska mamy niesamowite otwarcie!
Wszyscy nas chwalą.
Mówi się, że nawet Gabon, co prawda trochę obrażony za brak ichniej wersji raportu Millera.
I taki ostkomuch-eurodeputowany Schulze!
Z jednej strony ostre dęcie-p'rezydęcie!
Z drugiej zaś pełna konwergencja!
Zaciera się granica wschód/ zachód.
NATO/Rosja!?
Walą się mury!
Jeszcze z miesiąc tej tuskowej p'rezydęcji i Łubianka runie, samoistnie! jak lepianka w płd Czadzie po obfitym deszczu!
A na jaki... znaczy się słuczaj!
Po co to komu!?
Właśnie PO co te antagonizmy!
Prężenie muskułów!
Tusk jak dzieci kwiaty!
Wielka miłość!
I błota to wokół niego POd dostatkiem!
Żadnej tarczy, ani Iskanderów!
POtężna Europa od słupów Heraklesa PO mongolskie stepy!
Nawet najwyżsi dowódcy jego wehrmacht'owego dziadka tak daleko nie sięgali marzeniami!
Sopot-Władywostok-Blackpool-Bayonne!!!
Jedna wielka otwarta plaża!
Ileż piasku nie tylko na ... siatkówkę plażową!
Ileż grand prix można rozegrać!
Ileż miejsca na banery Gazprom'u, Łukoil'a!
W tej sytuacji jakakolwiek rura po dnie Bałtyku żadnemu z polskich portów już nie zaszkodzi!
Tylko tacy jak my; złośliwcy, smutasy, kwękolacy pozbawieni wyobrażni oraz wizji tuskowej Europy otwartej widzimy jakieś niejasności w wizycie Partuszewa w Sopocie i okolicach!
Czysta turystyka!
Wy turist?
Da! ja nastajaszczyj turist!
I zwyczajny kibic, co prawda prezes ichniego Volleyboł'a, ale fan Sborney z szalikiem Rossija na szyi!
Zwykły rosyjski kibic, który zjawił się w przepięknej Ergo Arenie dopingować swych wielkoludów/ średnia wzrostu 201 cm!/
w walce o finał w tej prestiżowej imprezie!

pzdr

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Przypuszczenia można snuć różne. Jedno jest pewne władza typu „zamordyzacja”, mówiąc językiem polityków, czuje się co najmniej niepewnie. Na jej postępowanie rzutuje, jedna, jedyna sprawa, Biała Księga Smoleńska, która jednoznacznie i niepodważalnie, nawet dla rozgrzanych sadów, określa zakres odpowiedzialności personalnej za tą tragedię. Jest takie powiedzenie, że po przekroczeniu pewnej granicy nie ma odwrotu i rząd Tuska wraz z ekipą Komorowskiego znajduje się w takiej sytuacji. Zakrawa to na horror niskiego lotu, ale dla tych ociekających jadem nienawiści demiurgów liczba trupów nie ma najmniejszego znaczenia, liczy się utrzymanie władzy i uniknięcie odpowiedzialności. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że spotkanie na Helu będzie poszerzone o totumfackiego Putina, który sam nie może w nim uczestniczyć, bo byłby to zbyt wyraźny przekaz,o rozgrywaniu Polski i Polaków przez Niemców i Rosję. Proszę zwrócić uwagę, że wcześniejsze informacje prasowe sugerowały obecność Putina na finałowych rozgrywkach światowej ligi siatkówki w Sopocie. Ten balon próbny musiał zostać źle odebrany przez opinię światową, wysłano więc zaufanego człowieka Premiera Rosji. Biała Księga Smoleńska, uderza w sposób jednoznaczny we władców z Kremla. Podważenie wiarygodności, spadkobierców sowietów, podważa również wiarygodność poczynań rządu niemieckiego i jednoznacznie określa ich ( Niemców) rolę w kształtowaniu nowego porządku w Europie. Widać więc, że spotkanie na „szczycie” dotyczy zagrożonych interesów, dwóch mocarstw i odpowiedzialności karnej marionetkowego rządu polskiego. Można przyjąć za pewnik, że ustalenia jakie zapadną w czasie spotkania na Helu nie przyniosą nic dobrego dla Polski i Polaków. Pokaz, ze strony „naszego” rządu, zomowskiej siły i PRL-owskiego zdecydowania, nie spełnił oczekiwań, należy zatem pójść dalej. Na ostrą prowokację, ze strzelaniem do tłumów, masowymi aresztowaniami, zamykaniem internetu,rozwiązaniem parlamentu i innych potworności, trzeba mieć zgodę rozdających karty w Europie. Co wymyślą i jak dalece negatywne skutki będzie to miało dla nas wszystkich, czas pokaże. Oby to nie była „noc długich noży” w odniesieniu do opozycyjnej części Polaków.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

UPS

#169501