Prezydent (Komorowski) pójdzie do szpitala i wszystko się zmieni.

Obrazek użytkownika Felix
Kraj

Komorowski zataił przed wyborcami poważną chorobę.

Politycy Platformy od początku kadencji Lecha Kaczyńskiego usilnie dążyli do wyeliminowania go z funkcji prezydenta. Szukali jakiegokolwiek pretekstu, Palikot np. sugerował, że prezydent może być zmuszony ustąpić z powodu złego stanu zdrowia i domagał się od Lecha Kaczyńskiego wyników szczegółowych badań lekarskich.

Tymczasem na portalu Niezależna.pl opublikowano tekst Doroty Kani z "Gazety Polskiej" - PREZYDENT Z UKRYTĄ WADĄ, w którym autorka twierdzi, że Bronisław Komorowski jako kandydat na najwyższy urząd w państwie nie poinformował wyborców o stanie swojego zdrowia. Od kilku lat jest on leczony w związku z częstoskurczem komorowym serca. W ostatnich latach przebywał m.in. na oddziałach kardiologicznych szpitala klinicznego MSWiA oraz w Instytucie Kardiologii w Aninie.

Ostatni raz w Aninie przebywał w kwietniu tego roku – został przywieziony w nocy z 23 na 24 kwietnia. Przeprowadzono u niego zabieg ablacji, który wykonywał znany specjalista z dziedziny elektrofizjologii. Ablacja jest zabiegiem wykonywanym w pracowni elektrofizjologii, którego celem jest usunięcie z serca ogniska będącego źródłem arytmii. Do serca wprowadzona zostaje specjalna elektroda. Zabieg jest powtarzany wówczas, gdy leczenie farmakologiczne zaburzeń rytmu jest nieskuteczne.
Bronisław Komorowski został poddany zabiegowi ablacji po raz kolejny, ponieważ wcześniejsze leczenie nie odniosło pożądanego skutku.
Schorzenie, na które cierpi prezydent-elekt, powoduje m.in. uczucie dławienia, duszność, zawroty głowy, bóle wieńcowe, zasłabnięcia, utratę przytomności, niedokrwienie mózgu, skutkujące zaburzeniami świadomości, a w najgorszym przypadku śmiercią.
W sierpniu 2008 r. Bronisław Komorowski nagle trafił do Instytutu Kardiologii na oddział intensywnej opieki kardiologicznej. Wcześniej był przesłuchiwany w charakterze świadka w sprawie słynnej afery marszałkowej – mówił w prokuraturze m.in. o swoich kontaktach z byłym żołnierzem WSW, a następnie WSI Aleksandrem L.

Pomimo poważnej choroby Bronisława Komorowskiego jego sztab nie sporządził raportu o jego stanie zdrowia.

Małgorzata Kidawa-Błońska, posłanka PO, szefowa sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego stwierdziła, że

– Nie było takiego raportu, a przynajmniej nic mi na ten temat nie wiadomo. Pan Komorowski był w bardzo dobrym stanie zdrowia i nie było żadnych niepokojów i żadnych powodów, by taki raport powstał. Rozumiem, że jeżeli będzie zainteresowanie, to taki raport powstanie w kancelarii pana prezydenta i nic nie będzie utajnione

Na pytanie, czy wie o pobytach Bronisława Komorowskiego w szpitalach i o kwietniowym zabiegu w Instytucie Kardiologii odpowiedziała:

– Pan marszałek nigdy na ten temat ze mną nie rozmawiał, nie wiem też o jego pobycie w szpitalu. Myślę, że o to należałoby zapytać kogoś, kto w kampanii był częściej niż ja z panem marszałkiem. Poza tym różni ludzie chodzą do lekarzy i nikogo o tym nie informują. Wiem jedynie, że w zeszłym roku pan marszałek miał problemy sercowe i pewnie w związku z tym jest pod opieką Instytutu Kardiologii. Ale jest to cała moja wiedza na ten temat i nic więcej nie mogę powiedzieć.

Nie wiadomo, dlaczego Bronisław Komorowski nie poinformował szefowej własnego sztabu o swojej groźnej chorobie. O pobytach w szpitalach wiedzieli jedynie jego najbliżsi współpracownicy.

Gdzie jest Palikot? Dlaczego nie martwi się o zdrowie prezydenta-elekta i nie żąda przedstawienia zaświadczenia o jego zdrowiu zanim Komorowski obejmie urząd? Przecież tak bardzo interesowało go zdrowie śp. Lecha Kaczyńskiego i jego brata Jarosława.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

jest traktowany jako wyleczenie. Po co więc w tej chwili informacja i to nie pełna o chorobie? Wada serca została usunięta . Operam się na wypowiedzi lekarza w komentarzach do podobnego artykułu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

  Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
----------------------------------
Naród dumny ginie od kuli , naród nikczemny ginie od podatków

#73345

Ablacja RF – definitywne leczenie wielu arytmii
http://www.kardioserwis.pl/page.php/1/0/show/161

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#73351

No cóż.Może to odezwała się ta "błekitna krew" i niewyjaśnione powiązania z rodziną Radziwiłłów, a szczególniej z dwoma spośród nich.
Pozdrawiam myślących.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#73354

kompletnie nie znam się na rzeczy (tzn. medycynie) wiem natomiast jedno... mierzi mnie strasznie kiedy u jednego podejrzewają chorobę i ogłaszają to całemu światu, a inni mając jakąś chorobę ukrywają ją.
Kiedy chorował Jan Paweł II podawano oficjalne informacje dotyczące jego stanu zdrowia. Uważam, że tak powinno wyglądać informowanie o np. chorobach osób publicznych.

Ach zapomniałam... są równi i równiejsi....

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#73439

Nawet jeśli serce mu wyleczyli to społeczeństwo ma prawo wiedzieć czy Komorowski nie jest chory psychicznie i czy nie jest alkoholikiem.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Remek

#73447

Na zdjęciu że będzie puszczał bronka.Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#73481