Obiecanki - cacanki, a uczniowsko-studenckiej ciemnocie radość.

Obrazek użytkownika Felix
Kraj

Wygrane wybory. Nadchodzi czas spełniania obietnic wyborczych przez Komorowskiego. Z jednej z nich już się wycofuje rakiem.
Chcę przekazać informację, chcę powiedzieć głośno w imieniu tych, którzy dziś rządzą w Polsce, że studenci, także ci, którzy często z Sosnowca, z Zagłębia, ze Śląska jadą na uczelnie w różnych miastach Polski, będą korzystali z 50-procentowej zniżki. Wynik wyborów dla gospodarki nie ma znaczenia. Wiec wyborczy studentów, 29 czerwca

Rostowski pytany w "Kropce nad i" zapewnił, że ulga transportowa dla studentów będzie wprowadzona, ale dopiero za półtora roku, a nie od nowego roku akademickiego. Na sugestię MO, że gdyby była studentem, to by oczekiwała, że ulga będzie od nowego roku akademickiego, a nie dopiero za półtora roku Rostowski beztrosko rzecze:
- No, pani może by tak oczekiwała. Myślę, że takiej obietnicy nie było - odparł minister, przypominając, że rok akademicki zaczyna się w momencie, kiedy trwa rok budżetowy i nie da się już skorygować państwowych finansów tak, by znalazły się pieniądze na ulgi.

Innymi słowy Komorowski zrobił was w bambuko!

Ocena wpisu: 
Brak głosów