Pomóż swojej Ojczyźnie! Nie głosuj na...
List Otwarty do Wyborcy Niezainteresowanego Polityką
Szanowny Potencjalny Wyborco Niezainteresowany Polityką,
Wiem, że nie czytałeś mojego wcześniejszego listu ("Pomóż Ojczyźnie! Nie głosuj!"). A nawet jeśli go przeczytałeś, to i tak ciągle nie masz odwagi, żeby dostosować się do mojej rady.
Mimo braku politycznej orientacji, mimo faktu, że nie potrafisz nawet skojarzyć imienia polityka z jego nazwiskiem (Bronisław Bartoszewski? Władysław Komorowski?), pod wpływem społeczno-medialnej presji, bardzo korci Cię, żeby jednak zagłosować!
Rozumiem Cię! Ta sytuacja powtarza się przed każdymi wyborami...

(autor: Krzysztof Boruszewski)
Trudno...
Jeśli już musisz głosować, to mam do Ciebie prośbę.
Bez względu na to jaką partię uda Ci się wybrać...
NIE GŁOSUJ NA ZAWODNIKA, KTÓRY JEST PIERWSZY NA LIŚCIE SWOJEJ PARTII!
Z reguły to właśnie na pierwszym miejscu umieszczany jest kandydat najgorszy. Aparatczyk partyjny o najsilniejszych łokciach. Zawodnik najsilniej podporządkowany partyjnej hydrze. Mistrz zakulisowych gierek, który albo nie ma własnych przekonań, albo... (gdyby jednak je miał...) taki któremu nigdy nie przyjdzie do głowy, że mógłby w jakiejkolwiek sprawie zagłosować zgodnie z przekonaniami, jeśli takiego zachowania nie nakaże mu DYSCYPLINA PARTYJNA.
Nie głosuj na "pierwszego lepszego" z listy!
Zapisz sobie tę zasadę! Przekaż ją rodzinie, sąsiadom i znajomym.
Do zobaczenia przy wyborczej urnie. Niestety...
Z wyrazami szacunku
Chłodny Żółw
Aktualna liczba uczestników "Gulaszowego Czwartku" zarejestrowanych na Facebooku: 483
(Facebookowcy! Dopisujcie się! I zapraszajcie znajomych!)
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 724 odsłony
Komentarze
przeważnie głosuję na...
10 Września, 2011 - 13:28
... pierwszego, bo ma najlepsze szanse się załapania.
Niemal zawsze głosuję na partię, a nie na konkretnych ludzi, których zresztą przeważnie nie znam i nawet nie bardzo pragnę.
Co innego byłoby w przypadku kogoś takiego, jak Andrzej Gwiazda, ale to wyjątki.
Pzdrwm
triarius
-----------------------------------------------------
http://triarius.pl - mój prywatny blogasek
http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów
Pzdrwm
triarius
-----------------------------------------------------
]]>http://bez-owijania.blogspot.com/]]> - mój prywatny blogasek
http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów
jeśli to powszechne...
10 Września, 2011 - 15:30
to jest to kolejny dowód na bezsens wyborów.
Po co mamy wybierać jakichs ludzi jeśli potrzebne są tylko partyjne automaty?
Pozdrawiam.
znasz jakiś lepszy...
10 Września, 2011 - 17:55
... sposób? Bo ja nie.
Interesuje mnie właśnie partia - ludzi na ogół nie znam i przeważnie znać nawet nie chcę. (Życie jest zbyt krótkie, sorry, żeby studiować nudne, choć ufryzowane, życiorysy!)
A co do bezsensowności wyborów... Jasne - to jest w sumie kompletny bezsens. Ćwiczenie z absurdu w stylu pascalowskiego "Credo quia absurdum est".
Ale co robić, człek głosuje, mimo że jego głos ma znaczenie mniejsze, niż pierwszych z brzegu dwóch idiotów. Mniejsze niż jeden na milion.
Cóż, dyscyplina wyłącza sceptyczny umysł, bo czasem tak trzeba. Choć fakt, że sensu - obiektywnie - w głosowaniu pojedynczego człowieka, choćby mnie, naprawdę nie widzę.
Pzdrwm
triarius
-----------------------------------------------------
http://triarius.pl - mój prywatny blogasek
http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów
Pzdrwm
triarius
-----------------------------------------------------
]]>http://bez-owijania.blogspot.com/]]> - mój prywatny blogasek
http://tygrys.niepoprawni.pl - Tygrysie Forum Młodych Spenglerystów