Kto kłamie? Dzieci Gorszego Boga wg Tuska

Obrazek użytkownika 1Maud
Blog

Finisz kampanii nabiera rumieńców. Kandydata Komorowskiego zastępuje w ostrych wystąpieniach Premier Tusk. Sam kandydat ogranicza się do sprytnej „reprezentacji”.Tusk atakuje Jarosława Kaczyńskiego, za rzekome kłamstwa, na których oparta jest jego kampania wyborcza. Swoją „prawdomówność” uzasadnia natomiast tak:

Tusk „- Kiedy państwo polskie tak naprawdę powiedziało po raz pierwszy powiedziało, że nie będzie ulegało silniejszym, tylko dlatego, że głośniej słyszą, że głośniej tupią, że mają za sobą wielkie pieniądze, wtedy byliśmy z reguły sami, bez opozycji u boku - podkreślał Tusk.”

Fakty: Pakiet ustaw o ochronie zdrowia zaiste bronił maluczkich. Dla ułatwienia dodajmy: kandydat Komorowski głosował za możliwością sprzedaży przez gminy ponad 50 procent udziałów w skomunalizowanych przymusowo, spółkach z zakresu ochrony zdrowia obywateli.!Przepis wykonawczy do ustawy zakazującej palenia w lokalach gastronomicznych, daje 2 lata „wakacji” dla koncernów tytoniowych, dla restauratorów jedynie..pół roku!

Tusk: „Premier Donald Tusk mówił podczas sobotniej Konwencji Krajowej PO, że po katastrofie pod Smoleńskiem jego rząd oraz Bronisław Komorowski wzięli odpowiedzialność za "zdewastowane tą katastrofą państwo". Zaznaczył, że od pierwszego dnia po katastrofie do teraz służą państwu, rodzinom ofiar tak skutecznie, jak tylko jest to możliwe.”

Fakty: „Rzeczpospolita: Samolot z prezydencką parą na pokładzie rozbił się pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. o godz. 8.56. Po godzinie 12 w Hotelu Sejmowym zjawili się funkcjonariusze ABW. Weszli do pokojów tragicznie zmarłych parlamentarzystów, aby zabezpieczyć rzeczy osobiste, na których był materiał genetyczny – niezbędny do identyfikacji zmarłych. ABW o swojej akcji nie poinformowała rodzin ofiar. Te o przeszukaniu dowiedziały się dopiero w poniedziałek, 12 kwietnia, na spotkaniu w hotelu przed odlotem do Moskwy (rodziny poleciały rządowym samolotem). – Taką informację przekazał minister Jacek Cichocki (odpowiedzialny w Kancelarii Premiera za służby specjalne – red.) – mówi osoba, która była na spotkaniu. Informacje te potwierdza “Rz” Jerzy Smoliński, asystent marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego. – Pracownicy Domu Poselskiego byli przy zabezpieczeniu przez funkcjonariuszy ABW rzeczy osobistych, takich jak grzebienie czy szczoteczki do zębów – mówi. Podkreśla, że wszystko odbyło się na prośbę Wojskowej Prokuratury Okręgowej w Warszawie badającej smoleńską tragedię. ABW tuż po tragedii weszło do hotelu sejmowego. Jak ustaliła “Rz”, zabezpieczone tam DNA wysłano do Moskwy w poniedziałek, 12 kwietnia, po godz. 10. Oświadczenie ABW: W dniu 11 kwietnia 2010 roku Wojskowa Prokuratura Okręgowa w Warszawie wydała zarządzenie o powierzeniu Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Żandarmerii Wojskowej czynności w zakresie zabezpieczenia materiału porównawczego i próbek do badań DNA, umożliwiających identyfikację ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Na podstawie tego zarządzenia, w dniach 11-13 kwietnia br. ABW realizowała czynności procesowe” Jak z tego wynika, rodziny nie były informowane, a ABW, która oświadcza, ze wykonywała czynności procesowe między 11-13 kwietnia, była w pokojach, chronionych immunitetem posłów, w trzy godziny po katastrofie…

Beata Gosiewska, „Kto poinformował panią o tragedii?O śmierci męża dowiedziałam się od znajomych – nikt mnie oficjalnie nie poinformował. Wszelkie informacje pochodziły z mediów. Później Kancelaria Sejmu zaoferowała pomoc w wypełnieniu wniosków o renty i zapomogi. Ponieważ nie prowadzę samochodu, jednorazowo udostępniono mi służbowe auto. Po dwóch dniach dowiedziałam się, że samochód będzie do mojej dyspozycji do dnia pogrzebu. Gdy zapytałam, czy mogą mi przydzielić kierowcę, który jeździł z moim mężem i którego znałam, pani dyrektor z Sejmu powiedziała do jednego z posłów: „znowu będą jeździć po zakupy” Małgorzata Wassermann, „W jaki sposób dowiedziała się pani o śmierci ojca w katastrofie prezydenckiego samolotu Tu-154?W sobotę rano z mediów. Radio RMF przerwało program, by przekazać tę informację. Później w telewizji została podana infolinia, na którą mogły telefonować rodziny. Pierwszy raz zadzwoniłam tam około 13.00. Usłyszałam, że tata wsiadł na pokład samolotu, a na chwilę obecną jedynie mogą nam zaoferować pomoc psychologa i na tym rozmowa się skończyła. „ Obecnie rodziny walczą dostęp do dokumentów. Nadal aktualna jest wypowiedź z kwietnia 2010 r. Zuzanny Kurtyki” Rodziny ofiar katastrofy nie są informowane o postępach śledztwa - mówi Zuzanna Kurtyka, wdowa po prezesie Instytutu Pamięci Narodowej Januszu Kurtyce. I dodaje: Mam pretensje do polskich władz, że śledztwo zostało praktycznie całkowicie pozostawione w rękach Rosjan”

Tusk: Po ujawnieniu afery hazardowej, premier traktował ją, jako aferę ataku służb na swoich ministrów i na swój rząd. Powiedział wtedy: „Jesteście państwo w sensie politycznym bezpieczni, bo nikt nigdy z mojego polecenia ani dziś, ani w przyszłości nie będzie podsłuchiwany, obserwowany po to, że a nuż na was się coś znajdzie - obiecał.”

Fakty: Jak wiemy dzisiaj, podsłuch Sobiesiakowi założono w związku ze śledztwem o korupcję w wymiarze sprawiedliwości…. Październik 2009, rząd premiera Tuska: „Dziennikarz telewizji TVN Bogdan Rymanowski jest zaskoczony tym, że ABW podsłuchiwało jego rozmowy telefoniczne. Zdaniem Cezarego Gmyza w Polsce zagrożona jest wolność słowa. Dziennikarz "Rzeczpospolitej" Cezary Gmyz jest bardzo zaskoczony tym, że wiceszef ABW wykorzystał podsłuchy jego rozmów w prywatnym procesie. " Rzeczpospolita" i "Polska The Times" napisały, że ABW nagrywała rozmowy reportera śledczego Cezarego Gmyza oraz Bogdana Rymanowskiego z Wojciechem Sumlińskim - podejrzewanym o to, że za pieniądze miał oferować pozytywną weryfikację oficerom WSI. Stenogramy rozmów zostały odtajnione i wydane przez prokuraturę pełnomocnikowi wiceszefa ABW Jacka Mąki, procesującemu się z "Rzeczpospolitą" w prywatnej sprawie. „ Kiedy powstawała nowelizacja ustawy o zarządzaniu kryzysowym, przygotowana przez rząd Tuska, RPO, śp. Prof. Janusz Kochanowski ostrzegał” Janusz Kochanowski ma zastrzeżenia do rządowego projektu nowelizacji ustawy o zarządzaniu kryzysowym - pisze "Rzeczpospolita".- Nowe przepisy stwarzają ryzyko nadużyć, a także budzą wątpliwości, co do zgodności ustawy z konstytucją - twierdzi informator "Rz" z Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. Kontrowersje wzbudzają głównie nowe przepisy nakazujące firmom zarządzającym tzw. infrastrukturą krytyczną ( np. wodociągi, teleinformatyka, transport) obowiązek wyznaczenia pełnomocników do kontaktów z ABW.” Śp. Prezydent Lech Kaczyński był podobnego zdania i zapowiadał, ze, jeśli Senat ustawy znacząco nie zmieni, podpisze, ale odeśle ją do TK.”. Premier Tusk porusza się po bardzo grząskim gruncie, używając zarzutu oparcia na kłamstwie kampanii wyborczej Jarosława Kaczyńskiego, sam się nieprawdą posługując. Musi uważać, aby się nie potknąć o własny nos, który –wzorem Pinokia -mu rośnie w zastraszającym tempie. Ale najgorsze jest w jego agresywnej postawie przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu to, że dowodzi ona traktowania bardzo dużej grupy jego wyborców, en masse ,jak Dzieci Gorszego Boga. Tak jak potraktowało państwo ,pod przywództwem tego premiera ,rodziny i ofiary katastrofy Smoleńskiej. http://fakty.interia.pl/raport/wybory-2010/news/kaczynski-codziennie-mowi-nieprawde,1498400

http://www.polskieradio.pl/wiadomosci/artykuly/default.aspx?id=117521 http://fakty.interia.pl/szukaj/news/rpo-za-duzo-uprawnien-dla-abw,1347248 http://wsercupolska.org/joomla/index.php/pastwo/5-panstwo/2492-owiadczenie-abw-i-nowe-wtpliwoci-.html

http://gazetapolska.pl/artykuly/kategoria/54/2986/nie-wykluczam-ekshumacji http://klubgptorun.salon24.pl/177918,mam-duzo-pytan-rozmowa-z-malgorzata-wassermann http://www.fakt.pl/Zona-ofiary-katastrofy-ma-pretensje-do-rzadu,artykuly,72239,1.html

Ocena wpisu: 
Brak głosów