szkoła

Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Rodzice i nauczyciele byli zachwyceni szkolną akademią. Uczniowie pięknie maszerowali, śpiewali, deklamowali i występowali artystycznie.
- Cieszymy się bardzo, że nasza uroczystość się podoba, zwłaszcza, że są u nas goście specjalni! - zaprodukował się przy mikrofonie pan dyrektor. - Z Polski jest Znany Reżyser! A z Rosji Nieznany Mężczyzna!
- Witam - do mikrofonu podszedł gość z Rosji. - Jestem...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Hiobowscy zauważyli, że Łukaszek od jakiegoś czasu wraca później ze szkoły. I sprawia wrażenie wypompowanego.
- Co się z nim dzieje? - zachodzili w głowę dorośli.
- Ja wiem! - zaświergotała radośnie siostra Łukaszka. - Seks!
I została wyrzucona z pokoju.
- Tu nie ma się co patyczkować! - zdenerwowała się babcia Łukaszka. - Są stare, dobre, sprawdzone metody. Łukasz! Chodź no tu! Dlaczego ty...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- No więc tak - powiedział pan od historii popatrując rekinim wzrokiem po klasie. - Komu brakuje ocen? Hm... Hiobowskiiii...
Czwarta a odetchnęła z ulgą.
- Masz zadanie domowe? - upewnił się pan od historii.
- Maaam...
- To czytaj.
- Kłamstwo katyńskie polega na tym, że... Że wiemy w jaki dzień to się stało... Ale godzinę podawano fałszywą...
- Godzinę? - podrapał się po głowie pan od historii...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Któregoś kwietniowego dnia na początku lekcji pan od matematyki wszedł do klasy ciężkim krokiem.
- Zachlało się - rzekł domyślnie okularnik z trzeciej ławki.
- Milczeć, podłe szczeniaki - powiedział zmęczonym głosem pan od matematyki. Rzucił teczkę koło biurka i zasiadł ciężko na krześle. Po czym podparł głowę rękami kryjąc twarz w dłoniach.
- Co się stało??? - zapytała zaciekawiona dziewczynka,...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Czwarta a znowu miała lekcję wychowawczą z panią pedagog. Wszyscy głośno wyrażali swoje niezadowolenie. Jedynie okularnik z trzeciej ławki, szaleńczo zakochany w pani pedagog, westchnął w uniesieniu.
Pani pedagog wpłynęła do klasy w otoczeniu chmury perfum i pobrzękiwania biżuterii.
- Drogi dzieci - powiedziała słodkim głosem. - Dzisiaj zajmiemy się czymś bardzo poważnym.
- Łał... - odpowiedziała...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Pani pedagog poczuła potrzebę spełnienia artystycznego i oznajmiła klasie czwartej a, że zamierza wznowić działalność teatrzyku "Zielony Gej".
- Nieeee... - protestowała wstrząśnięta czwarta a i błagała, aby tekst był możliwie krótki i prosty. pani pedagog najpierw ponapawała się swoim tryumfem, a potem łaskawie się zgodziła.
- Przerobimy "Janka Muzykanta" - oznajmiła.
- Przecież to są jakieś...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Miesiąc ten w szkole był miesiącem urozmaiconym. No i dzień kobiet, i pierwszy dzień wiosny, i Wielkanoc. A Wielkanoc ma to do siebie, że przed nią są rekolekcje.
- Wszyscy marsz na rekolekcje! - zagrzmiał pan dyrektor. - Ja się dowiem kogo nie było. A jak ja się dowiem, to...
- Tak nie można - zaoponował ksiądz katecheta.
- Inaczej nie przyjdą - uświadomił go pan dyrektor.
- Ja im mówię o...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Kiedy już udało się uspokoić Grubego Maćka i okularnika (polegało to na oderwaniu ich od siebie i ustawieniu po przeciwnych stronach grupy uczniów czwartej a) pan dyrektor mógł kontynuować bez przeszkód.
- A zatem zrobimy teraz prawybory. Proszę obu kandydatów do mnie.
Podeszli i ten nowy, który od niedawna był w szkole i ten drugi, siostrzeniec dyrektora.
- Wybrałem was, bo was lubię, cenię i...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Pewnego dnia znienacka wszystkich uczniów zwołano do auli szkolnej. Czwarta a miała mieć akurat kartkówkę z niemieckiego.
- No trudno - powiedziała niezadowolona sroga pani od niemieckiego. - Idźcie skoro musicie.
Czwarta a nie szła, a rwała jak konie wyścigowe. W auli byli pierwsi i stanęli na wyznaczonym dla siebie miejscu. Powoli schodziły się inne klasy, a na samym końcu nadciągnęło grono...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- Skoro nie mamy kredy przeprowadzimy eksperyment w myślach - oznajmił profesor. - Uwaga! Wszyscy się skupiamy! Widzicie tą szklankę, którą narysowałem na tablicy? To wyobraźcie sobie, że ona jest w połowie pełna. Chciałem wam, drogie dzieci, zadać pytanie. Jak byście określili zawartość szklanki? Jest w połowie pełna czy w połowie pusta?
- Pełna czego? - chciał wiedzieć Gruby Maciek.
- Jakiegoś...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- Drogie dzieci - powiedziała młoda pani od polskiego na lekcji wychowawczej. - Jest lekcja wychowawcza i znowu mamy gościa.
- Znowu pewno jakiś gej albo alterglobalista - nadąsała się dziewczynka, która zawsze odzywała się jako pierwsza.
- Coś ci się nie podoba w gejach labo alterglobalistach? - zapytała polonistka zmęczonym głosem.
- Ciągle przychodzą faceci... Czemu raz nie ma jakiejś kobiety?...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- Witam, zaczynamy lekcję - przywitała czwartą a młoda pani od polskiego. - Zaczniemy od sprawdzenia zadania domowego.
Czwarta a przypadła do blatów ławek, wszyscy udawali, że ich nie ma.
- Hiobowski!
Rozległo się kilkadziesiąt westchnień ulgi i jeden jęk rozpaczy.
- Masz zadanie domowe? - zapytała pani.
- Maaaaaaaaaam... - odpowiedział powoli z namysłem Łukaszek.
- Masz zrobione?
- Maaaaaaaaaam...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Jakimś dziwnym trafem losu na lekcji wuefu zameldowały się dwie klasy. Męska część czwartej a i męska część czwartej b.
- Wypad stąd, teraz my mamy lekcję - Gruby Maciek poprosił uprzejmie czwartą b.
- Jakżeby inaczej - doleciał z tyłu jakiś głos. Wszyscy się obrócili. Jeden uczeń z szóstej klasy, znany w całej szkole z kultury, taktu i zgodliwości, chował sprzęt gimnastyczny.
- Plumkałeś coś...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

W tym miesiącu po czwartej a krążyły dwa tematy, bardzo się od siebie różniące. Były nimi piekło i miłość. Zaczęło się od piekła.
Na lekcji geografii czwarta a nie popisała się na kartkówce.
- No jak tak można - warczała pani od geografii. - Jak wy piszecie! Nie "Hell" tylko "Hel"! "Hell" oznacza piekło! Zapamiętajcie to sobie dobrze!
Czwarta a zapamiętała. I zaprezentowała tą wiedzę na lekcji...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Do dziadka przyszła grupa wiekowych panów, jego kolegów ze ZBOWiDu.
- Co to jest ZBOWiD? - zapytał Łukaszek.
- Wit to witaminy. A zbo? To pewnie skrót od zbokoli - wyjaśniła mu siostra.
Dziadek zaczął psykać gniewnie, kazał im natychmiast iść do swoich pokoi i pod żadnym pozorem się nie pojawiać na korytarzu. Ale było już za późno. Emeryci zauważyli siostrę Łukaszka i zaczęli ciamkać na jej widok...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Tego dnia w szkole Łukaszka miała się odbyć piękna uroczystość. Konkretnie - uroczysty apel z okazji rocznicy urodziny Dostojnego Gościa. Dostojny Gość zajechał, powitała go u bram dyrekcja szkoły i poprowadziła do wnętrza budynku.
- Wszyscy mają stroje galowe? - denerwowała się młoda pani od polskiego, wychowawczyni czwartej a. - Tylko żebyście nie przynieśli mi wstydu! Wiecie w ogóle kto...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Łukaszek poprosił swoją mamę o przygotowanie stroju galowego za kilka dni.
- A cóż to za okazja? - zapytała mama. Łukaszek wyjaśnił, że w szkole będzie uroczysta akademia ku czci sędziwego, Dostojnego Gościa. Przyjedzie on do ich szkoły żeby świętować rocznicę swoich urodzin.
- To teraz jest rocznica jego urodzin? - spytała podejrzliwie mama. - W "Wiodącym Tytule Prasowym" nic nie było na ten...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Pod szkołą zaczynało robić się dramatycznie. Hałdy śniegu oddzielające chodnik od jezdni i zalegające pod szkolnym płotem zaczynały się topić. Nocą jednak, to co się roztopiło - zamarzało.
- No i personel szkoły nie może wjechać bezpiecznie na teren placówki! - zdenerwował się pan dyrektor i zwrócił się do pana od wuefu:
- Proszę się tym natychmiast zająć!
- Może woźny... - bąkał pan od wuefu.
-...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- Nic nie kumam - westchnął Łukaszek i podparł brodę pięściami.
- Nie masz kumać, masz rozumieć - tłumaczył zrozpaczony tata Łukaszka. Ostatnio próbował podciągnąć swoje dzieci w edukacji. Wyniki były odwrotne do spodziewanych. Łukaszek nie wykazał żadnego postępu, za to siostra Łukaszka dostała znakomitą ocenę za wypracowanie. Hiobowscy byli w ciężkim szoku.
- To niemożliwe! - upierał się...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

W szkole doszło do strasznego wydarzenia. Po dużej przerwie młoda pani od polskiego wprowadziła do klasy dziewczynkę, która zazwyczaj odzywała się jako pierwsza. Dziewczynka wyglądała strasznie. Podbite oko, spuchnięte wargi, zakrwawiony nos, siniaki. I płakała.
- Pobili ją - powiedziała posępnie pani od polskiego. - Niestety, uczniowie naszej szkoły. Jakieś dryblasy z szóstej. Już wezwaliśmy jej...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Młoda pani od polskiego patrzyła spod zmarszczonej brwi jak czwarta a wtarabaniała się do klasy. Większość uczniów wyglądała jak bałwanki.
- Jak wy wyglądacie! - eksplodowała nauczycielka.
Jednemu z bałwanków odlepił się śnieg z twarzy i pojawiły się usta, które przemówiły głosem Łukaszka:
- Ale o co pani chodzi?
- Jak to o co chodzi?! Jak wy wyglądacie?! - krzyczała pani.
- Wracamy z dużej...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Wszystko zaczęło się od zwykłego nieporozumienia. Otóż pani pedagog usłyszała kiedyś na szkolnym korytarzu okrzyk "Władca pierścieni" i pomyślała, że chodziło o nią. Miała ku temu podstawy - była nosicielką największej ilości biżuterii w całej placówce oświatowej. Rozczarowała się zatem srogo, gdy dowiedziała się, że to tylko tytuł książki, a także i filmów. Akurat jeden z nich był w telewizji....

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

W związku z tym, że w drugiej połowie stycznia były ferie w szkole działo się mało.
Tuż po Nowym Roku za czwartą a zabrała się pani pedagog.
- Musicie wypełnić ankiety - zachęciła pani pedagog. Czwarta a popatrzyła na nią niechętnie.
- Już wypełnialiśmy, na początku roku szkolnego - powiedziała dziewczynka, która zawsze odzywała się jako pierwsza.
- I zawsze są takie same - dodał Łukaszek.
- Ta...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika kryska
Kraj

III RP to budowla na zgniłych fundamentach.
Okrągłostołowcy zbudowali nam państwo dla wszelkiej maści sitw i koterii ale nie dla zwykłego, uczciwego Polaka.
Prawo w III RP skonstruowano tak tak aby uczciwie się interesów robić nie dało, a każdy chcący inwestować był przymuszony do uwikłania się i "zblatowania" z właścicielami Polski, tymi, którzy zawłaszczyli ją po uzgodnieniach w 1989 roku...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Podczas lekcji wuefu doszło do niecodziennego zdarzenia. Kiedy męska część czwartej a rozgrzewała się przed grą w piłkę nożną, na salę wtargnęła jakaś pani z synem.
- Nie wchodzić na parkiet bez obuwia sportowego! - zareagował automatycznie pan od wuefu.
- Mam do pana ogromną prośbę - powiedziała pani. - To jest mój syn. On chodzi tu, do tej szkoły. Czy mógłby uczestniczyć w lekcji wuefu?
- Teraz...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Miała się zacząć lekcja wuefu. Nauczyciel zwołał dzieci i powiedział:
- Mnożą się napady na uczniów. W związku z tym zaprosiliśmy pana instruktora, aby nauczył was sztuk walki.
Gruby Maciek spojrzał na okularnika z trzeciej ławki, okularnik na niego. W ich oczach zamigotała żądza krwi.
- Ja się zapisuję - powiedzieli jednocześnie.
- To nie są sztuki walki, tylko samoobrony - sprostował pan...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Ten miesiąc zdominowały święta. Pierwsze - to mikołajki, drugie - Boże Narodzenie.
- To pięknie - wzruszyła się młoda pani od polskiego na samym początku grudnia. - Cóż takiego jest w Bożym Narodzeniu, że tak o nim pamiętacie? Religia? Tradycja?
- Prezenty - zachichotała banda potworków przez laików zwanych dziećmi. Następnie padła propozycja zorganizowania imprezy mikołajkowej. Zasady miały być...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Dziadek nie mógł uwierzyć w to, co trzymał w ręku.
- Jasełka? W szkole? Wystawiacie? - upewniał się dziadek. - Nauczyciele o tym wiedzą?
- Wiedzą - powtarzał w kółko Łukaszek. - Wiedzą i sami to organizują.
- A kiedy to ma być?
- Szóstego stycznia.
- W świeto Objawienia Pańskiego!
- E... Jakie?
- Trzech króli!
- Pani pedagog nie mówiła nic o królach - pokręcił głową Łukaszek.
Dziadek przypomniał...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Chłodny Żółw
Blog

Młodych socjalistów ubodły krzyże. Ubodły ich na tyle, że przeszli w tej sprawie do działań formalnych. Stowarzyszenie Młodzi Socjaliści zwróciło się do minister edukacji narodowej Katarzyny Hall z apelem o usunięcie symboli religijnych ze szkół.  

Usuwanie krzyży ze szkół  "nie stanowi przejawu walki z określonym wyznaniem". Co więcej nie "stanowi" chyba też przejawu (co za styl!) walki z...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika kryska
Kraj

16 grudnia 2009 we wrocławskim XIV LO odbyła się debata na temat obecności krzyży w tej szkole.
Trójka licealistów zażyczyła sobie usunięcia krzyży z (kilku zaledwie) sal liceum.

0
Brak głosów

Strony