Mafijna, elitopodobna bolszewicko-lewacka warstwa nienawidząca Polaków i polskiego patriotyzmu

Obrazek użytkownika Andy-aandy
Kraj
stan wojenny czołgi na ulicy

 

 

 

 

Mafijna, elitopodobna bolszewicko-lewacka warstwa nienawidząca Polaków i polskiego patriotyzmu

Społeczeństwo postpolityczne staje się siłą polityczną o tyle, że jest gotowe bronić tego co dla nas najważniejsze, a najważniejszy jest kokon naszych przyjemności - bolszewicki politruk Jan Hartman

Już od 1939 roku sowieccy zbrodniarze tworzyli w okupowanej Polsce bandy komunistycznych bandytów, którzy rabowali i mordowali Polaków i Żydów oraz współpracowali ze zbrodniarzami niemieckimi. Po 1944 roku NKWD stworzyła z nich elitopodobną warstwę zsowietyzowanych komunistów, którzy rabowali Polskę w imię interesów ich ojczyzny, czyli  zbrodniczego Związku Sowieckiego.

Komunistycznym zbrodniarzom władzę w Polsce zapewniło wymordowanie dziesiątków tysięcy polskich patriotów przez stalinowskie NKWD oraz sowieckie wojsko okupujące Polskę od 1944 roku. Sowieckim okupantom pomagały dziesiątki tysięcy zbrodniarzy i bandytów z UB, SB czy WSI.

Wymordowanie znacznej części polskiej patriotycznej inteligencji w czasie II wojny światowej przez zbrodniarzy niemieckich i sowieckich oraz niemal 50. letnia okupacja sowiecka zmierzająca do sowietyzacji Polski - zrobiły swoje. Dlatego, w 1989 roku agenci stalinowskiego NKWD z PZPR - Jaruzelski i Kiszczak - mieli niemal 100.000 agentów SB donoszących na Polaków.

W 1989 roku enkawudzista Kiszczak wykreował bolszewicki cyrk znany jako “okrągły stół”, który pozwolił mafijnej PZPR na przekazanie władzy sowieckiej agenturze z SB i WSI tworząc w ten sposób PRL-bis. W ramach tego niby postkomunistycznego państwa, walką z polskim patriotyzmem zajął się bolszewicki politruk Michnik i jego antypolskie “GWno” oraz postbolszewickie mass media utworzone za miliardy złotych zrabowane Polakom w aferze FOZZ. Politrucy z “GWna” oraz tych mass mediów mieli olbrzymi wkład w tworzenie lewackich degeneratów oraz bezmyślnych, odmóżdżonych i zlewaczonych lemingów którym wmówiono, że przez nienawiść do polskości i polskiego patriotyzmu stają się Europejczykami...

"Elity pogardzające własnym narodem dewastują przestrzeń publiczną i hamują rozwój państwa."

Tak red. K. Wołodźko ocenia tę elitopodobną, nienawidzącą polskości i polskiego patriotyzmu - bolszewicką czy też postbolszewicką mafię z PO-PSL oraz lewackich degeneratów - w artykule opublikowanym w tygodniku "wSieci" (nr 25, 20-26 czerwca 2016 r.).

W tym artykule cytuje on m.in. Janusza Rudnickiego z "Newsweeka": "Lud nas tak urządził. Prosty polski lud i odłamy jakiejś krzywej polskiej inteligencji, robiącej mu populistyczną laskę." W ten sposób Rudnicki wyraził wulgarną, lecz do dzisiaj bardzo popularną opinię postbolszewickich pseudo elit nawykłych od wielu lat do bezkarnego rabowania Polski i Polaków. Tak, jak to było m.in. w okresie rządów Tuska i mafijnych partii występujących jako PO i PSL.

Ci elitopodobni osobnicy, jak pisze Wołodźko: "To byli ludzie z wnętrza komunistycznej sekty, wypróbowani w wierności także w sowieckich łagrach, bardziej niż Polsce i polskości wierni ideologii stalinowskiej czy - szerzej - radzieckiemu marksizmowi i 'ojczyźnie światowego proletariatu.'"

W ten sposób, w miarę upływu czasu, komunistyczni zbrodniarze stworzyli sobie zbrodniczą bolszewicką mafię zwaną przez K. Wołodźkę “wyrobem elitopodobnym” - związaną wiernością jedynie wobec sowieckiego okupanta, a później komunistycznej mafii znanej jako PZPR.

Red. Wołodźko stwierdził też, że ta “Grupa pełniąca obowiązki elity do perfekcji opanowała język wyklucznia/upodlania słabszych i innych. We własnych oczach uchodzą za miłośników tolerancji i wolności, ale w rzeczywistości - z faktyczną szkodą dla pewnych standardów życia społecznego! - bronią przede wszystkim wąskiego modelu politycznej poprawności.” Wręcz modelowym przykładem siania nienawiści do Polaków, polskości i polskiego patriotyzmu, przez parę dziesiątków lat była i jest antypolska i antykatolicka propaganda uprawiana przez politruków z bolszewickiej gazety Michnika znanej jako “Gazeta Wyborcza”, albo krócej “GWno”...

Dlatego, dzisiaj podstawowymi czynnikami działania tych wyrobów elitopodobnych jest żądanie "by było, jak było”, czyli powrót do bezkarnego rabowania Polski i Polaków jak to robili przez dziesiątki lat. A także nienawiść do polskości i polskiego patriotyzmu oraz strach przed Polakami.

Piotr Cywiński w artykule opublikowanym w “wSieci” napisał m.in.: “Zaczęło się od 'bydła', 'watahy', 'szarańczy'…, taką właśnie normę, taki standard wypracowali polityczni 'prominenci', klasa sama w sobie i dla siebie, ojcowie chrzestni Jachiry, którą teraz usiłują ulokować w polskim parlamencie. Więc powiem wprost: kto chce mieć kretynów decydujących w Sejmie o losach narodu i kraju, niech głosuje na Jachirę i jej protektorów! I zdrowia życzę, skoro na rozum za późno!”

Bolszewicki agitator nienawidzący Polski i Polaków Jan Hartman tak zdefiniował te współczesne postbolszewickie i postmodernistyczne grupy żądne władzy w Polsce: “Społeczeństwo postpolityczne staje się siłą polityczną o tyle, że jest gotowe bronić tego co dla nas najważniejsze, a najważniejszy jest kokon naszych przyjemności.”

O tym, że postbolszewickie partie PO i PSL wiernie służą zbrodniczym mafiom i przestępcom rabującym Polskę świadczą m.in. liczne zapowiedzi szefów i działaczy PO, że po przejęciu władzy zlikwidują zasłużone w walce z przestępczością zorganizowaną Centralne Biuro Śledcze oraz Instytut Pamięci Narodowej badający zbrodnie komunistyczne.

Wyciągnięta z kapelusza Schetyny zakłamana i głupawa działaczka PO Małgorzata Kidawa-Błońska - za przykładem Schetyny zapowiada przejecie przez mafię z PO mediów publicznych... Po to, aby żadne zbrodnicze działania mafiozów rabujących Polskę i Polaków nie mogły być już dłużej ujawniane i karane...

Przez 8 lat rządów koalicji PO-PSL popełniono wiele miliardowych przestępstw i afer, za które nikt nie poniósł odpowiedzialności. W tym samym okresie ponad 2 mln Polaków, w tym ponad 700 tys. dzieci, żyło w skrajnej biedzie. Działacze postbolszewickiej i mafijnej PO wielokrotnie już udowadniali, że dla zdobycia władzy posuną się także do zdrady podstawowych interesów Polski oraz zdrady polskiej racji stanu! Dlatego na listach wyborczych PO znajdują się członkowie PO oskarżani o przetępstwa gospodarze.

Ma rację min. A. Macierewicz, że: “Bez silnego prawa, bez silnego państwa, które egzekwuje prawo i sprawiedliwość, wolny rynek zamienia się w struktury mafijne. I z taką sytuacją mieliśmy do czynienia przed dojściem PiS do władzy. Można je przezwyciężyć dopiero teraz, jeżeli będzie druga kadencja Prawa i Sprawiedliwości, bo są bardzo głęboko zakorzenione. One na skutek funkcjonowania absolutnego bezprawia przekształciły wolny rynek w sieć gangsterskich lub półgangsterskich powiązań. W wielu dziedzinach ciągle walczymy w tymi patologiami.”

Należy więc pozrywać sieci postkomunistycznych i mafijnych powiązań, które niszczą państwo. Oraz zapewnić obywatelom podmiotowość, czyli realną możliwość wyboru uczciwych przedstawicieli, a tym samym wpływania na rządy w mieście, gminie, państwie. W rządzonych przez postbolszewicką mafię z PO czy SLD ksiąstewkach jest to niemożliwe. A w skorumpowanych przez mafię sądach uczciwy obywatel nie znajduje ani praworządności, ani sprawiedliwości.

Polska była zniszczona i rabowana przez niemieckich i sowieckich okupantów w czasie II wojny światowej, a od 1945 roku przez sowieckiego najeźdźcę. Po 1989 roku przestępczy rabunek Polski i Polaków kontynuowała sowiecko-bolszewicka mafia z PZPR, UB i WSI.

Jednak, po wygranych wyborach w 2015 roku, polscy patrioci z PiS transferują do najuboższej części społeczeństwa część środków dotychczas rabowanych przez mafię i przestępców. Po latach poniżania Polacy stają się w ten sposób pełnoprawnymi obywatelami swojego kraju.

@ Andy-aandy

* * * * * *

Długa lista ciężkich grzechów Platformy. O czym chcą zapomnieć aferzyści? Jak demontowano państwo? Małe podsumowanie wielkich afer PO-PSL

10 największych afer Platformy. Społeczeństwo nie zapomina i żąda wyjaśnień!

 

 

 

 

 

 

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 4.5 (głosów:8)

Komentarze

zrobiło karierę słowo "duraczyć". Słyszę je co chwila z gęb, walczących w pocie czoła o głosy Suwerena. Ewidentny rusycyzm, świadczy o pochodzeniu wypowiadającego, lub o jego całkowitej, na poziomie niemowlęcia, inteligencji i wykształceniu ( nie obrażając niemowląt!). A może nie pojmuje znaczenia słowa OGŁUPIAĆ i bliskoznacznych, skoro tak, a nie inaczej zagaduje. "Jelity" liczą właśnie na tych ogłupionych propagandą Schetyny, Kidawy, Brejzów i innych Biedroniów. Ogłupiają nawet na forum UE ( patrz Biedroń) rzucają polskim kandydatom kłody pod nogi, duraki (celowo, aby trafiło!) jedne!

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

yenom

#1605443

Otóz "duraczeniem" przez lata nazywano... wyroki sądowe, sporządzanie przez wychowanków komunistycznej "szkoły zawodowej prawniczej" funkcjonującej w latach 1948-53  i noszącej imię Teodora Duracza.

Prawdopodobnie jednym z jej absolwentów był Tadeusz Mazowiecki.

A ja sam zetknąłem się z "sędzią jedynie po maturze" na początku lat 1990-tych.

 

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1605450

to jest jakby druga strona tego "medalu", pózniejsza od zródłosłowu.  Przyniesiona na bagnetach "wyzwoleńczej armii".

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

yenom

#1605452

- Mamy plan na stworzenie państwa dobrobytu - mówił podczas konwencji wyborczej w Sosnowcu prezes PiS Jarosław Kaczyński. Dodał też, że zwycięstwo PiS będzie oznaczać, iż czas elit rządzących po 1989 roku "ostatecznie się skończył".

"Przez cztery lata naszej kadencji zrobiliśmy więcej, niż zapowiadaliśmy. (...) Polska dobrze rządzona może się dobrze rozwijać" - powiedział prezes PiS. Zapewnił, że dla Polski są perspektywy rozwoju polityki gospodarczej i społecznej.

Trzeba tylko "określić i nazwać nasze plany na dalszą metę" - dodał. "Te plany nazwaliśmy polską wersją państwa dobrobytu" - powiedział. (...)

"Droga, którą, proponujemy jest inna niż ta wymuszona przez różnego rodzaju elity. Te, które w Polsce zdołały narzucić swoje panowanie po roku 1989" - przekonywał.

"Zwycięstwo w tych wyborach oznacza, że czas tych elit się ostatecznie skończył" - dodał.

Cytat za: https://niezalezna.pl/291809-kaczynski-czas-dawnych-elit-sie-skonczyl

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1605511

No to gdy ją wyrzucą z tvn24  to może śmiało grać w remake filmu "Upiór w Luwrze"

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0
#1605523

429,5 miliardów PLN planowanych dochodów budżetu Państwa Polskiego w 2020 do 260.0 miliardów PLN złodziejstwa partii antypis tylko w jednej aferze VAT.

Wulgarny język politycznych pseudoelit i ich chamstwo jest ich osobistym chamstwem. I tyle

100 rzekomych afer PiS publikowanych przez antypolskie media to finansowo odgaduję kwotę rzędu 43 miliony złotych. Patrząc o faktyczną jakość tych afer, to nawet trudno by było uzbierać te czterdzieści parę milionów, a i tak w tych "aferach" najczęściej są pieniądze, które wcale nie zostały ukradzione. Ale nawet aby pogłębić grozę tej czarnej propagandy mogę te kwotę dziesięciokrotnie  powiększyć do sumy 429,5 milionów zł dodając do tego prawie 400 milionów na przykład  z finansowania TVP. to jest tylko jedna tysięczna dochodów planowanego budżetu na 2020 rok

A jedno tylko złodziejstwo AMBER GOLD to 850 milionów złotych, które pod kryszą dzisiejszej totalitarnej opozycji  ukradli 19 tysiącom polskich rodzin to dwa razy więcej, niż rzekome 100 afer PiS.

A inna tylko jedna afera platformy - złodziejstwo VAT to  260 miliardów złotych czyli  260 : 429,5 = 0,6053550640279395 czyli 60,5% dochodów polskiego budżetu. Proponuję wiec ogłoszenie tych 60% jako współczynnika złodziejstwa Platformy Obywatelskiej. 

60% jednoaferowy współczynnik złodziejstwa Platformy Obywatelskiej 

Oni chcą dalej tak kraść. 60% dochodu budżetu państwa dla złodziei. Jeżeli chcą dalej tak kraść, to dlaczego chcą przywrócić ubeckie emerytury?

Aby przytulić jeszcze więcej ponad te 60%.

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

michael

#1605530

Te 60% to konkretnie ukradzione 260 miliardów złotych. Ile to konkretnych pieniędzy, tak na wagę?

Przeliczałem więc na banknoty stuzłotowe luzem. Wyszło mi 2.500 ton. Dwa i pół tysiąca ton stuzłotowych banknotów. Cały towarowy pociąg. 50 wagonów towarowych wyładowanych banknotami.

I oni maja czelność czepiać się Mariana Banasia, który realnie zrealizował odzyskanie 100 miliardów dodatkowego dochodu polskiego budżetu. Marian Banaś zabrał złodziejom w latach 2018 - 2019 sto miliardów złotych.

Dlatego złodzieje podnoszą wrzask.

To są proporcje..

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

michael

#1605533

Lecz te 260 milardów złotych podatku VAT zrabowango Polsce i Polakom - to tylko drobny ułamek tego, co wszelkiej maści bolszewiccy czy też postbolszewiccy mafiozi, przestępcy i bandyci zrabowali Polsce od 1989 r.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1605557

A pozostałe skutki rządów aktualnej opozycji to drugie tyle. I dlatego mam prawo  porównywać dochód budżetu z jednego roku kalendarzowego 20 20 z kilkuletnią grabieżą VAT. Te inne formy łupienia polskich zasobów z powodzeniem dopełniają prawidłowości w ocenie skali grabieży. Jest 60% jak drut. 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

michael

#1605612

W tym dodatku do "GP" red. Sakiewicz napisał, że:

"Za czasów PO-PSL w wyniku afer, których można było bez trudu uniknąć, straciliśmy około 400 miliardów złotych. Większość tego to wynik afery VAT-owskiej – około 250 miliardów."

Cały ten wyborczy dodatek do "GP" jest na stronie:

"Gazeta Polska przed wyborami"

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1605627

W temacie tego gangsterskiego, mafijnego POstkomuszego  syfu zostawionego nam w spadku po durnowatych matolskich jelitach, chciałbym dorzucić mały "drobiazg", który POraża.

Otóż rozmawiałem niedawno z człowiekiem Plusa, czyli firmy telekomunikacyjnej w Polsce, co to zawiaduje tą komórkową siecią. W trakcie rozmowy zapytałem o to, kto jest właścicielem Plusa i gdzie rezyduje. Po dłuższej chwili oczekiwania na odpowiedź, usłyszałem, że właścicielem jest jakiś Jean Pierre, a zawiaduje "swoją polską" firmą z Luxemburga !

Parę miesięcy wcześniej byłem na stronie takiej samej "polskiej firmy" T Mobile. Nazwiska szefów najważniejszych rezydujących w Warszawie też były dziwnie niepolskie.

A ile takich podobnych firm POtuskich? A ile takich gangsterskich spółek? A poszatkowane  na drobne Polskie Koleje Państwowe ??? Po 89tym jakieś spółki dziwadła! Ile mają z Polską wspólnego ???  Krom tego, że użytkowują polskie torowiska, na których kiedyś pracowałem będąc ponad 10 lat maszynistą CMD. Ten dzisiejszy spółkowy POstkomuszy, POdzielony "tort", na powrót winien stać się POLSKIMI KOLEJAMI PAŃSTWOWYMI. 

PKP !!!

To co jest teraz to jest gnój wołający o pomstę do nieba!  Odpowiedzialni za TEN syf, winni ponieść zasłużona karę - czyli KS, czyli kula w łeb!

https://mojepanstwo.pl/dane/dziennik_ustaw/23757,ustawa-o-zwalczaniu-przestepstw-z-checi-zysku-popelnionych-przez-urzednikow

WIELE ZADAŃ STOI PRZED PiSem w drugiej kadencji. Żeby Polska na powrót Stała się POLSKĄ!

https://www.youtube.com/watch?v=8H6jCa4zOEg

Damy radę! 

MUSIMY!!!

 

 

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0
#1605537

Wicepremier Gliński dla wPolsce.pl: Mieliśmy system Tuska - państwo złodziei, na sznurki, a my chcemy budować polski model państwa dobrobytu

       Państwo wciąż musi być reformowane - musi być sprawne, zdecydowane, sprawcze, a nie tekturowe, jak w czasach Donalda Tuska. Państwo nie może być bezradne jak choćby wobec kwestii wyłudzeń VAT - inaczej ten bardziej cwany wygrywa. Mieliśmy państwo złodziei, na sznurki, tekturowe

— powiedział prof. Piotr Gliński w rozmowie z telewizją wPolsce.pl.

(...)

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1605561

J. Kaczyński oskarża dawne elity: „Pokazywali Polaków jako współpracowników Hitlera”    

   - Polskie elity z poparciem poprzedniej władzy brały udział w akcji, która miała na celu przedstawić Polaków jako współpracowników Hitlera, w szczególności w kontekście Holokaustu - powiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński dziś w Sosnowcu na konwencji wyborczej partii.

       - Polska miała to nieszczęście i ciągle w jakiejś mierze to nieszczęście trwa, że od prawie 300 lat byliśmy przedmiotem zorganizowanej akcji dyfamacyjnej, niszczącej naszą reputację ze strony sąsiednich mocarstw

- powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości.

Według niego, przez ostatnie kilkadziesiąt lat chodziło głównie o to, aby odebrać Polakom "prawo do powiedzenia zgodnie z prawdą, że byliśmy pierwszymi, którzy przeciwstawili się zbrojnie hitleryzmowi i walczyliśmy z nim bardzo zaciekle tu w kraju i na całym świecie, niemal na wszystkich frontach drugiej wojny światowej i przedstawić nas jako w istocie współpracowników Niemiec hitlerowskich, współpracowników Hitlera w szczególności w kontekście Holokaustu”.

Według Kaczyńskiego, w czasie poprzednich rządów "było tak, że do tej narracji dołączali się i to bardzo intensywnie także przedstawiciele polskich elit". Prezes PiS zastrzegł, że mówiąc o elitach należy użyć cudzysłowu. - Mieliśmy filmy, książki, różnego rodzaju akcje, które w istocie wpisywały się w tę narrację, wpisywały się w sposób wyjątkowo wręcz intensywny - powiedział prezes PiS. Wymienił w tym kontekście film „Pokłosie” w reżyserii Władysława Pasikowskiego.(...)

Jak ocenił, „to było zamierzone i niestety brały w tym udział polskie elity z poparciem polskiej władzy, tej poprzedniej władzy”.

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1605633

– Mądra partia stara się takich Neumannów po prostu nie mieć. Jak się już raz mafię założy, no to są konsekwencje.

Konsekwencja jest taka, że rzeczywiście teraz oni muszą bronić każdego swojego, żeby był nie wiem w jakie smrody umoczony, ponieważ każdy ma na każdego trzymanie, taka jest logika mafii, że oni wszyscy dużo o sobie wiedzą. Taki Neumann, czy taki Gawłowski, czy ktoś inny mógłby odnieść wrażenie, że partia już go nie broni i w takim razie stwierdzić, że bardziej mu się opłaca zostać świadkiem koronnym i pójść na współpracę i zacząć na nich nadawać.

Ja myślę, że niektórzy oczywiście czekają na taki moment, że on nastąpi, a to czy nastąpi czy nie, to bardzo zależy od wyniku wyborów. Przy pewnym wyniku może być tak, że nagle łajba zacznie tonąć- powiedział Rafał Ziemkiewicz

– O ile taśmy Neumanna to jest coś, co się mogło zdarzyć każdemu, to weekendowy fuckup, jakim było zaproszenie starego, zawistnego dziada, który nienawidzi każdego, kto walczył z komunizmem, ponieważ uważa, że mu to odbiera jego rangę, że to on przeskoczył płot, którego nie było, obalił w ten sposób, że się zbratał.

Grzegorz Schetyna jest fenomenem medycznym, dowodem, że  można żyć, chodzić, mówić i nawet być szefem partii politycznej, kompletnie nie mając mózgu. (...)

Całość: https://telewizjarepublika.pl/ziemkiewicz-grzegorz-schetyna-jest-fenomenem-medycznym,86041.html

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1605787