Tezy Antoniego Macierewicza potwierdzone

Obrazek użytkownika Smok Eustachy
Kraj

Od czasów inwazji na Ukrainę wszelakie kwiki strony rosyjsko-oficjalno-reżimowej straciły ostatnie znamiona prawdopodobieństwa, dlatego ich komentowanie jest pozbawione sensu. Tak samo i te ostatnie rewelacje radiowe RMF FM - nie będę tego czytał na razie. Pytanie jest, czy do wyborów parlamentarnych to wytrzyma bo do prezydenckich chyba tak. Jak wytrzyma to się zajmę.

Ponoć zrobili jakieś nowe kopie, które są lepsze od starych, bo mają próbkowanie. Stare miały próbkowanie 11000 herców a te mają 96 000 herców. Ponoć odsłuchali 30% słów więcej jak do tej pory.

Ale jeżeli nowe kopie są lepsze od starych to stare są gorsze od nowych - czyli do tej pory prokuratura i Lasek operowali na badziewiach - co potwierdza tezy Macierewicza, że śledztwo było prowadzone nieudolnie bez dowodów, a nawet kopii dowodów. W reżimowej TV jakis expert fonoskopii tłumaczył, że nie rozumiej jak to zwiększenie próbkowania mogło dać w efekcie wzrost odczytowalności. No obaczym.

Zwracam uprzejmie uwagę, że nie dali tych nowych kopii Instytutowi Sehna w Krakowie, tylko Artymowicz (nie ten tylko drugi) badał. Nie dziwi to bo ten system nie działa: kilka niezależnych badań i expertyz da różne wyniki i niezbieżne. W sytuacji, gdy trzeba dokładnie odsłuchać i każde słowo się liczy jakoś i sposób przechowywania nie dają w wyniku konkretnej wiedzy.

Na koniec materiał wideo wbrew pozorom nawiązujący zdecydowanie do tematu:

https://www.youtube.com/watch?v=C0QLMP_Npxs

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)

Komentarze

"Jak wytrzyma to się zajmę." Sądzę, że to najwłaściwsze podejście. Odczytali 30 % więcej, ale i tak nie wszystko. Czyli możemy liczyć na kolejne "odczyty" w "stosownym" czasie.

No i trotyl okazał się pastą do butów. Zapewne niedługo może okazać się żelem do włosów albo szminką do ust.

Wszak tym samolotem podróżowały również kobiety i takowe mogły posiadać przy sobie.

Tak na marginesie, jego WSIowość, w drodze powrotnej z Ukrainy wpadł na chwilę na Wawel. Pobredził coś o dwudziestupięciu latach wolności, zgodzie i solidarności itp... bronkowe brednie.

Cudowny człowiek, i jaki wrażliwy.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#1472974