Oby obawy Michnika się sprawdziły , oby był prorokiem

Obrazek użytkownika Marek Mojsiewicz
Idee

Ze Stanisławem Obirkiem rozmawia Dorota Wodecka   „Nie jest przesadą mówienie o iranizacji Polski”...”Polski katolicyzm nie jest ani religią, ani chrześcijaństwem, lecz ideologią pozwalającą na odróżnianie się od innych, zwalczanie tych, którzy nie podzielają jego poglądów „...”Mamy do czynienia raczej ze swoistą epidemią nawróceń na katolicyzm, i to w środowiskach najmniej z tym wyznaniem kojarzonych, jak pośród muzyków rockowych, polityków skrajnie nacjonalistycznych i ksenofobicznych grup, które jeszcze trudno nazywać partiami. Ale kto wie, czy właśnie dzięki wsparciu polskich hierarchów nimi się nie staną. Również w środowiskach akademickich i medialnych dostrzegam osobliwe wzmożenie katolickiej pobożności. Przecież to Adam Michnik na łamach "Wyborczej" deklarował nie tak dawno, że Kościół katolicki uczy Polaków odróżniać dobro od zła. „..”Jak to się stało, że religia w Polsce uległa upolitycznieniu, a polityka - ureligijnieniu? 

- Główni aktorzy polityczni i religijni odwołują się z zapałem do dziedzictwa polskiego papieża. Zastanawiam się, skąd pojemność i elastyczność tej spuścizny. Myślę, że Karol Wojtyła chciał odegrać wyjątkową rolę w polskim Kościele. Nie było mu to dane, bo musiał pozostawać w cieniu prymasa Wyszyńskiego. Kiedy znalazł się w Rzymie, uznał, że to jego czas, i rozwinął wizję, która dzieliła katolików.

Istotny potencjał polaryzujący dostrzegam w jego stosunku do Europy. Z jednej strony deklarował konieczność przyjęcia Polski do Unii, ale na tym samym oddechu zwrócił uwagę na szczególną jej rolę. Że oto Polska ma leczyć Europę z konsumeryzmu i bronić wartości chrześcijańskich. Wejście do UE, ale pod warunkami, było błędem, który wykorzystuje w tej chwili fundamentalistyczny kościelny beton. Powołując się na spuściznę papieża Polaka i konieczność dochowania mu wierności, inkryminuje, wytyka błędy i nienawidzi, czego wyraz mieliśmy w trakcie ostatniej debaty nad in vitro. „...”Papież był przekonany, że Kościół winien bronić wartości chrześcijańskich. 

- Bo nie miał zrozumienia dla idei oświecenia. Nie wyobrażał sobie, że etyka i moralność mogą istnieć poza chrześcijaństwem. Powiedzmy jasno, że on nigdy nie zaakceptował pluralizmu. Nigdy nie zgodził się na wielogłos. Mimo swojej ekumenicznej otwartości nigdy nie pytał o zdanie innych Kościołów. Jego katolicyzm był monologizujący i zamknięty na inne głosy. Spotykał się ze wszystkimi i recytował przemówienia, nie pozwalając na jakąkolwiek debatę.Echa jego ambiwalencji pobrzmiewają w wypowiedziach Kaczyńskiego, Radia Maryja czy upolitycznionych biskupów.

A przecież Sobór próbował odciąć się od tego, co Jan Paweł II uczynił swoim programem - ureligijnienia polityki i upolitycznienia religii.”...”W "Polak katolik?" sporo uwagi poświęca pan Romanowi Dmowskiemu. Nie obawia się pan, że po kolejnych wyborach katolicyzm będzie równoznaczny z polską racją stanu? Jarosław Kaczyński już mówi, że Polska może być tylko katolicka. 

- Dmowskiego koncepcja polskości to jedna z najmroczniejszych kart w naszej myśli politycznej. Jego wkład w odzyskanie niepodległości przyczynił się bardzo do jej mitologizacji i zafałszowania. Dzisiaj trzeba o tym mówić szczególnie wyraźnie i bez niedomówień. Inaczej grozi nam powtórka z historii. To tak, jakby wygadywane czy wypisywane przez niektórych polityków, księży, a nawet biskupów głupstwa na temat mgły smoleńskiej, in vitro czy gender usprawiedliwiać ich wkładem w zmianę systemu. Tym bardziej trzeba więc przypominać myśli pana Romana, by się ich strzec, nie mówiąc już o wdrażaniu w praktykę polityczną czy, nie daj Boże, ustawodawczą.

Grzegorz Krzywiec w monografii zatytułowanej znacząco "Szowinizm po polsku. Przypadek D Romana mowskiego (1886-1905)" zgromadził antologię tych tekstów. Przypomnę najbardziej lubiane przez miłośników tej myśli: "Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia".

I dłuższy fragment z Krzywca: "Do autorytarnych konkluzji skłaniały Dmowskiego jego młodzieńcze fascynacje tworzeniem się wielkich imperiów, które uznawał za kulminację państwa narodowego. Te zainteresowania z młodości nabrały nowego wymiaru wraz z przyswojeniem socjaldarwinizmu, który doprowadził autora do sformułowania prostej, ale brutalnej i praktycznej zarazem alternatywy. Albo powstanie silna, ugruntowana na trwałych i stabilnych fundamentach społeczność polityczna, albo też dotychczasowej wspólnocie grozi zagłada. Innego wyjścia nie ma. Przyjęcie rozwiązań kompromisowych oznaczałoby wegetację i stan bezradnej tymczasowości".

Dzisiaj takie myślenie również dochodzi do głosu. Owszem, może ktoś powiedzieć, że dzisiaj nie ma w Polsce znaczących mniejszości etnicznych czy religijnych i antysemityzm czy darwinizm społeczny Dmowskiego nie powinien nikogo przerażać. To prawda, ale przy takim sposobie myślenia wróg zawsze się pojawi. Przecież kariera, którą zrobili w ostatnich latach publicyści skoncentrowani głównie na szukaniu i znajdywaniu wrogów, nie jest przypadkowa, ale wpisuje się dokładnie w ten endecki paradygmat myślenia. Dzisiaj mówi się nie o Żydach, ale o gejach, o gender, o zgniliźnie Unii zagrażającej polskości, o cywilizacji śmierci.

„..”O ile jednak straszliwe insynuacje i oskarżenia pod adresem rodziców i dzieci poczętych metodą in vitro, łagodzone frazeologią współczucia, są niedopuszczalnym nadużyciem polskich biskupów, o tyle przerażające jest to, że ten ton podjęli politycy. Przyszły prezydent Andrzej Duda już zapowiedział, że zmieni ustawę, a Jarosław Kaczyński zapewnił, że po wygranych przez PiS wyborach stanowione prawo będzie się odnosić do wartości cennych dla polskiego Kościoła. Nie jest przesadą mówienie o iranizacji Polski. I trzeba się tego bać.

Co taka retoryka oznacza w dłuższej perspektywie dla Polski, a co dla katolicyzmu? 

- Kraj i społeczeństwo w większości przyznające się do tego wyznania dobrowolnie skazują się na izolację i śmieszność. „...(źródło)

Andrzej Duda i Beata Szydło w Rychwałdzie. „Pod krzyżem rodzi się odwaga. Należy zacząć od samego siebie, aby każdy zrozumiał swą odpowiedzialność za naród”. „..”Duda dziękowałrównież za możliwość pomodlenia się za ojczyznę, o siłę i mądrość.

Tego zawsze potrzeba, jeżeli ktoś chce zrealizować wielkie dzieło (…) naprawy Rzeczypospolitej, które jest przed nami. Wierzę, że jako ludzie wierzący, także dzięki tej modlitwie, zdołamy to zrealizować lepiej, uczciwiej i rzetelniej”... )(źródło )

-----

Ważne

Jarosław Kaczyński zapewnił, że po wygranych przez PiS wyborach stanowione prawo będzie się odnosić do wartości cennych dla polskiego Kościoła.

Jarosław Kaczyński „ nie ma w Polsce innej nauki moralnej niż ta, którą głosi Kościół. I nawet gdyby ktoś miał wątpliwości, nawet gdyby ktoś nie wierzył, ale był polskim patriotą, to musi to przyjąć „ ...(więcej)

Roman Dmowski „: "Naród szczerze, istotnie katolicki musi dbać o to, ażeby prawa i urządzenia państwowe, w których żyje, były zgodne z zasadami katolickimi i ażeby w duchu katolickim były wychowywane jego młode pokolenia".

--------

Mój komentarz

Polsce potrzebna jest rechrystianizacja , re katolizacja życia publicznego i społecznego. Dzięki Kaczyńskiemu mamy prezydenta elekta katolika . Również kandydatka Kaczyńskiego na premiera to katoliczka .Kaczyński wyraźnie, coraz dobitniej i otwarcie mówi o czekającej Polskę pod jego rządami rechrystainizacji życia publicznego oraz prawa .

Lewactwo z Michnikiem i jego gazetą jest przerażone takim obrotem sprawy. Każde państwo , każde społeczeństwo musi opierać się na jakiejś aksjologi , na jakimś systemie etycznym . W Polsce takim fundamentem aksjologicznym państw i prawa powinien być katolicyzm . Polityczna poprawność i gender jako ideologie wrogie Polsce i Polakom powinny być wykorzenione. Nie powinno być mowy o ich obecności w szkołach i na uczelniach wyższych . Powinny być zakazane. Polityczna poprawność i gender, czyli religia polityczna , tego samego sortu socjalizm hitlerowski, czy socjalizm stalinowski to etyka, to obłąkana religia dla niewolników , a nie ludzi wolnych. Polityczna poprawność to mordowanie starych , słabych , dzieci przy użyciu eutanazji, niewolnicza prac aż do śmierci , wywłaszczenie z majątku , pozbawienie ludzi prawa do posiadania rodziny, a dzieci do prawa posiadania rodziców .

O konieczności budowy państwa i narodu na fundamencie katolickim mówił kiedyś Dmowski , a teraz mówi Kaczyński .

Kaczyński odbudowę państwa polskiego i narodu chce oprzeć na katolicyzmie. Uważa to i jet to bardzo ważne za polska racje stanu .Czyli że każdy patriota, nawet niewierzący związanie państwa polskiego ,narodu , prawa i życia społecznego z katolicyzmem powinien tratować jako polską racje stanu.

Oby wizje Michnika i jego czeredy , ich najczarniejsze obawy w tym zakresie się spełniły.

video Przemysław Wipler: jakość PRAWA PODATKOWEGO jest STRASZNA!

video 1/7 - Biblia o państwie - prof. M. Wojciechowski

Marek Mojsiewicz

Osoby podzielające moje poglądy , lub po prostu chcące otrzymywać informację o nowych tekstach proszę o kliknięcie „lubię to „ na mojej stronie facebooka Marek Mojsiewic z Twitter 

Zapraszam do przeczytania mojej powieści „ Klechda Krakowska „

rozdziały 1
„ Dobre złego początki „ Na końcu którego będzie o bogini Kali„ Nienależynerwosolu pić na oko „ O rzeźbie Niosącego Światło Impreza Starskiego „ Tych filmów już się oglądać nie da „ 7. „ Mutant „ „ Anne Vanderbilt „ „ Fenotyp rozszerzony.amborghini„ 10. „ Spisek w służbach specjalnych „11. Marzenia ministra ołapówkach „ 12. „ Niemierz i kontakt z cybernetyką „ 

 13„ Piękna kobieta zawsze należy do silniejszego „

Powiadomienia o publikacji kolejnych części mojej powieści . Facebook „ Klechda Krakowska

Ci z Państwa , którzy chcieliby wesprzeć finansowo moją działalność blogerską mogą to zrobić wpłacając dowolną kwotę w formie darowizny na moje konto bankowe

Nazwa banku Kasa Stefczyka , Marek Mojsiewicz , numer konta 39 7999 9995 0651 6233 3003 0001 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)