Upadła Kraina, czyli pokłosie Majdanu

Obrazek użytkownika Lotna
Świat

Nie ma większego nieszczęścia niż wojna, a wojna bratobójcza, podobnie jak rewolucja, jest najbardziej tragiczną jej formą

Nikt nie jest w stanie zliczyć, zmierzyć ani powetować ogromu tragedii ludzkich  - pomordowanych rodziców i dzieci, krewnych, przyjaciół i znajomych, utraty zdrowia, zniszczonego mienia, utraty majątku, będącego niejednokrotnie dorobkiemm życia nawet  kilku pokoleń, nikt też nie powetuje uchodźcom straty ojczyzny. Nikt nie zwróci matki niemowlęciu, z którym ona wyszła na spacer pewnego pięknego letniego dnia roku 2014, kiedy to została zamordowana przez wojska ukraińskie,  te same, które powinny były służyć obronie jej własnej i jej maleńkiego dziecka, a które stały się jej mordercami, brutalnie kończąc jej młode życie i odbierając jej dziecku osobę mu najbliższą, najbardziej potrzebną i najukochańszą. A przecież ta, nieodwracalnie zmieniająca życie wielu osób tragedia, jest tylko jednym małym epizodem wojennym...

Lato szybko minęło, jak krótkie młode życie tej matki, zdmuchnięte w jednej chwili, wojna jednak trwa dalej, a wraz z nią, nieubłagalnie i nieuchronnie rośnie ogrom nieszczęść, a  także rosną dalsze straty wojenne i związane z nimi koszta. 

Poniżej zamieszczam krótkie, aczkolwiek treściwe zestawienie strat (i potrzeb), głównie finansowych i gospodarczych, jakie poniosła Ukraina podczas wojny żydowskich oligarchów ukraińskich, rozpętanej w wyniku przewrotu kijowskiego i deklaracji niepodległości przez część byłej Ukrainy w stosunku do nowego reżimu.

 

Marx 8888:  "Nasza nowa skarbonka - Ukraina"

"Jak wiadomo cała ( i to bez wyjątku) polska klasa polityczna popiera tzw. Majdan banderowski nazywając go dużym krokiem w stronę demokracji i dobrobytu dla mieszkańców Upadłej krainy. Ponieważ wszyscy my Polacy jak również inne narody europejskie jesteśmy wzywani przez polityków by wspomóc te bardzo ważne i pozytywne przemiany, więc postanowiłem sprawdzić, z czym musimy się zmierzyć i jak głęboko banderlandia sięgnie w nasze portfele.

Oto kilka niezaprzeczalnych faktów, z którymi nawet naczelny banderowiec Gazety szmacianej ( dawniej wyborcza) nijaki Andrzej Kublik nie da rady się zmierzyć. Nawiasem mówiąc artykuły Kublika warto czytać, bo świetnie zastępują głupie dowcipy o blondynkach. Ale wróćmy do faktów:

  • Od Majdanu inflacja na Upadłej wzrosła o banalne 20 %
  • Nastąpił spadek PKB od 9 do 10% ( są to wersje optymistyczne)
  • Waluta przeszła gwałtowną dewaluacje tracąc już dwukrotnie
  • Gwałtownie wzrosły opłaty za wodę, gaz i telefon
  • Eksport zmalał o 25 procent
  • Spadek importu towarów - prawie 40%, zgodnie z NBU.
  • Bilans deficytu płatniczego wyniósł 11% PKB - jeden z najgorszych w 20-letniej historii. W zeszłym roku była nadwyżka bilansu płatniczego około 11 miliardów dolarów.
  • A na koniec 2014 roku deficyt budżetu państwa może osiągnąć 15% PKB
  • Stan zadłużenia Ukrainy osiągnął. 945 Miliardów hrywien, czyli 72% więcej niż rok temu.
  • Rezerwy walutowe na koniec roku będą zmniejszone o połowę w porównaniu do początku roku, i będzie w sumie około 10 mld. Dolarów, co w rzeczywistości może oznaczać domyślne techniczne bankructwo kraju.
  • Narodowy Bank sprzedaje złoto, którego rezerwy liczą tylko 14 ton.
  • Długi za wynagrodzenia wypłacane na 01 listopada 2014 wzrosła o 4,5 razy. W związku z upadłości przedsiębiorstw, kwota ta może sięgnąć 2,2 mld UAH.
  • Setki kopalń, przedsiębiorstw i zakładów zamkniętych lub zniszczonych.. Na krawędzi przetrwania są przedsiębiorstwa przemysłu chemicznego.
  • "Antonow" i "Pivdenmash" na krawędzi zniszczenia, wraz z "ZAZom" spadek sprzedaży, który może osiągnąć 70-90% rocznie.
  • Nie przeprowadzono żadnych reform w żadnym z sektorów gospodarki i życia publicznego. Płace realne ludności nie wzrastają, a były nawet cięte.
  • Zniszczone setki kilometrów dróg, mostów, tysiące budynków.
  • Całkowicie zniszczony port lotniczy Donieck.
  • Ilość niezbędnej pomocy MFW szacuje się, na co najmniej dwa razy więcej niż Fundusz zamierza dać.
  • Wielkość inwestycji w gospodarce Ukrainy w 2.014 roku zmniejszyła się o prawie 9 mld. Dolarów, czyli połowę kwoty obiecane przez MFW w formie pożyczki.
  • Dziesiątki tysięcy ludzi poszkodowanych w znacznym stopniu tak umysłowo i fizycznie, skutkiem wojny ( nie wiadomo, kto ma im pomóc)
  • Fabryka Motor-Sicz produkująca silniki dla chińskich czołgów i rosyjskich samolotów przechodzi w zarząd państwowy, co równa się zaprzestaniu produkcji

Tylko sprzedaż czołgów „Opłot” Tajlandii była jedną z niewielu transakcji, kiedy udało się osiągnąć pełny sukces.

Te wszystkie znaczące efekty osiągnęła Upadła mimo znaczącego wsparcia całej UE, MFW, BR i paru państw takich jak Kanada USA i Polska. Jak widać dalsza "pomoc" albo inaczej nazwana darowizna będzie nadal potrzebna i to przez wiele lat. Jeśli zakładamy, że cała ta pomoc ( obecnie ok 34 mld $) jest niewystarczająca, bo korupcja kasuje jej część to dodajmy do tego tzw. pomoc militarną ( w sprzęcietrwalym i żywym), która oczywiście też nie przychodzi w gratisie.

Zaczynam się powoli zastanawiać ile jeszcze pieniędzy wciągnie ta studnia bez dna i ile pieniędzy emerytów odda Bronek na obronę swojego idee fix."

 

Sądzę, że wszyscy powinniśmy się głęboko zastanoowić nad ewentualnymi konsekwencjami naszych działań, nawet tych wypływających z najszlachetniejszych pobudek, łącznie z rzekomą dbałością o polską rację stanu - aby w przyszłości znowu nie przyczynić się do ludzkiej niedoli, tragedii, a nade wszystko, przelewu niewinnej krwi. Szczególnie gdy chodzi o kolorowe czy kwiaciane rewolucje i inne  "spontaniczne" przewroty i okupacje -  zorganizowane, zaplanowane i sfinansowane przez obce siły robiące zakusy na dobra i zasoby danego kraju, pod pozorem "walki o demokrację" i "obalenia tyranii dyktatora". Jak wiadomo, piekło jest wybrukowane dobrymi intencjami, a piekłu Ukrainy końca nie widać. Nie widać też końca dofinansowywania tego piekła, co zresztą nie dziwi, bo pakt z diabłem nikomu jeszcze na dobre nie wyszedł.

A więc, Rodacy:: "Zbierajmy pieniądze bo sąsiadowi się przyda nowy płot."

 

 

źródło: http://brukowiec.neon24.pl/post/116198,nasza-nowa-skarbonka-ukraina

zdjęcie: http://www.bbc.com/news/world-europe-28309034

 

 

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.6 (głosów:10)

Komentarze

Znowu powtórzę za papieżem Franciszkiem: "Wojna nie rozwiązuje żadnych problemów, za to tworzy nowe".

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-2

"Trzeba przywrócić ducha miłości wszystkim normom prawnym". /Kardynał Stefan Wyszyński/

#1454704

Ale podaj mi szczeguły tego "znaczącego wsparcia całej UE, MFW, BR i paru państw takich jak Kanada USA i Polska."

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-3
#1454776

Proszę, było tego więcej, niech Pan zapyta google, ja daję jeden przykład pomocy, być może wedle Pana nieznacznej (co tam setki milionów euro). Ukrainę wsparły jednak nie tylko wymienione przez Pana kraje, ale przede wszystkiem Rosja (uratowała Ukrainę przed śmiercią z powodu braku materiałów pędnych i grzewczych) i nawet Noworosja, która wciąż wysyła Ukrainie węgiel (jaja nie) za który Ukraina płaci jednocześnie prowadząc z nimi tą "dziwną wojnę", chociaż Ukraińcy podobno (tego nie jestem w stu procentach pewien) wspierają Noworosję dostawami broni i nawet część pomocy wojskowej przesłanej z Kanady im dali... jaja prawda?

 

http://ec.europa.eu/polska/news/140613_euro_pl.htm

Pozdrawiam

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
0
#1454788

Bawiąc się

w bratnią pomoc dla walczącego narodu ukraińskiego, nie zapominajmy o żyjących tam Polakach. Ta ukraińska chałupa wali się w gruzy i tego nikt nie jest w stanie powstrzymać. Mnie martwi co innego. a mianowicie los Polaków mieszkających na Ukrainie. Jest bardzo prawdopodobnym to że po "ostatecznym rozwiązaniu kwestii ukraińskiej" trzeba będzie ukraińcom pokazać winnego tej klęski. A Polacy którzy jak zawsze kiedy konie kują, jak ta koza nogę podstawiają nadają się do tej roli wprost idealnie. Lepiej nie ciągnąć za obrus jak się nie wie co jest na stole, bo może się okazać że na stole siedział ukraiński rezun. Jak sobie Moskale, Prusacy i Jankesi chcą dzielic Ukraine to co nam do tego, nie mamy tak naprawde w tej sprawie nic do gadania. A wymachujac blaszaną szabelką podczas jazdy na koniu na biegunach nie wystraszymy nikogo, a jedynie możemy porządnie wk...ic. Wspomnijcie Jugosławię, to było nie tak dawno, sąsiedzi mieszkający obok siebie wyżynali się w morderczym amoku. W Rwandzie, to samo. I co zrobił tzw. cywilizowany świat? Nic.

Podoba mi się!
7
Nie podoba mi się!
0
#1454787

Druga sprawa, to "waląca sie Ukraina" która przeprowadziła o wiele bardziej uczciwe i przejżyste niż demokratyczna Polska w listopadzie.

A co najgorsze: banderowcy przegrali te wybory z kretesem i nie weszli do parlamentu.

To musiało was najbardziej zaboleć. Bo jak teraz bełkotać o banderowcach wyrzynających Polaków i podbijających Przemyśl ???

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-3
#1454996