"III RP jako państwo pasożytnicze" - debata NK

Obrazek użytkownika elig
Kraj

  Miesięcznik internetowy "Nowa Konfederacja" zorganizował w dniu 27 czerwca 2015 debatę na temat artykułu Bartłomieja Radziejewskiego   "III RP jako system pasożytniczy". Odbyła się ona w kawiarni Retrospekcja zaledwie dwa dni po dyskusji na temat kryzysu greckiego i UE, którą omawiałam {TUTAJ}.  Oto zapowiedź obecnego spotkania z portalu Blogpress.pl {TUTAJ}:

  "Serdecznie zapraszamy na organizowaną przez redakcję Nowa Konfederacja debatę pt. "III RP jako system pasożytniczy".

Debata odbędzie się 27. sierpnia o 19:00 w kawiarni Retrospekcja.

W debacie wezmą udział:

red. Leszek Jażdżewski

prof. Zdzisław Krasnodębski

red. Bartłomiej Radziejewski

prof. Paweł Śpiewak

prof. Andrzej Zybertowicz 

Spotkanie poprowadzi Bartosz Brzyski z redakcji @Jagielloński24.pl

Punktem wyjścia do dyskusji będzie tekst Bartłomieja Radziejewskiego z sierpniowego numeru Nowej Konfederacji, zatytułowany "III RP jako system pasożytniczy". Tutaj link:http://www.nowakonfederacja.pl/iii-rp-jako-system-pasozytniczy/

27 sierpnia, o godzinie 19:00

Retrospekcja

ul. Bednarska 28/30, 00-322 Warszawa".

  Artykuł Bartłomieja Radziejewskiego jest {TUTAJ}.  Impreza rozpoczęła się o 19:10 .  III RP przyciągnęła ponad dwa razy wiecej słuchaczy niż omawiany w poniedziałek kryzys grecki - ponad 45 osób.  Niestety, znowu nikt spotkania nie filmował i nawet [chyba] nie nagrywał.  A szkoda, gdyż było ciekawe.  W sieci obejrzałoby je 10-15 razy więcej osób.

  Prowadzący debatę p. Brzyski od razu przekazał głos Bartłomiejowi Radziekewskiemu, ktory streścił główne tezy swego artykułu.  Stwierdził on, że III RP należy nazwać państwem pasożytniczym, a nie drapieżniczym [predatory state].  Wynika to stad, że drapieznik zabija swe ofiary, zas drapieznik zainteresowany jest w utrzymywaniu ich w nw tyle dobrym stanie, by można było je długo wykorzystywać.  Mówil nawet o pewnym "optimum kleptokracji" tzn. należy kraść tylko tyle, by się wszystko nie zawalilo.

  Podawał też receptę na walkę z systemami pasożytniczymi.  Ma być nią odchudzenie sfery publicznej [bo tam żerują najgorsze pasożyty]] oraz wcielenie w życie idei republikańskich.  Nastepnie wypowiadał się prof. Andrzej Zybertowicz.  Na wstępie stwierdził, iż Radziejewski streścił niechcący jego książkę "III RP Kulisy systemu" [promocję jej opisałam {TUTAJ}].  Powiedział potem, że nie robi to wielkiej różnicy, czy mówimy o "państwie pasożytniczym", czy "Systemie pasożyniczym".  Trzeba jednak pamietać, że nie jest to bezosobowy twór.

 Kierują nim konkretni ludzie.  Jako przykład podał artykuł Agnieszki Burzyńskiej i Michała Majewskiego "Dyplomatyczny folwark" {TUTAJ} z portalu Kulisy24.com.  Poźniej w trakcie dyskusji wspomniał o innym artykule na temat przekretu w PKP {TUTAJ}.  Skrytykował też recepty Radziejewskiego, ale własnych nie podał.

    Po nim mówił red, Leszek Jażdżyński, redaktor naczelny kwartalnika "Liberte", antyklerykalny liberał związany z Hartmanem, Olechowskim i Winieckim.  Wsławł się on tym, że po przyznaniu Świątyni Opatrzności Bożej dotacji rządowej, zlożył w tej sprawie doniesienie do prokuratury {TUTAJ}.  Krytykował on Radziejewskiego i Zybertowicza, twierdząc, iż ich teorie nie są falsyfikowalne, a każde państwo można nazwać "pasożytniczym".

 Profesor Paweł Śpiewak twierdził, że Radziejewski stosuje metody marksistowskie w swej analizie.  Podawał też przykłady pasozytnictwa z jakimi zetknął się podczas swej pracy w Ministerstwie Kultury.  Praca ministra jest całkowicie sparaliżowana przez różne agendy [np filmową] opanowane przez rozmaite lobby i klany.  Na koniec prof. Krasnodębski mówił o sytuacji w UE i zewnętrznych naciskach na III RP..  Martwił go też malejacy udział własności polskiej w naszym kraju.  Opowiadał jak jego polska doktorantka, przyjechawszy do Bremy, zdziwiła się że wszystkie sklepy w tym mieście są niemieckie.

.  

 Po tej dyskusji Bartłomiej Radziejewski ustosunkował sie do zarzutów pod adresem jego artykułu.  Następnie prof. Śpiewak zażadał by dopuścić do głosu słuchaczy.  Ci zadali panelistom kilka pytań.  Dyskutanci starali się na nie odpowiedzieć, wymieniając się przy okazzji pogladami na temat współczesnej Polski.

 Spotkanie zakończyło się o 21:05.

Ocena wpisu: 
5
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (głosów:8)

Komentarze

Dzięki za ten tekst i linki do ciekawych teorii jak np.

(...) Już Arystoteles argumentował, że „ustroje zwyrodniałe”, czyli takie, których celem, w odróżnieniu od „ustrojów właściwych”, jest korzyść rządzących, a nie dobro ogółu – nie zasługują na miano państw. Dzisiejsza, zbyt stechnicyzowana politologia zapomniała o tym rozróżnieniu. Jednak już np. tytan ekonomii politycznej Immanuel Wallerstein skłonny jest odmawiać statusu państwowego peryferiom, w których niepodmiotowość gospodarcza idzie w parze z polityczną.

Cytat za:
Bartłomiej Radziejewski Redaktor naczelny „Nowej Konfederacji”
III RP jako system pasożytniczy

 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1491693

Druga ważna zasługa Galbraitha to pojęcie „klasy drapieżczej”. Amerykanin stara się za jego pomocą pokazać mechanizmy dające kleptokratom poczucie społecznej odrębności i własnej tożsamości, a także leżące u podstaw grupowej solidarności (spajających wiele klik w jedną klasę). W tym specyficznego stylu życia, przypominającego pod wieloma względami dawne arystokracje.

Dla Galbraitha „drapieżcy” to współczesna nam „klasa próżniacza”, wyalienowana i przekonana o swojej wyższości nad zmuszonym do ciężkiej pracy na konieczne utrzymanie „pospólstwem” – „ofiarami”.

Odnotujmy jeszcze jedno spostrzeżenie Galbraitha. Problem kompetencji urzędnika czy polityka staje się w pasożytniczej logice systemowo nieistotny, ponieważ to przydatność w obsłudze żerowania na sferze publicznej jest tu głównym kryterium rekrutacji. Eskaluje to klientelizm, korupcję i – oczywiście – niekompetencję. Przy czym, rzecz warta podkreślenia, „drapieżcy nie mają nic przeciwko byciu uważanym za niekompetentnych – takie oskarżenie pomaga ukryć ich rzeczywiste cele”.

Cytat za:
Bartłomiej Radziejewski,

Redaktor naczelny „Nowej Konfederacji”
III RP jako system pasożytniczy

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1491694

Pozostaje czekać tylko na prawdziwy kryzys i rewolucje i wymiane elit. A to się już zdarzało w przeszłości

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

http://systemwkryzysie.blox.pl - Alternatywna Rzeczywistość

#1491725