Helmut Chacka

Obrazek użytkownika brian
Świat

 

  Do życia" Wraca " program" Obywatelstwo za służbę w Bundesvehrze ".

 I... ledwo szwabskie media coś beknęły, natychmiast odpowiednie służby rzuciły się do panicznej, gorączkowej dementacji owego powracającego czkawką pomysłu.

 Ponadczasowy cytat z XIX- wiecznego rosyjskiego generała Gorczakowa znów wykazuje swą... ponadczasowość.

 Całość ma mieć mn.w. taki schemat.

 Idziesz na służbę, masz już doświadczenie w bezprzykładnym okrucieństwie, umiesz obsługiwać kałacha, RG p.panc. maczetę. Pożądany kanibalizm( W razie kłopotów z aprowizacją. ).

 Przeżyjesz określony czas, zostajesz NIEMCEM. A może nawet cię awansują na wodza jakiegoś zonderkommando( Proponuję logo- dwie skrzyżowane włócznie. ).

 Zmęczysz się, idzie nabór nawet z twej rodzinnej wioski gdzieś w Etiopii, Somalii, Burkina Faso  czy tam nie wiadomo skąd.

 Dwa pożytki.

 1) Samorozwiązanie problemu tzw.fugitywów. Chcą rżnąć i się wzajem wyrżnąć( Co na pewno nastąpi w toku działań bojowych tzn.ludobójczych gdy na wyścigi rzucą się na ludność cywilną. ). Do rabunku by uzupełnić żołd a co się da wysłać nach Afrika.

 Ich widok wywoła straszliwą panikę cywilnej ludności najechanych terenów. Bezprzykładne barbarzyństwo pokonujące tzw.szkolenie Musi wyleźć na wierzch.

 2) Może liczą na to że wracający za linię frontu na urlopy zdyscyplinują ludność cywilną. Widzącą u bohaterów zdobyczną bron maszynową. Nie płacących za bier, nie odróżniających swoich niewiernych od tych których mieli wyrzynać. Co za tym idzie, fala niepowstrzymanych protestów.

 I tu pora na problem numer jeden.

 Jeśli głupki pojawią się w większym zgrupowaniu, będzie można ich razem ze szwabską kadrą dowódczą wyparować jednym uderzeniem potężnego termobaryka.

 Ułatwiona identyfikacja enemy/ friend. A początkowi sojusznicy( Nawet jeśli. ) z Ukrainy nagle odwrócą strony widząc co na nich sprowadzono. I jak łatwo to odróżnić. Doświadczeni w boju brytyjscy i francuscy żołnierze, także amerykańscy świetnie znają taktykę i instynkty neue Helden( bohaterów ) które Muszą przeważyć, będą strzelać jak do kaczek.

  Numer dwa: sprowadzeni wojownicy też mają swoje rozumki. Zorientują się. Socjal, ende. Arbeit? Keine arbeit. Bo jest tylko dla rdzennych Nadludzi.

 Konsekwencje? Trudne do przewidzenia? Po co dać się wystrzelać i wyparować skoro można zabrać swoje i wrócić/ najechać dobroczyńców za pomocą służbowej broni maszynowej i transporterów.

 Taak.

 Idealna kadra do rozruchów czy wojny domowej na tyłach.

 Dlatego podzielam zdanie XIX- wiecznego generała

 

 

 

 

 

 

Twoja ocena: Brak Średnia: 5 (3 głosy)

Komentarze

Jakbyś się zastanawiał skąd helmuty będą mieli broń dla tych nowych oddziałów to odpowiedź jest prosta - my ją właśnie będziemy sponsorować.  W ramach SAFE. Mamy szansę na zamknięcie zakupów tylko do końca maja - o ile Bruksela się zgodzi na nie (acha....) a jak nie to Bruksela wyda pieniążki wedle własnego widzimisie. My w sumie jesteśmy tylko Żyrantem a nikt nie mówił o byciu beneficjentem.

Jest w tym jeszcze jeden myk: pobór naszych ludzi do walki w wojnach kolonialnych. 

A... jeszcze jedno... Niemcy stosowali tą taktykę w przeszłości : https://en.wikipedia.org/wiki/Askari

Vote up!
3
Vote down!
0
#1672587

 Parys w ramach dostosowania asortymentu do zapotrzebowania uruchamia masową produkcję: maczet, grotów do włóczni, do strzał, spódniczek z trawy w maskujących kolorach. Oraz innej galanterii prostej acz nieskomplikowanej w produkcji.

Vote up!
4
Vote down!
0

Dr.brian

#1672590

Dostawali też broń . I jedno i drugie najtańsze z najtańszych. Ale nie dostawali butów bo i po co.

Ważniejsze dzisiaj jest jednak to że właśnie od czerwca oficjalnie budowana będzie armia UE która ma działać na terenie Polski. Nikt nie mówi o obronie Polski ale o działaniu. 

Z resztą spodziewane jest pojawienie sie 'saperów' Niemieckich. Niejedną rewolucję nieuzbrojonego ludu można zakończyć poprzez umiejętne użycie saperki...

Vote up!
1
Vote down!
0
#1672614

Właśnie o to w tym chodzi. O mięso armatnie do podboju.

Vote up!
2
Vote down!
0
#1672604

 Aaaa. No tak, w razie problemów aprowizacyjnych mogą też losować w pododdziale.

 Raz dwa trzy.

 I na rożen idziesz TY!

 Ale ja nie mogę!

 ??????

 Bo piszę pamiętnik.

 

 Aha, co do podobnych rozwiązań w historii, jeszcze nie było takiej skali i tak wielkiego"  asortymentu " w samym zainteresowanym kraju.

 Tym bardziej rodzime Knuty, Helmuty a nawet zasiedziałe od kilku pokoleń Mehmedy miałyby się czego bać.

 Zwłaszcza że wraz z utratą statusu bidnego migranta będzie się wiązać utrata socjalu.

 A ten? Wezmą sobie sami.

Vote up!
1
Vote down!
0

Dr.brian

#1672612