„Mohery pomóżcie!” – tako rzecze platformiany Krakówek.
Pamiętacie może słynne – „Andrzej pomóż! Andrzej….”? No pewnie, że pamiętacie. Niestety, ale podczas krytycznego głosowania w pewien wrześniowy dzień, zabrakło, bagatela, 29 głosów i Andrzej nie pomógł. Poseł Ziobro mógł tryumfować.
No, a dlaczego o tym wspominam, może ktoś spyta. Ano, dlatego że, jak trzeba, to siły postępowe pójdą proszalnie o głosy tego pogardzanego Ciemnogrodu, tych wstrętnych moherów, tego zapyziałego zacofania…. Itd. itd. I tak się właśnie teraz zdarzyło w zacnym Krakówku, gdzie trzeba zakrzyknąć „Mohery! Pomóżcie! Podsadźcie!”. Bo okazało się, że stopień był za niski, by wdrapać się na zydel lokalnego prezia. Tak, tak, teraz wielebny poseł G. będzie robił swoje cielęce ślipia, że „koledzy z PiSu”, że prawie „przyjaciele”. No, dokładnie jak towarzysz Edward ze swoim słynnym – „No to jak, towarzysze, pomożecie?” No jasne, towarzysze pomogli, a ścieżki zdrowia w Radomiu i tak były.
No bo to jest tak. Aż ślina cieknie na te 22,38 proc. „dudowych” głosów. Ach, jakby się chciało je mieć, to można by się postarać o opróżnienie jednego z wawelskich sarkofagów. Bo to, czy lokalne problemy będą rozwiązane, to pryszcz na tyłku. Ważne natomiast, by Nadreżysera nie kłuło to, że ten Kaczor tam leży. A jak się już będzie miało tego swojego prezia, to Nadreżyser będzie zadowolony. Tylko skąd uskrobać te 16,31 pkt. proc.? Ot problem, na który nie ma dobrego rozwiązania, nawet tak przenikliwa yntelektualystka, jak znana wszystkim blogerka z Krakówka. Tak, tak, paniusiu… 22,38 proc., to jest o co iść w łachę. Nie? Poumizgiwać się. Poskomleć. Zrobić stójkę i pomerdać ogonem. Nie? Ech…, mieć te głosy „kaczystów”, „ziobrystów”, sekciarzy, psycholi, faszystów, bolszewików itd. itd. Paniusia się nie boi, że się zmoherzy w takim towarzystwie? Co? Że w elektoracie będzie miała paniusia głosujących na „zabójców” Barbary Blidy. Na tych, co mieli robić nielegalną prowokację wobec partyjnej koleżanki paniusi, byłej posłanki, Beaty S. Na tych, co mieli fabrykować „kwity” na nieskalanego Andrzeja, co to, jak już wspominałem, nie pomógł? Na tych, co to mieli szczuć na doktora G., telewizyjną celebrytkę, czy też zacnych Mirów, Zbychów itp. pisowską policję polityczną? Na tych, co to byli wprost potomkami tych, co to wiadome, że „Gdy sądzi…., to są później krzyże.”? A fuj, tak się dać zmoherzyć. „Mohery! Pomóżcie! Podsadźcie!”.
A ja się tak zastanawiam, dlaczego. Niech sobie trenują skoki wzwyż. I niech sami sobie pomagają. Zresztą, co ich tak czaszka boli, że wygrać może dotychczasowy prezio, gdy razem z kolegami z lewizny sobie jedzą z dziubków? Na to jest sposób, by mohery poszły na drugą turę i oddały głosy nieważne. „Mohery” nie dawajcie blogerce z Krakówka satysfakcji. Przypomnijcie sobie, jak ona od lat leje cysternami guana na Kaczyńskich oraz PiS.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 2484 odsłony
Komentarze
"oddały głosy nieważne".
22 Listopada, 2010 - 20:28
Ziobrać nam nie kazano.
Inaczej elyty - ile jest wart PiS-owski elektorat?
Moherowy Fighter,każdy głos na wagę złota,
22 Listopada, 2010 - 21:38
skąd my znamy słynne słowo pomóżcie....1o
Marika
dziś wszyscy garną się do polityki,znane nazwisko
22 Listopada, 2010 - 21:41
http://www.plotek.pl/plotek/1,78649,8699683,Syn_Blidy_zostal_radnym.html
Marika
Dogrywka
22 Listopada, 2010 - 22:28
W Poznaniu też dogrywka. Pójdę na wybory, a jakże. Dorysuję pana szczura z długim ogonem i na niego zagłosuję.
Jest demokracja, wolno mi.
Blogerkę z Krakówka wczoraj szlag trafił!
22 Listopada, 2010 - 23:24
Na jej oburzenie, że Macierewicz się kuma z KGB-owcami i że ona na to nie może patrzeć spokojnie, spytałam, jak się zapatruje na Tuska kumanie z KGB-owcem Putinem. Nie odpowiedziała oczywiście i wykasowała wszystkie moje powtórki pytania. Potem chyba z wielkiej wściekłości popełniła obrzydliwy wpis o pewnej blogerce, który był tak żenujący, że nawet jej etatowych wielbicieli zamurowało...
Pozdrawiam.
contessa
contessa
___________
"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński
contesso,
23 Listopada, 2010 - 00:07
Macierewiczowi to ona mogłaby jedynie kapcie podawać, gdyby... jej na to pozwolił.
@Moherowy Fighter
22 Listopada, 2010 - 23:54
A i u nas w Opolu , bracie moherze też się nawyrabiało ..
Będzie dogrywka ..o to komu miejskie "siodło" pierwszego Kał-boya...\
W pierwszym rozdaniu PiS przepadł ..z kretesem /Violetta Porowska odpadła / a do II-starcia się szykują się ..
Pierwszy "hamulcowy" imć Ryszard Zembaczyński (PO) vel "korek" - za jego kadencji jedno co na pewno zaistniało ..to niemalże od samego rana do późnych godzin popołudniowych - kilometrowe korki blokujące główne i dojazdowe arterie miasta Opola i okolic . /na kolejną III kadencję/
Kolejny kontrkandydat - Tomasz Garbowski ( SLD)..
/wcześniej skazany prez.Opola Pogan ( SLD) , i inni też z SLD - afera samorządowców opolskich ,spr.posłanki SLD zamieszanej w aferę Rywina /
Zatem czas na powtórkę ...
pozdrawiam
............................
"Pozwól mi Panie bym stał się narzędziem Twej sprawiedliwości"
http://andruch.blogspot.com/
/Klub GP w Opolu/
-----------------------------------------
Andruch z Opola
]]>http://andruch.blogspot.com]]>
Re: „Mohery pomóżcie!” – tako rzecze platformiany Krakówek.
23 Listopada, 2010 - 10:56
Mohery z Krakówka doskonale wiedzą co zrobić :)
Pisane z odległości 100m do krakowskiego Rynku ;).
Re: „Mohery pomóżcie!” – tako rzecze platformiany Krakówek.
23 Listopada, 2010 - 16:36
Pamiętam że swego czasu sam tusek starał się o wywiadzik w Marysi. Rewiński nawet robił sobie z tego jaja w "Szkoda Gadać", pokazując donalda w berecie