Prawie 2 miliony glosow niewazne!!!

Obrazek użytkownika ligia10
Kraj

 Panstwowa Komisja Wyborcza podala oficjalne wyniki wyborow samorzadowych.   Uprawnionych do glosowania na radnych do 16 sejmikow wojewodzkich  bylo ponad 30 milionow Polakow.

             Udzial w glosowaniu wzielo   14 494 179 osob.   Waznych glosow  oddano  12 721 376 (87,94%),   niewaznych oddano   1 744 609   (12,06%).  

 
           Jest to zastanawiajacy wynik.  Jeden z europoslow PiS  Janusz Wojciechowski  podejrzewa,  ze wybory mogly byc sfalszowane.   W polskim systemie wyborczym wlasciwie kontrola opiera sie na zaufaniu a nie na technice bez ingerencj  zainteresowanych osob.

           Przed wyborami  slyszalam audycje w radiu gdzie wypowiadali sie doswiadczeni czlonkowie komisji wyborczych.   Wyjasniali jakie  sposoby mozna stosowac  zeby wlasnie glosy uniewazniac np.  nakreslic drugi znak,   zamienic na inna karte (bez skreslen)  i.t.d.

          Generalnie wychodzi sie z zalozenia  ze sa to demokratyczne wybory i komisje maja przedstawicieli roznych partii.    Takie zalozenie byloby bezsporne przy uczciwej walce partyjnej.  Kiedy wladze w Polsce totalnie posiada jedna partia PO i mimo  tego caly czas atakuje prezesa Jaroslawa Kaczynskiego i PiS wydaje sie ten wynik bardzo podejrzany.  Jaroslaw Kaczynski jest  nieprzekupny,  wierny programowi PiS czyli bogata i niezalezna Polska.

          Premier Tusk i prezydent Komorowski dobrze wiedza,  ze jezeli Kaczynski i PiS dojda do wladzy to najpierw beda wprowadzac sprawiedliwe i rowne prawo dla wszystkich obywateli.   Tusk,  Komorowski i ich przyjaciele komunisci z PRL boja sie tego jak ognia bo znowu beda badane afery w ktorych udzial ma establiszment  solidarnosciowo-komunistyczny ktory jest u wladzy.

 
         Dziwny wynik tych wyborow oddal znowu calkowita wladze partii PO tym razem w wojewodztwach.  Jezeli to jest prawda,  ze Polacy tak glosowali to co nalezy powiedziec o ludziach ktorzy nie umieli przeczytac kartki i postawic znak.  Czy te prawie dwa miliony Polakow to ciemniaki i idioci ktorzy nie wiedza po co przyszli na wybory?  Jak te wyniki bedzie postrzegac  Unia Europejska?  Co  beda pisac o Polakach media zachodnie?  Jak beda traktowac Polakow, tych co pojada pracowac do UE?

           Ten wynik prawie 2 miliony niewaznych glosow w wyborach samorzadowych bedzie postrzegany w Europie a moze i w swiecie,  ze Polska,  glownie prowincjonalna to nieuki i gluptaki ktorzy nie wiedza jak wypelnic prosty formularz.  

          Mysle,  ze tysiace mlodych Polakow ktorzy sa lub pojada do pracy w UE beda traktowani  gorzej i wykorzystywani finansowo,  bo przeciez mozna nimi latwo manipulowac.   Robia to caly czas polskojezyczne media i jeszcze z wieksza sila media europejskie beda negatywnie pisac o Polakach wykorzystujac to do lokalnych interesow politycznych.  

          Wszyscy juz w Europie widza jak Polacy zostali oszukani przez wladze ktora sami wybrali.  Tusk, Komorowski wprowadzili oficjalnie komunistow do spraw krajowych.  Teraz zadaniem mediow jest  wmowic Polakom,  ze czas juz konczyc sprawe smolenska  a i mord katynski tez trzeba wyciszyc i podziekowac Dumie rosyjskiej ze laskawie potepila  stalinizm.

           Dziwne sprawy sie dzieja.  Dwa mordercze panstwa Niemcy i Rosja ktore zawsze daza do hegemonii wybielaja sie i odcinaja od zbrodni jakie popelnili w  najnowszej historii i ciagle na rozne sposoby prowadza swoja imperialna polityke.  Niemcy sa ok a zlo czynili nazisci.  Rosja jest ok a zlo czynili stalinisci.   Przy tej zdradliwej wladzy partii PO  popierajacej tandem R-N nasz kraj Polska nic nie osiagnie.

           Ci co mieli szanse stworzyc nam bogata,  praworzadna i niezalezna Polske zostali zamordowani w katastrofie smolenskiej     (SAMOLOTY Z PREZYDENTAMI NIE ROZBIJAJA SIE).     Prezes Jaroslaw Kaczynski i partia PiS niestrudzenie mimo morderczych atakow walcza o te praworzadna i niezalezna Polske.  Wszystko zalezy od  spoleczestwa,  od jego pojmowania rzeczywistosci.

          Jezeli narod bedzie poddawal sie  manipulacji medialnej to bedzie oznaczac  ze godzi sie na powrot komuny  w stylu mafijnym.  Wracajac do wyniku wyborczego gdzie prawie 2 miliony  glosow byly niewazne nalezy postawic wielki znak zapytania;  czy to bylo wynikiem nieumiejetnosci wypelnienia formularza przez glosujacych?  czy to byla perfidna manipulacja przeciwko kandydatom partii PiS?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Tym bardziej podejrzane, że taka ilość głosów mogłaby dać zwycięstwo innej partii. Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#112746

"Udzial w glosowaniu wzielo 14 494 179 osob. Waznych glosow oddano 12 721 376 (87,94%), niewaznych oddano 1 744 609 (12,06%)". Przed wyborami gdzieś wyczytałem,że w sytuacji gdy nie ma kandydata na którego chciałoby się zagłosować, czyli nikt nam nie odpowiada, aby wrzucić do urny nieważny głos i w ten sposób wyrazić swoje poglądy,sprzeciw.Pokazać politykom ,że nie spełniają oczekiwań wszystkich obywateli. W mojej gminie do rady miejskiej, na burmistrza nie startował nikt z Pis-u, więc wrzuciłem nieważny głos ponieważ nie widziałem kandydata który by mi odpowiadał. Więc proszę nie zarzucać ludziom , że nie umieją kart wypełnić bo część z nich zrobiła to świadomie.Jeżeli,powiedzmy milion obywateli zrobiło to świadomie to przydałaby się nowa partia. A co do fałszowania, chciałem się załapać do komisji wyborczej, tak żeby złapać dodatkową kaskę. Nie załapałem się bo nie należę do żadnej partii a komitety wyborcze wystawiają kandydatów, i burmistrz też paru. To jaka w tym uczciwość? Moim zdaniem w komisji powinni być nie zrzeszeni w żadnej partii obywatele, i ci z partii. Bo taki mąż stanu jak był u mnie to szkoda gadać. Mąż może to był ale swojej żony.pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Przynależność do mniejszości, nawet jednoosobowej, nie czyni nikogo szaleńcem.

#113685

Spójrzcie państwo jakich to odkrywczych wyborców gościmy na tych łamach.
"Nawrócony" gdzieś wyczytał i dostosował się do wskazań - z własnego rozumu nie korzysta bo i po co .
Kolejna rzecz to chęć uczestnictwa w komisji "dla kaski"
Uważam że trudno wymyślić coś bardziej fatalnego niż kompletowanie członków komisji według tego klucza.
Jest tysiące innych zbożnych zajęć wykonywanych wyłącznie "dla kaski", ale uczestnictwo w komisji wyborczej,której celem jest stać na straży pryzwoitości i uczciwości? "Kaska" to jedna z ostatnich pobudek jakią sobie w tym obszarze można z dużą dozą zniesmaczenia wyobrazić.
Dla kaski bowiem można również sfałszować wybory , co przy tak dużej liczbie myślicieli podobnych do "nawróonego" może tylko tą tezę potwierdzać .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

aster

#115566