Cud na niebie

Obrazek użytkownika reign_77
Historia

Mimo sugestii, jakie nasuwają się po tytule, nie będzie to temat związany z Kościołem. Chciałbym przypomnieć, co wydarzyło się 72 lata temu – podczas Bitwy o Anglię.

Cofnijmy się wstecz, do lat 30′. Rzesza rośnie w siłę – Hitlerowi udało się dźwignąć gospodarkę i rozbudować armię. Następuje remilitaryzacja Nadrenii, potem Anschluss Austrii. Następnie Rzesza odbiera Czechosłowacji Sudety, krótko potem anektując całe Czechy. Ze Słowacji zaś utworzono państwo marionetkowe. Jak się okazało – Liga Narodów nie jest w stanie przeciwdziałać zamierzeniom nowego mocarstwa światowego. Potem aneksja Litewskiej Kłajpedy aż w końcu – inwazja na Polskę.

Świat wstrzymuje oddech – blitzkrieg pokazuje potęgę Wermachtu. Pierwszego dnia wojska zmechanizowane przejechały ponad 70km wgłąb Polski jednocześnie walcząc. W tym samym czasie Luftwaffe bombardowało z niezwykłą precyzją cele naziemne, niszcząc także wszelki opór w powietrzu. Przy wsparciu ZSRR – regularny opór militarny w Polsce padł po ponad miesiącu zaciętych walk. Świat był w szoku tak szybkich i sprawnych działań wojennych.

Następnie kolejny pokaz siły Niemiec – inwazja na Danię (która padła już pierwszego dnia) i Norwegię, która mimo silnego oporu – także padła

Jeszcze podczas walk w Norwegii, w maju Rzesza atakuje Francję przez teren krajów Beneluksu. Ta poddaje się po miesiącu

Świat nie wie co się dzieje – państwo zniszczone niedawno przez traktat wersalski, teraz samo niszczy wszelki opór. Hitler, pewien swego, składa Wielkiej Brytanii propozycje pokoju. Ta odmawia. Szykuje się więc do inwazji na wyspy. Wojska lądowe są gotowe do desantu, nie ma jednak możliwości przepłynięcia Kanału La Manche, z powodu miażdżącej przewagi aliantów na wodzie. Więc przygotowany zostaje plan zdobycia dominacji w powietrzu, w celu zniszczenia okrętów Royal Navy przy użyciu bomb.

Morale Brytyjczyków słabło. Byli kolejnym celem III Rzeszy, a ta jeszcze nigdy nie przegrała. Najpierw Polska, potem Skandynawia, Francja – czy uda się przetrwać? Po starciach we Francji było wiadome – Wermacht jest silniejszy od wojsk alianckich. Jeśli dojdzie do desantu – wyspy szybko padną. Winston Churchill zapowiedział: ‚Obronimy naszą Wyspę bez względu na cenę, będziemy walczyć na plażach, będziemy walczyć na lądowiskach, będziemy walczyć na polach i na ulicach, będziemy walczyć na wzgórzach, nigdy się nie poddamy’

Hitler mocno się zawiódł. Lotnicze starcia i obrona wyspy przed nalotami z powietrza, nazywana obecnie ‚Bitwą o Anglię’ w okresie od 10 lipca do 31 października 1940 roku, zakończyła się sromotną klęską III Rzeszy i Luftwaffe.

Do klęski przyczyniła się m. in. duma Hitlera i uległość Göringa. Po nalocie Aliantów na Berlin, Hitler rozkazał – w formie zemsty i kary – zniszczyć Londyn. W ten sposób walki powietrzne straciły swój główny cel, jakim było zniszczenie lotnictwa RAF oraz jego baz. Ponadto III Rzesza nie doceniła Brytyjskich radarów – to dzięki nim Brytyjskie dowództwo wiedziało gdzie rozpocznie się atak i jakie siły rzucić do walki. Chociażby Niemiecki nalot ciężkich bombowców, które wystartowały z Norwegii – gdyby nie radar, dokonały by niesamowitych zniszczeń. Nie były osłaniane, ponieważ była to zbyt duża odległość dla myśliwców. Nalot został rozbity przez RAF nim jeszcze dotarł do celu.

Ostateczne straty alianckie wyniosły 1087 samolotów, zaś III Rzeszy 1733 maszyny. W tym samym czasie Niemcy wyprodukowały 1870 myśliwców, zaś Brytyjczycy 4283. Niemcy jednak stracili najlepszych i doświadczonych pilotów. Był to potężny cios dla Luftwaffe.

Cele nie zostały prawie w ogóle wypełnione – mimo dużych zniszczeń Londynu i śmierci 44 tys. cywilów, bazy RAF pozostały całe. Zniszczenie więc Royal Navy z powietrza okazało się niemożliwe, co z kolei uniemożliwiało desant wojsk lądowych. Był to pierwszy wielki przełom tej wojny. Okazało się bowiem, że machina wojenna III Rzeszy jest jednak do zatrzymania, nie jest niezniszczalna. Oto po roku wojny Niemcy ponieśli klęskę. 67 tysięcy żołnierzy Wermachtu, mających dokonać inwazji na Brytanię, nie postawiło nigdy nogi na wyspach.

Porażka Niemiec przyczyniła się także do wzrostu działań partyzanckich w całej Europie okupowanej przez hitlerowców. Oto pojawiła się nadzieja na zrzucenie jarzma niezwyciężonej dotąd III Rzeszy

Mówiąc o Bitwie o Anglię, nie można nie powiedzieć o Polakach i najlepszym w tej bitwie dywizjonie RAFu – 303. Pierwsze zwycięstwo Dywizjonu 303 miało miejsce 30 sierpnia 1940, jeszcze przed oficjalnym uzyskaniem gotowości bojowej. Podczas lotu treningowego Ludwik Paszkiewicz odłączył się i zestrzelił myśliwiec Niemiecki. Po tej walce, skierowano następnego dnia dywizjon na front. W samej Bitwie o Anglię przypisywano dywizjonowi 126 pewnych strąconych maszyn wroga, co stawiało go na pierwszym miejscu wśród dywizjonów myśliwskich biorących udział w bitwie. Ponadto, piloci Polscy latali na starszych myśliwcach, Hurricane’ach, podczas gdy większość RAFu latała w nowszych już Spitfire’ach. Dywizjon 303 oraz inne polskie jednostki zostały wyróżnione przez legendarnego pilota brytyjskiego, Douglasa Bardera, który twierdził, iż Polskie Skrzydła są najskuteczniejsze.

Ogółem w RAF podczas bitwy o Anglię działały cztery Polskie Dywizjony: 300, 301 (bombowe), 302 i 303 (myśliwskie). Razem zestrzelili ok. 170 maszyn wroga, dodatkowo uszkadzając 36. Było to 12% strat Luftwaffe zadane przez RAF w ogóle.

Po tym wszystkim, Winston Churchill powiedział znane zapewne wszystkim słowa: ‚Nigdy w dziejach wojen tak wielu nie zawdzięczało tak wiele tak nielicznym.’

Niestety, podczas zwycięskiej parady 8. czerwca 1946 roku, Polscy lotnicy nie wzięli udziału. Zaproszenie dla jedynie 25 lotników zostało wysłane do władz okupacyjnych w Warszawie, nie zaś do legalnego rządu na emigracji. Ponadto sami lotnicy uważali iż nieobecność na paradzie pozostałych Polskich Sił Zbrojnych jest niedopuszczalne. W ten sposób słowa Churchilla, w obliczu ulegnięcia naciskom Stalina, pozostały jedynie pustym hasłem.

Na zakończenie – polecam piosenkę Sabatonu pozostawiającą nas w klimacie asów przestworzy na emigracji:

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Małe sprostowanie: Większość dywizjonów Fighter Command RAF używała podczas tzw. Bitwy o Anglię samolotów Hawker Hurricane, a nie Sumpermarine Spitfire. Tak więc polskie dywizjony myśliwskie (302 i 303) nie były jakoś "upośledzone" sprzętowo względem RAF. Hurricane`y zestrzeliły 55 procent samolotów straconych przez Luftwaffe w Bitwie o Anglię.

Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#291933

prof Rycho: Troche wyjasnien i sprostowan!

Operacja "Lew morski" została zaplanowana głównie na podstawie studiów strategicznych adm. Ericha Raedera, które twierdziły, iż konieczne było wyeliminowanie z walki brytyjskiego RAF'u oraz zniszczenie nadbrzeżnych fortyfikacji obronnych. Początkowo plany zakładały, iż w akcji "Lew morski" weźmie udział ok. 30 dywizji, lecz ostatecznie ustalono, że bedzie to 9 dywizji przeprowadzających desant z morza, a jedna dywizja przeprowadzi desant z powietrza. Głównym celem stało się teraz zdobycie przewagi lotniczej nad Wielką Brytanią, jak i panowania na morzu w kanale La Manche, bez których przeprowadzenie operacji "Seelöwe" byłoby niemożliwe.
Plany nowej ofensywy były zbyt ambitne jak na posiadane przez Niemców siły . Kiergsmarine w trakcie ofensywy na Norwegię straciła dużo jednostek, a Luftwaffe było nieprzygotowane do działań wojennych w Anglii. Mimo to lotnictwo miało za zadanie przygotować dogodną sytuację do inwazjii na wyspy brytyjskie. Plany operacji "Lew morski" były gotowe już 17 lipca i Hitler początkowo planował ją wykonać 17 września, lecz przesunął datę na 12 października z powodu dobrej obrony lotnictwa brytyjskiego w dn 15,kiedy doszło do masowego nalotu 500 samolotów Luftwaffe. 80 niemieckich maszyn zostało zestrzelonych, a drugie tyle uszkodzonych. Straty Brytyjczyków to 26 samolotów. W bitwie o Anglię łącznie Niemcy stracili 1733 samoloty, a około 650 zostało uszkodzonych - było to 52 procent stanu Luftwaffe. Straty ludzkie to 2500 poległych i wziętych do niewoli oraz 1000 rannych lotników. Brytyjczycy stracili 915 samolotów, a około 450 zostało uszkodzonych. Śmierć poniosło 544 pilotów, a 500 zostało rannych. W trakcie walk data wykonania operacji była przeciągana i ostatecznie Führer anulował ją w styczniu 1943 roku.

24sierpnia podczas nocnych bombardowań licznych celów wojskowych, jedna z formacji niemieckich bombowców w wyniku błędu w nawigacji wbrew wyraźnym zakazom Hitlera i Göringa zaatakowała cele cywilne w Londynie. Bomby spadły na dzielnice mieszkaniowe, wywołując wiele pożarów i pociągając za sobą liczne ofiary w ludziach. Ten drobny z pozoru incydent spowodował całą lawinę zdarzeń. Otóż w odwecie premier Wielkiej Brytanii Winston Churchill rozkazał najbliższej nocy zaatakować Berlin. Ze względu na bezpośrednie skutki nalot miał jedynie symboliczne znaczenie, podobnie jak dwa następne, ale rozwścieczył Führera, godził bowiem w jego prestiż jako tego, który w pełni panuje nad sytuacją wojenną.
Przywódca III Rzeszy, wbrew wcześniejszym założenio

Ale milo było poczytac to co "skrzydlom polskim niesie"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

prof Rycho

#292026

http://www.youtube.com/watch?v=iA1pdgLBwQI

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

------------------------------------------------------------------------

http://www.kapela.info/mp3.php?id=578

#292035

Przemilczana historia bitwy o Anglię.
http://www.youtube.com/watch?v=ptijNcDanVw
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#299231