Polska to nie jest ani prywatny "byznes", ani prywatny folwark...

Obrazek użytkownika cornik
Kraj

Jutro.. - 11 dnia, 11 miesiąca i 2011 roku, POLACY obchodzić będą Święto Niepodległości Polski..

- Będzie i lewactwo - czyli faszyzm, ale nie w brunatnych i nie w krwistych, a w różowych i tęczowych kolorach też będzie.. Tyle że,lewactwo (z pomocą pruskich bojówek) "urządzi" Polakom "Obchody Niepodległości" tak, by im - Polakom - odechciało się i świętowania i samej niepodległości, i poczucia tożsamości NARODOWEJ.

- Zaś jutro też - w dzień "Święta Niepodległości Polski", reprezentacja "geszefciarzy" z PZPN, rozegra we Wrocławiu towarzyski mecz z Włochami - jako "reprezentacja Polski", tyle że bez godła Polski na koszulce, za to z logo znienawidzonego i doszczętnie skompromitowanego.. PZPN!! - jako Kraju zapytam??

- I w "cudacznych" koszulkach na dodatek, na których owszem, znalazł się i kolor biały i czerwony, ale trudno je nazwać "białoczerwone" w rozumieniu barw narodowych Polski - raczej jest to semantyczna zbitka pojęciowa, niż faktyczne "barwy białoczerwone" Polski i jej Narodu.

Polacy gremialnie WŚCIEKLI SIĘ, ale "byznes" został już "zaklepany" na DWA LATA (ciekawe jest odcięcie się Nike od decyzji o umieszczeniu logo PZPN zamiast polskiego "orzełka" na koszulkach), i natychmiast do uspokajania wściekłego polskiego motłochu, desygnowano włazidupca, herr Franza Smude, który "rąbnął": - "podobają mi się koszulki z nowym logo. Zapomnimy o nich jak 'Alex' przestanie gadać"..(...)

-  A ja mówię.. - Paszoł won!! - PASZOŁ WON!

- O wynaradawianiu i degradowaniu Polski i polskości NIE ZAPOMINA SIĘ - przynajmniej POLACY nie zapominają - herr Franz..

A ""Rzeźniczaki" i jemu podobni, niech założą koszulki gdzie z przodu będzie sierp i młot, a z tyłu "tryzub" jakiś i wyjdą grać w tym "międzypaństwowy" mecz..

- Przecież dla nich to nie ma znaczenia co mają na koszulkach i w jakich kolorach, bo "oni SA OD GRANIA - a nie od REPREZENTOWANIA" jakiejś tam POLSKI np..

Nie dziw że łachudrze "Staruch" po mordzie nałożył..

- Co tam Polska, jakiś tam "orzełek" na koszulce i jakieś tam "REPREZENTOWANIE".. - ważne są za ciasne spodenki, a grać to ja mogę i dla Wysp Hoola Goola - i chociażby świńskiego ryja na koszulce mogę mieć za logo.. - BO JA TO JESTEM OD GRANIA i g.wno mnie "reprezentowanie" jakiejś Polski obchodzi - chyba że chodzi o "reprezentowanie" sitwy.. - "geszefciarzy" z PZPNu - aaaa.. wtedy to co innego - "klient PŁACI i WYMAGA" - no to wtedy gram, "business-is-business" - no "bo ja to od grania jestem" - nieprawdaż szczylu Szczęsny??

- Ja zaś, wrócę do meczy reprezentacji POLSKI wówczas, kiedy ci "geszefciarze" zostaną "ODSPAWANI" od koryta i polską piłką zaczną rządzić POLACY..

- Tego już było za wiele i miarkę te wszystkie "France" i różne "Grzesiu-Polej" tym razem przebrali definitywnie!

Jeśli Naród ich nie zmiecie, wówczas można zapomnieć i o Polsce i o Narodzie i o UTOŻSAMIANIU SIĘ z Polską poprzez jej barwy i GODŁO..

- A zamysł jest prosty - i "herr Franz" wam go jako idiota, wyłożył jak na tacy: - "Zapomnimy o tym logo i orzełku(znaczy się MY.. Polacy zapomnimy - herr Franze mają to już teraz w d.pie) jak różne 'Alexy' przestaną gadać"..

- Jasne.. I minie dwa lata i nikt wtedy nie będzie zaprzątał głowy jakimś "orłem w koronie".. jakimiś barwami.. jakąś tam Polską i TAK JUZ ZOSTANIE!!!

- Będzie "byznes" Blattera, PZPN-u i UEFA i będą koszulki z logo PZPN - i to być może już w GRANATOWYM kolorze a nie białoczerwone - by jak najmniej Polskę i polskość przypominały - bo motłoch I TAK przyjdzie i kupi bilety (w "Klubie Kibica" ofcourse.. - przecież nie będzie ta POLSKA hołota bezkarnie mordę darła: - "J.bać PZPN".. - "Ordnung" musi być!) - i tak już właśnie zostanie.. - W zamyśle..

W zamyśle.. bo Polacy gadać nie przestaną - herr Franz & Company.

Dla mnie.. od dzisiaj jest to nic nie obchodząca mnie REPREZENTACJA PZPNu - i przestępstwem będzie, jeśli przed meczem odegrany zostanie hymn MOJEJ Polski i wymieniane będą POLSKIE proporczyki w barwach narodowych biało-czerwonych - a nie w takich, gdzie na białym tle, będzie jakiś czerwony pasek..

Dla mnie mecze TEJ "reprezentacji" (PZPN) nie będą liczyć się do dorobku POLSKI i tej Polski Polaków REPREZENTACJI..

Polska to nie jest ani prywatny "byznes", ani prywatny folwark - proszę herr Franza - "Grzesiów-Polej" Lato.. - czy inszych "Hańderkow"..

Tak dłużej być nie może.. - Chyba że g.wno to kogo obchodzi... - Wtedy rzeknijmy otwarcie i bez ogródek: - "Ciszej nad tą polską trumną" i zapytajmy kto zgasi światło przed wyjazdem z zieloną kartą - lub gdzieś na Bahama???

(cornik-kiczkis -> http://scavolo.blogspot.com/ )

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 5 (1 głos)