Sprawiedliwość po polsku

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

- Sądy sądami, a sprawiedliwość musi być po mojej stronie - tak może powiedzieć raper Peja po usłyszeniu wyroku za nawoływanie do pobicia nastolatka na swoim koncercie, którego był on Peja gospodarzem.

Do skandalu doszło w trakcie koncertu "RAP GRA II", który był jedną z głównych atrakcji zielonogórskiego Winobrania.
W czasie swojego występu raper Peja najpierw naubliżał jednemu z widzów, a później zaczął zachęcać publiczność, aby rozprawiła się z chłopakiem.
Ów pietnastolatek popełnił zdaniem Pei zbrodnie niesłychaną, pokazał FAKA.
No i się zaczęło.
Od bluzgów Pei pod adresem chłopaka a skończyło do nawoływania do pokazowego mordobicia.

"Wszyscy patrzcie na tego frajera"
- Tego faka to ci kur... zaraz połamię, bo przez cały koncert pokazujesz. Zaraz tam zejdę i jak ci kur... wpie... to się zesrasz ty cioto - wykrzyczał Ryszard Andrzejewski. - Wszyscy patrzcie na tego frajera. Jeb.. go kur... -dodał. Już po chwili zgromadzony na koncercie tłum za namową rapera skanduje "chu.. ci na imię".

To jednak nie koniec. Agresywny Peja stojąc na scenie namawia do pobicia. - Wiecie co z nim robić, rozj... w ch.. - wołał Peja. Gdy tłum zaczął bić tego człowieka, raper krzyczał "wypier... ty ku..." i dodał, że Peja nie jest z tych, co odpuszczają. - Jestem tylko kur... śpiewakiem estradowym, pamiętaj jesteś rozjeb... w pi... - dodał.

"Wiecie co z nim zrobić"
Kiedy tuż pod sceną trwa bójka, Peja nadal woła.
- Trafiony zatopiony, ty. Dobra jedziemy, wiecie co z nim robić, nie, panowie? - krzyczał. Na nagraniu dokładnie słychać też rozmowę między muzykami stojącymi na scenie. Podczas bójki jeden z nich zwraca się równocześnie do tłumu i do Pei, by uspokoić sytuację. - Dobra, dobra, bo tu zamieszki będą, nie można namawiać do złego. Dobra, Rychu - dodaje. Jednak Peja krzyczy do tłumu. - Wszystko na mój koszt! - krzyczy.
Peja nieuchwytny
I dalej:- Jak się pokazuje palec to powinien być twardy kur.[...]

Sprawę do sądu skierował ojciec chłopaka.
Ojciec chłopaka, którego pobito, domagał się dla muzyka kary pozbawienia wolności w zawieszeniu, z zakazem dawania koncertów w okresie próby.

Ale u nas jak to jest z tymi sądami i wymierzanymi przez nie sprawiedliwościami to wiemy doskonale.

Sąd a jakże pochylił się nad pozwem i wykazał się ogromną dobrodusznością wobec chamskiego pseudoartysty.
Zielonogórski sąd uznał, że poznański raper Peja jest winny podżegania do pobicia na wrześniowym koncercie w Zielonej Górze i wydał wyrok.
Oto on.
Peja musi zapłacić grzywnę w wysokości 6 tysięcy złotych. 3 tysiące ma przekazać na rzecz Ośrodka Integracji Społecznej w Zielonej Górze, zwróci też koszty procesowe.
Ponadto musi wypłacić pokrzywdzonemu 5 tysięcy złotych zadośćuczynienia.

Peja nie pojawił się we wtorek w sądzie w Zielonej Górze.

Zbigniew Kruger, który reprezentował rapera przed sądem uważa, że wyrok jest wyważony.
Adwokat podkreślał, że jego klient od wielu lat działa charytatywnie na rzecz młodzieży, a podobne incydenty na koncertach do tej pory nigdy się nie zdarzały.
To zrozumiałe, że działalność charytatywna na rzecz młodzieży uprawnia do nawoływania do jej publicznego linczu i zezwala na publiczne sponiewieranie.
Chyba tym kierował sie sąd ferując śmieszny wyrok.

A ja apeluję do młodzieży - strzeżcie się takich wolontariuszy jak Peja.
Do pani sędzi Moniki Wilczyńskiej mam pytanie - czy taki sam wyrok orzekłaby w przypadku każdego Kowalskiego.
Ot, sprawiedliwość po polsku - "sądy sądami a sprawiedliwość musi być po naszej stronie" .

http://www.aleklipy.pl/view/10074/peja-wyrok.html
http://www.ko2.pl/18/to-nie-pierwszy-raz-kiedy-peja-kogos-pobil/
http://www.hip-hop.pl/news/projector.php?id=1270553378

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/skandal-rodzina-andrzeja-struja-nie-dostanie-zapom_135757 http://www.fakt.pl/Oto-krol-emerytow-Zobacz-ile-dostaje,artykuly,68763,1.html zasłużona 10

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Marika

#54757