Blondyni i blondynki salonu IIIRP

Obrazek użytkownika kryska
Kraj

O Smoleńsku można by co najwyżej zrobić film a la Borat czy Monty Python o tym, jak bardzo nabzdyczony i dumny prezydent średnio ważnego kraju środkowoeuropejskiego uparł się, by lądować we mgle na kartoflisku - mówi w rozmowie z "Newsweekiem" reżyser Juliusz Machulski.

Oto naczelny blondyn postkomunistycznego salonu IIIRP

Newsweek: Co w Polsce jest nietykalne?
Juliusz Machulski: Kościół, historia i duma narodowa. Czyli Bóg, Honor, Ojczyzna.

Newsweek: Bałby się pan o tym komedię zrobić?
Juliusz Machulski: Nie, i taki film powinien powstać, ale ja, niestety, nie mam pomysłu.

Newsweek: A może katastrofa smoleńska jest materiałem...
Juliusz Machulski: Sama katastrofa nie bardzo się nadaje, bo tam – z powodu nieprzestrzegania procedur, braku decyzyjności prezydenta, wybujałego ego politykierów obu opcji oraz generalnie taniego państwa, któremu nie chciało się kupić lepszych samolotów – zginęło wielu wartościowych ludzi. Można by więc co najwyżej zrobić film à la Borat czy Monty Python o tym, jak bardzo nabzdyczony i dumny prezydent średnio ważnego kraju środkowoeuropejskiego uparł się, by lądować we mgle na kartoflisku. A potem, już po tragedii, poplecznicy tego prezydenta nie dopuszczają myśli, że to, co się stało, było wynikiem głupoty i braku wyobraźni, tylko wymyślają inne przedziwne teorie.

Newsweek: A jakby chcieć zrobić komedię o Kościele?
Juliusz Machulski: To trzeba by ją przede wszystkim dobrze zdokumentować.

http://spoleczenstwo.newsweek.pl/juliusz-machulski-o-smolensku,103204,1,1.html

Rekord głupoty i chamstwa ustanowiła jednak wczoraj naczelna blondynka, córa PRLu, uczennica urbana i Michnika.

Moniki Olejnik po pojawieniu się w mediach informacji o zamachu w Bostonie najwyraźniej uznała, że jest to dobry moment na to, aby na swoim profilu w serwisie społecznościowym zamieścić „żart” o Smoleńsku.

- Dwa wybuchy - w Bostonie, a nie w Smoleńsku – takimi słowami Monika Olejnik skomentowała tragedię w Bostonie.

Internauci zareagowali natychmiast. Na profilu dziennikarki błyskawicznie pojawiło się niemal 400 negatywnych komentarzy.

- Myśleliście, że jest coś takiego, jak szczyt żenady w świecie mediów? - prowokacyjnie zapytał "Tygodnik Lisickiego" na Twitterze, odpowiadając na komentarz dziennikarki.

- Chciała być zabawna i pewnie błyskotliwa. Wyszło jak wyszło; Boston masakra, tak jak komentarz - piszą internauci na Twitterze. Monice Olejnik dostało się nawet od Doroty Zawadzkiej, znanej z programu "Superniania". - Pani Monika Olejnik popełniła OBRZYDLIWY dowcip na fb - skomentowała psycholog.

Blondynka szybko zareagowała na krytykę.

- Ponieważ bardzo ostro krytykujecie mój wcześniejszy wpis, wyjaśniam: tuż po "Kropce" z Adamem Hofmanem, który mówił o wybuchach i zamachu, dowiedziałam się o prawdziwym zamachu - w Bostonie. Pomyślałam wtedy, że część naszych polityków ośmiesza prawdziwe zagrożenie. To co wydarzyło się w USA, jest straszne - wyjaśniła dziennikarka TVN24 na swoim profilu na Facebooku.

http://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/425131,monika-olejnik-zestawila-zamach-w-bostonie-i-smolensk.html
https://www.facebook.com/TygodnikDoRzeczy/posts/555788747794291
http://www.fronda.pl/a/monika-olejnik-zartuje-ze-smolenska-i-bostonu-a-potem-sie-tlumaczy,27547.html
http://niezalezna.pl/40415-monika-olejnik-tym-razem-przesadzila-zartuje-z-bostonu-i-smolenska

Salon IIIRP postkomunistycznej. blondynkami i blondynami usłany.

- Dlaczego blondynka je ziemię?
- Bo grunt to zdrowie.

- Kiedy blondynka wie, że straciła pracę?
- Kiedy widzi, że z pokoju szefa wynoszą kanapę.

- Co mają wspólnego UFO i inteligentna blondynka?
- Ciągle o nich słyszysz, ale nigdy nie widziałeś.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

zamiast spłonąć ze wstydu, zamknąć swą chamską, parszywą gębę dalej bezczelnie brnie jak ta wulgarna Wójciak. Ta sama konstrukcja bolszewickiego cepa.
Nic taktu, przyzwoitości,, zero dobrego wychowania.
Chamuła.
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#351417

Autostrada. Nagle czarne BMW z impetem uderza w przęsło wiaduktu. Po chwili, kiedy kurz opadł, wysiada z auta blondynka - co jest przecież trąbiłam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#351419

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#351424