Imperium Ducha (15)

Obrazek użytkownika Krzysztof J. Wojtas
Idee

 W trakcie formułowania założeń ideowych jakie mają być fundamentem ruchu Strażnicy EDENU, którego celem ma być odbudowa polskich elit jako kadry dla utworzenia struktury organizacyjnej państw Europy Środkowo-Wschodniej, zacząłem mieć uczucie niedosytu. Brak równowagi ideowej projektu, gdzie z natury rzeczy występować musi ekspansywne wyrażanie swoich poglądów i ich realizacja w świecie rzeczywistym. 
Czyż bowiem podstawą takich dążeń może być zalecenie: „jeśli ci ktoś wymierzy policzek, nadstaw mu drugi”? 

Struktura organizacyjna państwa narodowego, czy też wielonarodowego imperium, winna umożliwiać indywidualny rozwój duchowości człowieka. Rozwój – należy traktować jako dostosowywanie struktur, do wspomnianego zadania, w określonych warunkach otaczającej rzeczywistości. Materialne zaspokajanie potrzeb – jest istotne, gdyż warunki bytowe znakomicie ułatwiają ten proces. Jednak jako samoistny cel – stają się bezsensem. Z kolei rozwój duchowy może też odbywać się nawet w skrajnie niekorzystnych warunkach bytowania. 

Czy zatem można twierdzić, że buduje się strukturę państwa po to, aby docelowym było „nadstawianie drugiego policzka”? Takie wrażenie można niekiedy odnieść na podstawie medialnego przekazu zaleceń tyczących społecznych zachowań. 

Już dawno temu (była na ten temat notka) sformułowałem zdanie, że jednym z podstawowych praw, nawet „silniejszym” od Prawa Naturalnego, jest Prawo Trwania. 
Doszedłem także do wniosku, że Dekalog jest „przykrywką” praw ważniejszych – Dwóch Przykazań Miłości. 

Te konstatacje doprowadziły do dalszych ustaleń: Prawo Trwania jest poprzedzającym Dwa Przykazania Miłości. 
Można uformować tezę, że istnieją Prawa Podstawowe

1. Prawo Trwania. 
2. Miłość do Stwórcy. 
3. Miłość bliźniego

Jak uzasadnić takie wyartykułowanie Praw Podstawowych? 

Dość prosto. Bez istnienia – nie ma możliwości wyrażania uwielbienia Stwórcy. Zatem pierwsze prawo podstawowe musi odnosić się do istnienia i jest najważniejszym. 

Uwielbienie Boga-Stwórcy, którego Wolą obdarzeni zostaliśmy życiem - jest naszym podstawowym obowiązkiem i zasadą. 

Z kolei prawo miłości bliźniego jest wskazaniem bazy dla relacji jakie tworzymy z otoczeniem. Przez określenie „bliźni” rozumiem szerszy zakres znaczeniowy aniżeli tylko istoty ludzkie – także cała przyroda. 

Wydaje się, że większość rozważań prowadzona jest przy milczącym założeniu istnienia Prawa Trwania. Jednak brak wyartykułowania - staje się powodem manipulacji – przypisywanie mu drugorzędnej roli. 

Dopiero w Trójprawie można znaleźć odniesienia do różnych okoliczności realnego bytowania, co wynika z wzajemnego oddziaływania. 

Bo np. powstaje pytanie, czy istnieją okoliczności zawieszające Prawo Trwania? 
Czy zawsze nasze indywidualne życie ma największą wartość? 

Kiedy podawałem przykład Chrystusa, który oddał swe życie, aby uwiarygodnić głoszone poglądy – wskazywano mi, że to specjalny przypadek. Jak zatem traktować przypadki poświęcenia dla innych, w trakcie działań wojennych (choć nie tylko)? 
Dopiero interpretacja Prawa Trwania w świetle Prawa Miłości Bliźniego – uzasadnia poświęcenie, jako działanie dla trwania wspólnoty – dobra większego niż życie indywidualne. 

Także przykazania Dekalogu nabierają głębszego znaczenia. Więcej. Pozwalają samodzielnie decydować o zastosowaniu. 

Przykazanie „nie zabijaj” (ostatnio sugeruje się, że winno mieć formę „nie morduj”), nabiera sensu dopiero w kontekście Prawa Trwania; w obronie własnego życia – mamy prawo nawet zabić, jeśli uznajemy, że nasze życie jest cenniejsze od życia agresora. Ale , jak zaznaczyłem, jest to prawo – nie musimy z niego korzystać. 

Nie kradnij. Ale kradzież, w przypadku zagrożenia naszego trwania, jest uzasadniona i dopuszczalna. KRK nie uznaje za grzech kradzieży dla zaspokojenia pierwszego głodu. 

Podobnie inne przykazania. 

Z kolei Prawo Trwania, jako podstawowe – jest źródłem tworzenia relacji społecznych – czyli związku kobiety z mężczyzną. Bo tylko ten związek, wobec kruchości życia, zapewnia trwanie. 
Rodzina zatem – jest podstawą wszelkich organizacji społecznych. I tej kwestii będzie poświęcony następny wpis. 

Moje notki traktujące o cywilizacjach, przejawach wojny cywilizacji, cechach charakterystycznych przy szczególnym uwzględnianiu polskiego modelu kulturowego, są wynikiem kilkudziesięciu lat przemyśleń. Odzwierciedleniem przemyśleń „cywilizacyjnych” są też rozważania o naturze i organizacji świata fizycznego, które doprowadziły mnie do odmiennego rozumienia rzeczywistości niż w modelu zalecanym przez naukę. Dawałem temu wielokrotnie wyraz w notkach i komentarzach tyczących fizyki. 
Jednak dopiero uwaga zawarta w tej notce stanowi zwieńczenie przemyśleń; na bazie sformułowanego Trójprawa łatwiejsze i bardziej zrozumiałe staje się śledzenie przemian cywilizacyjnych procesu rozwojowego społeczności ludzkich. 
Jeśli, co zamierzam, zbiorę cały materiał w jedno opracowanie – to treść tej notki będzie bazową.

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Dziękuję za ten artykuł. 10

------------------------------------------------------------
"Jeżeli państwo jest zbudowane na występku i rządzone przez ludzi depczących sprawiedliwość, niema dlań ocalenia" PLATON "Państwo"

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

----------------------------------------------------------- "Polska Niepodległa to Polska niebezpieczna" Lenin

#107267