"HAWAJSKI" ZNAK SYMPATII OD PUTINA

Obrazek użytkownika Krzysztof Pasierbiewicz
Blog

Zagrabiony przez Rosję wrak nieszczęsnego Tupolewa będący dla milionów Polaków relikwią, został ostentacyjnie wypucowany przez sowieckie służby, żeby ostatecznie zatrzeć ślady po tym, co się stało pod Smoleńskiem.

Tym samym pan Putin pokazał Polakom „hawajski znak sympatii”, co w anglosaskiej subkulturze oznacza swojsko brzmiące „fuck you”.

Oto efekt pięcioletniej polityki zagranicznej premiera Donalda Tuska i jego ministra do zadań specjalnych.

Krzysztof Pasierbiewicz
(nauczyciel akademicki)

Patrz również: http://salonowcy.salon24.pl/408249,krytyczny-blad-tuska

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Panie Krzysztofie,
a Donek z wielka przyjemnością ten palec przyjmuje w stylu Biedronia.

Serdecznie Pozdrawiam

jwp - Ja też potrafię w mordę bić.

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#245121

Nie narzekajmy na Putina. Dokąd ów nie zaprzecza, iż w Smoleńsku zginęło 96 polskich obywateli - jest dobrze. Adwokatów zaczniemy szukać gdy Rosja poda Polskę do Trybunału w Strasburgu za pomawianie jej o zamach. A oni przecież wykazali dobrą wolę myjąc do połysku wrak polskiego samolotu. Może nawet zaproponują ponowny jego remont? Tusk na pewno wyrazi zgodę.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#245175