10 -ta rocznica tragedii z 10.04.2010 – konfrontacja: Leszek Misiak a A.Macierewicz

Obrazek użytkownika 35stan
Kraj

10-ta rocznica wydarzeń z 10.04.2010 roku  zbliża się nieuchronnie(za 47 dni) a stan oficjalnych badań(o ile to co robi podkomisja MON można nazwać badaniami a nie grą pozorów) jest opłakany.

Na antenie Radia Maryja głos zabrał A.Macierewicz, by poinformować Polaków o stanie badań i znowu nic nie powiedział o najistotniejszych sprawach do wyjaśnienia, które przedstawiał i przedstawia w swych wywiadach i książkach, dziennikarz śledczy Leszek Misiak.

Oto wypowiedź A.Macierewicza w Radiu Maryja:

i wywiad na ten temat Leszka Misiaka w internetowej TV MN:

Pytania, które stawiał i stawia L.Misiak padają na mur(zmowę milczenia) polityków wszystkich opcji i mainstreamowych dziennikarzy(nie ma się co dziwić, bo dziennikarski maistream jest ściśle związany z opcjami politycznymi).

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 3.5 (głosów:10)

Komentarze

Bardzo mnie ciekawi bilans owych komisji i podkomisji; nic nie wyjaśnili - więc my Polacy składamy reklamację i żądamy zwrotu pieniędzy. Oprócz tego odszkodowanie za straty moralne.

Podoba mi się!
5
Nie podoba mi się!
-2
#1619663

"Bardzo mnie ciekawi bilans owych komisji i podkomisji; nic nie wyjaśnili...."

Nie wyjaśnili, bo taki jest interes konsorcjum państw, organizujących tę zbrodnię a są to państwa - mocarstwa z najwyższej światowej politycznej "półki".

 

Ciekawy wątek w tej sprawie poruszył Pan L.Misiak w tym wywiadzie a dotyczył on tego, czy w Rosji wokół tej sprawy z operacją fałszywej flagi z dnia 10.04.2010 roku a mianowicie, czy nie była prowadzona wewnątrz władz w Rosji rozgrywka o wyborze opcji w grze geopolitycznej w ramach ówczesnej polityki resetu USA-Rosja, pomiędzy opcją ówczesnego prezydenta Rosji D. Miedwiediewa a premierem W.Putinem.

W powszechnej opinii kremlowska elita dzieliła się na dwie rywalizujące ze sobą grupy: liberałów i "siłowików". Miedwiediew był zaliczany do tych pierwszych a Putin do tych drugich, choć wywodzili się z opcji petersburskiej Sobczaka i to Putin ciągnął w karierze Miedwiediewa za sobą.

Miedwiediew jako młody świadek upadku ideokracji komunistycznej należał do pokolenia, które w przełomowej chwili miało szczególne predyspozycje do przyjmowania zachodnich rozwiązań politycznych i gospodarczych.

Miedwiediew jawił się oczywiście jako prawnik-technokrata. I w tym sensie jest on dla Europy bardziej do przyjęcia niż ktokolwiek inny.

Mnożyły się spekulacje, że jako prezydent zacznie się emancypować od wpływu swego poprzednika, którym do 2008 roku był Putin.

Po wydarzeniach z 10.04.2010 roku, Francja i Niemcy zintensyfikowały działania, by wciągnąć Rosję do ściślejszej współpracy z UE i z NATO za aprobatą administracji USA Obamy, która była egzekutywą amerykańskiego „deep state”, które stało i stoi za projektami globalizacji, NWO i Rządu Światowego.

Podjęto działania dla sformalizowania tej bliskiej współpracy w ramach UE i NATO.

Przed zaplanowanym na listopad 2010 roku szczytem NATO i NATO-Rosja w Lizbonie, gdzie zamierzano ustanowić strategiczne partnerstwo NATO-Rosja, w październiku 2010 roku prezydent Francji Sarkozy zorganizował trójstronny szczyt francusko-niemiecko- rosyjski w Deauville w Normandii(od tego spotkania wziął nazwę tzw. „format normandzki” współpracy tych trzech państw w sprawach europejskich) w sprawie omówienia ścisłej współpracy UE-Rosja(to na tym spotkaniu Sarkozy uzyskał akceptację Rosji i Niemiec dla utworzenia upragnionego francuskiego kieszonkowego imperium czyli Unię Śródziemnomorską, co dało pretekst do uruchomienia tzw. Arabskiej Wiosny, zapoczątkowanej w Tunezji a sterowanej przez opozycję przebywającą we Francji).

Komentarz Michalkiewicza:

(...)

Widocznie jednak na szczycie w Deauville prezydent Sarkozy, forsujący upragnioną Unię Śródziemnomorską, jako francuskie imperium kieszonkowe, w przytomności i za aprobatą Naszej Złotej Pani Anieli obiecał Dymitrowi Miedwiediewowi coś takiego, że ten natychmiast na obrzydliwym tyranie(Kadafi) postawił prawosławny krzyżyk.

(...)

Na początku listopada 2010 roku, rzed szczytem NATO i NATO-Rosja w Lizbonie, Francja i Wielka Brytania zawarły traktat wojskowy, o ścisłej współpracy wojskowej w ramach broni atomowej(wspólne poligony, wspólne ćwiczenia, badania itp.), którego celem miało być stworzenie przeciwwagi w broni atomowej dla potencjału rosyjskiego, po wejściu w życie projektu EURAZJI i co miałoby być pretekstem dla wypchnięcia z niej USA(czego USA oczywiście nie akceptowały.

Taki kształt EURAZJI (UE+Rosja) bez polityczno militarnej kontroli USA był na rękę zarówno Niemcom i Francji a także Rosji, co zaowocowało końcem polityki resetu USA-Rosja, prezydenturą D.Trumpa i projektem Trójmorza pomiędzy Rosją a Niemcami.

.

Zapewne w ramach tego porozumienia Rosja nie zawetowała w RB ONZ rezolucji w sprawie zakazu lotów nad Libią, co dało przyzwolenie na obalenie rządów Kadafiego w Libii.

Po tym naświetleniu sytuacji geopolitycznej w jakiej doszło do wydarzeń z 10.04.2010 roku, wracam do wątku rozgrywek wewnętrznych w Rosji, o których w trybie przypuszczającym mówił L.Misiak w kontekście tych wydarzeń.

Otóż Pan Misiak mówił, ze nie wyobraża sobie by taka operacja nie była robiona pod kontrolą służb, które odpowiadają za bezpieczeństwo zewnętrzne o wewnętrzne(wywiad i kontrwywiad wojskowy i cywilny czyli FSB).

Służby te w Rosji podlegają prezydentowi RF, którym wtedy był D.Miedwiediew, nadzieja Francji i Niemiec a także USA Obamy, na proces zbliżenia Rosji do NATO i UE(projekt EURAZJI).

Głośna była sprawa tajnej umowy pomiędzy polskim SKW a rosyjską FSB.

Pytany o to ówczesny szef SKW gen. Nosek powiedział, że pierwsze kontakty między SKW i FSB zostały nawiązane w 2010 r.( gen. Nosek przyznał, że po wydarzeniach z 10.04.2010 roku dziękował FSB za dobrą współpracę w śledztwie).

W 2010 roku doszło do konfliktu na linii: prezydent Miedwiediew- mer Moskwy J.Łużkow, zakończonej dymisją Łużkowa przez Miedwiediewa.

Kilka tygodni po tym J.Łużkow udzielił wywiadu dla CNN, w którym wypowiedział słowa ważne w kontekście przypuszczeń L.Misiaka w sprwie rywalizacji w łonie władz Rosji i wydarzeń z 10.04.2010 roku:

(…)

- Zbliżają się wybory prezydenckie planowane na 2012 rok. Władze potrzebują tego, by miasto Moskwa poparło kandydata, którego zaproponują. I potrzebują na stanowisku burmistrza Moskwy człowieka ze swojego kręgu.

(…)

Po bezceremonialnym zwolnieniu z urzędu, w tym wywiadzie na wyłączność telewizji CNN, były burmistrz Moskwy wygłosił ostrą krytykę pod adresem prezydenta Rosji.

Jurij Łużkow oskarżył prezydenta Dmitrija Miedwiediewa o nadzorowanie i kierowanie podczas swojego urzędowania różnego rodzaju "katastrofami i działaniami terrorystycznymi”.

Podoba mi się!
6
Nie podoba mi się!
-3
#1619701

Zawiłe są sojusze i konflikty na najwyższych (i najgłębszych) poziomach politycznej gry mocarstw. Nie mogę dopatrzeć się związku zagłady polskiej elity z interesami gigantów. To, że katastrofa była dziełem konsorcjum jest dla mnie jasne. Tylko - co komu z niej przyszło??? I po co ten kosztowny cyrk ze śledztwem?

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1619751

"Nie mogę dopatrzeć się związku zagłady polskiej elity z interesami gigantów."

I tu tkwi clou tej sprawy, czyli "związku zagłady polskiej elity z interesami gigantów" a tak naprawdę ignorancji 99.9% społeczeństwa w sprawach geopolitycznych.

Dla kogoś, komu brakuje wiedzy na ten temat(tak jak za przeproszeniem Tobie), wywody takie jak te moje zamieszczone w komentarzu, prowadzą do odczucia dysonansu poznawczego(proszę zapoznać się z sensem tego pojęcia), a reakcje na ten dysonans są różne u różnych ludzi, z których najłagodniejszą jest przemilczenie a Twoja reakcja jest przynajmniej uczciwa, bo wyrażona frazą: "Nie mogę dopatrzeć się związku zagłady polskiej elity z interesami gigantów.".

W takiej sytuacji wypadałoby dążyć do zrozumienia, choć brak wiedzy to komplikuje a przyjmowanie tej wiedzy "na wiarę" od kogoś nie uznawanego za autorytet w tej dziedzinie jest ryzykowne.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby osobiste docieranie do informacji(w Internecie jest sporo danych na te tematy, od informacji medialnych po fachowe opracowania specjalistów uniwersyteckich i różnych thin tanków, czyli z założenia, niezależnych komitetów doradczych o charakterze organizacji non-profit, zajmujących się badaniami i analizami dotyczącymi spraw publicznych.(np. instytucji doradczych dla rządów).

Moje zainteresowania polityką i geopolityką trwają wiele lat i swoje spostrzeżenia i analizy ważnych oraz mniej ważnych wydarzeń, kodowały się w mojej pamięci(niej wcześniej w postaci gazet i książek a później w archiwaliach zasobów internetowych i publikacjach na moich blogach, 

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-5
#1619753

Mnóstwo godzin spędzam "osobiście docierając do informacji" - ale wiem doskonale, ze jestem wodzona za nos. Kiedyś święcie wierzyłam Antoniemu M. i jego dobrej intencji, ale otrzeźwił mnie "śnieg smoleński" profesora Cieszewskiego. Potem wnikliwie wsłuchiwałam się w komentarze Piotra Wrońskiego, który podkreślał zaniedbania proceduralne poprzedzające feralny lot. Nie zaniedbałam publikowanych również na NP analiz FYM-a. Zapoznałam się z pytaniami postawionymi przez profesora Mirosława Dakowskiego. Z drugiej strony - uważnie śledzę wypowiedzi Tomasza Grygucia, który wzbija się wysoko ponad przeciętną, jeśli chodzi o analizę strategii wielkich mocarstw. To są dziesiątki godzin - a przecież jest jeszcze normalne życie i codzienne obowiązki. Gdzie mam szukać wiedzy? Perfidne uwiarygadnianie kolejnych "odkrywców" mnie dobija. Usiłuję coś zrozumieć, skojarzyć fakty, ale czuję się jak w gabinecie krzywych luster. Nic do niczego nie pasuje. Jeśli, Stanie35 coś z tego rozumiesz - podziel się, proszę!

http://www.dakowski.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=17808&Itemid=100

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
-2
#1619764

" Usiłuję coś zrozumieć, skojarzyć fakty, ale czuję się jak w gabinecie krzywych luster. Nic do niczego nie pasuje. Jeśli, Stanie35 coś z tego rozumiesz - podziel się, proszę!" 

Zróbmy test sprawdzający Twoją wiedzę geopolityczną, dotyczącą wycinka tematu związanego z wydarzeniami z 10.04.2010 i  prowadzenia badań przez ZP i podkomisję MON. 

Padałaś link do do prof. Dakowskiego, a ja podam Ci link do pewnej informacji, która w relacji do tego linku do Dakowskiego, powinna dać Ci impuls do analizy tego tematu i wyciągnięcia logicznego wniosku.

Oto ten link:

https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1049301,macierewicz-berczynski.html

Powodzenia w analizie!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-4
#1619794

W podlinkowanym artykule z 2017 roku czytamy, że Antoni Macierewicz, ówczesny szef Ministerstwa Obrony informuje, że Wacław Berczyński miał amerykańskie "poświadczenie bezpieczeństwa". Znalazłam wyjaśnienie, co to takiego: cytuję: "Pełnomocnik ochrony przeprowadza zwykłe postępowanie sprawdzające wobec osób ubiegających się o dostęp do informacji niejawnych oznaczonych klauzulą Poufne.  Postępowanie sprawdzające ma na celu ustalenie, czy osoba sprawdzana daje rękojmię zachowania tajemnicy. " A więc dr inż Wacław Berczyński był/jest osobą zaufaną rządu amerykańskiego. W podkomisji badającej zamach smoleński był wice-przewodniczącym, z tej funkcji zrezygnował, nie podpisał raportu. Ale dlaczego zrezygnował? Jakie miał kompetencje do udziału w podkomisji? Jaką rolę pełnił w negocjacjach o caracale? No - i jakie to wszystko ma przełożenie na śmierć 96-ciu osób 10-go kwietnia? Za jakie zasługi pan Sakiewicz uhonorował go tytułem "człowieka roku 2013 gazety polskiej"? Dodam, że od pana Sakiewicza nie kupiłabym używanego roweru.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2
#1619812

Im głębiej w lasek ...tym więcej brzózek i znaków zapytania.
Czasami dochodzi się do prawdy intuicją.
Najwięcej na tej katastrofie skorzystał PiS. Dzięki niej jest stale na ścieżce i na kursie.

A co do Tomusia i Antosia - to dwaj przyjaciele z boiska, którzy handlowali raportem komisji smoleńskiej.
Nie kupiłabym nie tylko używanego roweru ale nawet jednego egzemplarza GP.
To z jego powodu przestałam oglądać miesięcznice.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-3

Verita

#1619831

Był to wyjazd na węgierskie święto 15-go marca, organizowany przez 'sakiewke'. Wystawił nas do wiatru - szkoda gadać, kompletny niewypał i skrajna nieodpowiedzialność brzuchatego zarozumialca.

Powiedz, jakie są Twoje przemyślenia co do związku zamachu smoleńskiego z wielką polityką?

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-2
#1619835

Wielka polityka to wielkie oszustwo.
Smoleńsk , Gibraltar czy World Trade Center - to drobne szczegóły wielkiej polityki.
Najistotniejsze jest potwierdzenie, że Polska istnieje tylko teoretycznie.
Wszelkie wybory, częściowo bardziej wolne czy mniej...to ułuda demokracji i naszego wpływu na to co się z narodem czy ludem wyprawia.
Trzeba robić swoje ...i zawsze zachować się jak trzeba...czego Tobie i sobie życzę.

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-2

Verita

#1619841

                     nienawidący polskich patriotów.

Verita niczym załgany stalinowski politruk z nienawiści do polskiego patriotyzmu posuwa się do tak prymitywnego łgarstwa!

Ile trzeba mieć bolszewickiej nienawiści do Polaków by móc tak łgać!

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-2

Przemoc nie jest konieczna, by zniszczyć cywilizację. Każda cywilizacja ginie z powodu obojętności wobec unikalnych wartości jakie ją stworzyły. — Nicolas Gomez Davila.

#1619902

j. w.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1619916

A nie moglbys, jak Cie ktos o cos prosi, zwyczajnie wytlumaczyc mu tego, zamiast robic z siebie zarozumialego bufona?

Mierzi mnie Twoja bezuzyteczna pyszalkowatosc. To pogardliwe wynoszenie sie ponad innych.  

Podoba mi się!
3
Nie podoba mi się!
0

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1619899

Czuję się trochę jak sztubak postawiony przed tablicą, ale chyba nie zdałam testu. Wciąż nie widzę związku między walką imperiów a śmiercią elity "teoretycznego" państwa z tektury i paździerza. Skoro zamach smoleński został uknuty przez konsorcjum - jaki ta zmowa miała wspólny mianownik? Czy ośmiu zgładzonych generałów miało aż tak duże znaczenie? Czy to prawda, że wbrew wszelkiej logice wszyscy oni wsiedli do jednego samolotu?

Co do Antoniego: jak można wierzyć człowiekowi, który tak haniebnie potraktował polskich żołnierzy oskarżonych o zbrodnie w Nangar Khel?

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1619915

Prawidlowo ocenia Pani Macierewicza. To  czlowiek ze wszech miar niewiarygodny.

Pozdrawiam.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1620029

"Mierzi mnie Twoja bezuzyteczna pyszalkowatosc."

To co cię mierzi, zachowaj dla siebie.

Lepiej pomyśl na swoją intelektualną kondycją oraz len istwem umysłowym, by przez 10 lat nie potrafić ocenić sytuacji związanej z wydarzeniami z 10.04.2010 roku.

"A nie moglbys, jak Cie ktos o cos prosi, zwyczajnie wytlumaczyc mu tego,..."

A ty nie mógłbyś wytłumaczyć w komentarzu zasad np. rachunku różniczkowego komuś kto pierwszy raz o nim słyszy?

Jesteś przedstawicielem  tej części populacji, której nie nauczano logiki albo, który zapomniał o jej zasadach.

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
-3
#1619918

Prześwietne komisje za ciężkie pieniądze niczego nie wyjaśniły, a skromny żuczek skazany wyłącznie na 'przekaziory' - ma to wyjaśnić. Zrozumiałam. Piszesz do Leszka1, ale pośrednio podsumowujesz mnie: (cyt.)

"Lepiej pomyśl na swoją intelektualną kondycją oraz lenistwem umysłowym, by przez 10 lat nie potrafić ocenić sytuacji związanej z wydarzeniami z 10.04.2010 roku."

Pomyślałam. Niewiele można wykrzesać z narcyza. Własny pomnik pusty w środku.

 

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1619919

Według „mojej intelektualnej kondycji ” zamach został spartolony... i dlatego potem takie sztukowania... trochę tu, trochę tam. Dlatego śmiem twierdzić PiS-PO - jedno zło. Wszyscy, którzy popierają PiS mają w tym swój udział, jak ci, którzy pojechali do Smoleńska pociągiem... i mataczą wyjaśnienia. Polacy są przed szkodą i po szkodzie jak a-aa , jednak nie wszyscy.

Podoba mi się!
2
Nie podoba mi się!
-1

Verita

#1619922

Przykra jest świadomość, że służby państw 'zamieszanych' doskonale wiedzą, co i jak było. Tylko nie my, Polacy. Daje nam się rozmaite "zagadki"  (jak ta 35stan'a z inżynierem Berczyńskim) abyśmy gonili króliczka. Czysty matrix, a jak za dziesiątki lat prawda wyjdzie na jaw - nie będzie już miało znaczenia, że 96 osób zamordowanych nie-wiadomo-gdzie-i-jak zostało podrzuconych w smoleńskim błocie. No i przykładnie sprofanowanych.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
-1
#1619929

Przepraszam, ale to nie ja partolilem sprawe przez dziesiec lat. Wystarczylo przegladac w miare uwaznie dostepne w internecie informacje i troche lepiej od Millera, znac podstawowe prawa fizyki, by po dwu tygodniach nie miec zadnych problemow z wyciagnieciem prawidlowych wnioskow o calosci sprawy. 

To nie byl zaden rachunek rozniczkowy. Rzecz sie zamyka w podstawowych dzialaniach algebraicznych, a wlasciwie tylko w dodawaniu potwierdzonych faktow.

Podoba mi się!
1
Nie podoba mi się!
0

To się zaczeło od likwidowania polskości, od wyśmiewania i lżenia naszej przeszłości, naszych bohaterów i naszej wiary. To jest pierwszy krok, drugim będzie likwidacja Polski. J.M.Rymkiewicz

#1620028

Panie Macieju Lasku zwany Maciejem Laskiem Smoleńskim. Jakim cudem ten samolot zostawił smugę 50 do 100 tys fragmentów spadając ( bez eksplozji wg Pana) z wysokości 30 metrów ( 10-cio piętrowy blok z wielkiej płyty) z prędkością zredukowaną do lądowania w grząski grunt ?

Podoba mi się!
4
Nie podoba mi się!
-1
#1619759