Przyjmijmy

Obrazek użytkownika Nicpon
Blog

Przyjmijmy, jako robocza hipotezę, że ten cały codex alimentarius, a raczej to co o nim wypisują „prawackie oszołomy”, puszczają w filmikach na jutubku itp. że wszystko to prawda. Że autentycznie jest tak, że jacyś żądni władzy ludzie, którzy chcą sobie zapewnić niczym niezagrożoną wladzę nad podwójnymi sapiensami na całej planecie, montuja taki właśnie plan, by objąć kontrolą całą żywność. A wiadomo, że ten kto kontroluje żywnośc, kontroluje ludzkie masy. Przyjmijmy, że faktycznie oni chcą byśmy nie mogli uprawiac przydomowych ogródków, by cała żywnośc była skazona radiologicznie i chemicznie, by np. czosnek traktowany był jako terapeutyczny i do kupienia tylko w aptece, że chcą zmniejszyc populacje ludzi na Ziemi poprzez kombinowanie z żywnością, powszechny głód itp.

Przyjmijmy, że chodzi jakims ludziom o to, by zrealizować najczarniejszy z czarnych jutubkowych scenariuszy.

Czy to jest mało prawdopodobne?

Czy ludzi gardłujących w tym temacie okrzyknąć oszołomami, pojebami, idiotami?

Bardzo być może.

Jak jednak nazwalibyśmy tych samych ludzi, którzy wieszczyliby identycznie czarne scenariusze ale:

- przed rewolucja październikową

- przed głodem na Ukrainie

- przed rewolucją Mao

- przed masakrami urządzanymi przez czerwonych Khmerów

I wszystkimi tymi hekatombami, które wg. „Czarnej księgi komunizmu” zaowocowały ca. 100 milionami zamordowanych, zakatowanych, zagłodzonych ludzi.

Co w tych nowych wieszczbach „prawackich oszołomów” jest takiego niemożliwego do spełnienia, co już się w historii nie spełniło? Co nie mieści się w pale, ale calkiem niedawno musiało się zmieścić? Co nigdy nie może się wydarzyć, co już się przeciez wydarzyło?

Czy ktoś jest w stanie z reka na sercu powiedzieć, że to wszystko już se ne wrati, bo ludzie zmądrzeli, zmienili się na lepsze, nauczyli się czegos doświadczeniem, bo nikt dziś nie pożąda już władzy i nikt na szczytach tejże władzy nie kieruje się obłąkanymi ideami?

Jest ktos taki, kto się rzetelnie na taką deklaracje poważy?

A skoro poza Neospazminem, który zawsze się raduje na każdy nowy państwowy terror nie ma nikogo, kto by taką deklarację złożył, to ja bardzo proszę o chwilę zastanowienia się nad tym, jakie narzędzia tyranii mają w swoich parszywych łapkach różne europejsy, te wszystkie Barrosy i Potteringi? Proszę o zastanowienie się nad tym, co się stanie wtedy, gdy bruxelka obrośnie już w podległą sobie europolicję i podległą sobie euroarmię i uzna, że czas najwyższy skorzystać z tych wszystkich uprawnień władzy, które sobie po cichutku zafundowali.

I proszę o odpowiedź na pytanie- co niby miałoby ICH powstrzymać przed robieniem tego na co mają ochotę, choćby to miało nas, obywateli kosztowac morze krwi i zwały trupów? Kto i jak miałby ich powstrzymac przed największym draństwem i najbardziej obłąkanymi experymentami społecznymi?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

jak ktoś chce, to niech daje prosiakom czy krówkom antybiotyki itd, tak samo napromieniowuje żywność. Jak ktoś jest głupi, to niech kupuje takie badziewie. Tyle, że nie powinno być żadnych biurokratycznych nakazów odnośnie żywności, tak samo Sanepidu biegającego, czy mięso przeszło przez trychinoskopię.

Ostatnio rozbawiło mnie, jak się dowiedziałem, że woda do produkcji piwa musi być ze źródeł głębinowych - dodam, że to nie żadna uliczna opowieść, tylko powiedział to hydrogeolog, co ma dr hab przed nazwiskiem. A do diaska, a dlaczego nie można robić piwa z wody z rzeki na przykład?

Takich absurdów jest więcej. Prosiaka na swój użytek nie można ubić, bo rzekomo można się włośnicą zarazić albo się zatruć. A to często takie mity i legendy, jak to, że jedząc jagody to na bąblowicę wielojamową można zapaść, bo lisy tam wydalają ekskrementy. Ja jakoś olewałem te nakazy, jadłem jagody w lesie, i jakoś larwy odpowiedniego tasiemca w wątrobie, płucach czy mózgu nie mam.

A monopol spirytusowy. Czy to nie jest istny absurd na kółkach? Dodam, że my mamy wiele regionalnych trunków, które przez ten dziwaczy przepis nie mogą być w ogóle wytwarzane. A podbilibyśmy świat w tej branży - w końcu wyrabiamy najlepsze mocne alkohole na świecie.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#15897