Tusk: jesienna defensywa ustawowa

Obrazek użytkownika Jan Bogatko
Blog

 

Nelly Rokita, posłanka PiS, w rozmowie z Jackiem Nizinkiewiczem w onet.pl przypomiała, że to p. Tusk rozpętał bratobójczą nienawiść w Polsce. Tych, którzy mają pamięć, oburza obłuda Platformy, która stara się z ofiar kampanii PO uczynić sprawców największego konfliktu społecznego w Polsce.

 

Nelly Rokita przypomina Polakom to, o czym w kółko mówi Bogatko, a mianowie o tym, że Platforma jest jedyną na świecie partią rządzącą, która myśli, że jest w opozycji i nadal walczy o władzę, jakby jej nie miała, zapominając o rządzeniu państwem. Premier „obiecywał, że coś zrobi, miała być

 

jesienna ofensywa

 

ustawowa. (...) Wcześniej przeszkadzał mu prezydent Lech Kaczyński, tak mówił, więc teraz musiał pokazać, że gdy PO ma pełnię władzy to będzie reformować. Moim zdaniem widzimy kolejne pijarowskie sztuczki. Machiavelli byłby dumny z Donalda Tuska”, mówi Nelly Rokita: to nikt inny jak

 

Donald Tusk

 

rozpętał bratobójczą nienawiść w Polsce i to już się później potoczyło efektem kuli śnieżnej. Myślę, że on dzisiaj żałuje, że uruchomił machinę, której nie potrafi zatrzymać. Zabójstwo w biurze poselskim jest pierwszym zabójstwem politycznym w historii wolnej Polski. Właśnie

 

takie cuda

 

dzieją się za rządów Donalda Tuska" - powiedziała Nelly Rokita w onet.pl:” Został wytworzony w kraju taki nastrój, że nienawiść do PiS jest dzisiaj tak duża, jak w żadnym innym kraju do żadnej innej partii. Donald Tusk zaczął dzielić ludzi na tych, biednych, słabych, którzy

 

głosują na PiS

 

i na tych, którzy są przedsiębiorczy, zaradni, przystojni, skończyli dwa uniwersytety, potrafią poruszać się na światowych salonach i władają językami i to mają być wyborcy PO.” Oczywiście lubią oni uchodzić za takich, mimo że to tylko myślenie w kategorii życzeń. Słowem ściema.

 

 

Jednym słowem: światowcy!

 

http://www.youtube.com/watch?v=FBnJ4zEvCRI&feature=related

 

 

Sęk w tym, że większość wyborców PO uniwersytet zna tylko z nazwy; po angielsku mówi góra „yes, sir”  czy ” fuck you”. Znajomość języków wpisuje się w kompleks prowincjusza wyborcy Platformy: w żadnym cywilizowanym państwie świata nikt sobie nie zaprząta głowy takimi drobiazgami. O kalibrze polityka decyduje pragmatyzm i sztuka zjednywania, a nie zrażania sobie ludzi. A w zrażaniu ludzi p. Tusk i jego dworzanie są niedoścignionym mistrzem.

 

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

contessa

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

contessa

___________

"Żeby być traktowanym jako duży europejski naród, trzeba chcieć nim być". L.Kaczyński

 

 

#100423

Jan Bogatko

...dziękuję.Super animacja!

pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#100502

"Zabójstwo w biurze poselskim jest pierwszym zabójstwem politycznym w historii wolnej Polski."

A Smoleńsk 10.04.2010 to co? Pryszcz? 96 poszatkowanych jak mielone na kotlety, to nic?
Zreszta w "wolnej Polsce" przedtem też znalazło by się i przed Smoleńskiem parę "wypadków" o znamionach politycznego mordu.
Proszę, nie powtarzajmy bez(wiednie) bon motów produkcji piarowców Układu.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#100630

Jan Bogatko

...nie powtarzam bon motów pijarowców. Zwłaszcza bezwiednie. Katastrofa smoleńska to tragegia, za ktorą moim zdaniem odpowiada Rosja na skutek nie podjęcia decyzji o zamknięciu lądowiska w Smoleńsku.

Może za 50 lat będziemy dysponować wiedzą, która przyzna Panu rację. Ja obarczam rząd p. Tuska winą za oddanie tak ważnego śledztwa w obce ręce.

Natomiast morderstwo w Łodzi jest ewidentne i udowodnione.

Jako prawnik ulegam pewnym schematom myślowym, stąd rezewwa do wyciągania śpiesznych wniosków,

pozdrawiam,

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jan Bogatko

#100736