Mikołaj Kopernik cierpiący! TW lekko, a nawet ciągle donoszącego zatrudnię od zaraz! Ab ub'ecum trans sb'ecum ad Alma Mater

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

We wtorek wybory. Liczy się każdy głos! Więc i Towarzysz Donos i Bękart prl'u też!Kandydaci zabiegają o elektorów!
Jeden z nich biolog prof.A.Tretyn na czwartkowym spotkaniu z astronomami UMK w obserwatorium w podtoruńskich Piwnicach zadeklarował, że po wygranej postara się o powrót prof. Aleksandra Wolszczana i osobiście przeprosi za to, że władze uczelni nie broniły słynnego astronoma po ujawnieniu jego kontaktów ....z SB!
Podobno zostało to przyjęte entuzjastycznie przynajmniej przez niektórych astronomów?!
Inni odmówili komentarza!
Sam kandydat rektor także odmawia komentarza n/t swej deklaracji!
Środowisko toruńskich astrofizyków, astronomów było b. mocno infiltrowane przez sb!, nasycenie agenturą było tam bardzo wysokie!

Prof. Wolszczan, odkrywca pierwszego pozasłonecznego układu planetarnego, pożegnał się z toruńskim uniwersytetem jesienią 2008 r. po ujawnieniu jego kontaktów z SB w latach 70. i 80. XX wieku.
Napisała o nich we wrześniu 2008 r. "Gazeta Polska".
Sam astronom przyznał, że gdy na początku lat 70. zaczął wyjeżdżać za granicę, "nieopatrznie się na nie zgodził", ale podkreślił, że kiedy pytano go o konkretne osoby, starał się mówić "mało, dobrze i ogólnikowo"!
Ba!
A i więcej bo "Bezpieka była dla niego elementem PRL-owskiego krajobrazu."
Pewnie tak jak pomnik Mikołaja Kopernika i rozlana Wisła!
Dlatego donosił, kapował i nie uznał za stosowne przeprosić za to swych kolegów!

Szczególnie mocno od początku broniła go lokalna redakcja
szechterowego GWna, usiłując relatywizować ten problem!
"Choć wieści o kontaktach odbiły się na uniwersytecie szerokim echem, większość wypytywanych przez "Gazetę" astronomów nie wykluczała dalszej współpracy z wybitnym naukowcem. - Z naszej strony nie ma żadnych przeszkód, uśredniając opinie w środowisku - mówił w 2008 r. prof. Michał Hanasz, obecny szef Centrum Astronomii UMK"!
Prof. M. Hanasz, to syn prof. Jana Hanasza na którego latami, systematycznie donosił Wolszczan!
On teraz po deklaracji Tretyna odmawia komentarza.
W tej katedrze pracuje inny TW prof. Kuś, który też pracowicie latami kapował swoich kumpli, m.in. dzisiejszych prof., pewnie już emerytów jak Jana Hanasza, Antoniego Stawikowskiego, Jan Turło!

Sprawę tę, PRL-owskie dzieje prof. Wolszczana zbadał już najpierw zespół prof. Wojciecha Polaka, potem w 2008 r. komisja historyka prawa prof. Stanisława Salmonowicza, która zaleciła przyjęcie rezygnacji słynnego astronoma z pracy na UMK.
A prof. Radzymiński obecny rektor i rywal Tretyna mówi tak:
"Wiem jedno, mamy do dyspozycji akta, które świadczą dobitnie o współpracy prof. Wolszczana z SB, zawierają bowiem liczne własnoręcznie przezeń pisane raporty, a także własnoręczne pokwitowania za pobierane w związku ze swoją działalnością wynagrodzenie w różnej formie.
Nie bardzo więc rozumiem, za co miałbym go teraz przepraszać,"
Rada M. Torunia miała już gotowa uchwałę o honorowym obywatelstwie dla Wolszczana.
Jednakże po tych informacjach o współpracy z sb sam Wolszczan powiadomił ją delikatnie, że .... jest godny tego zaszczytu od grodu Kopernika!
I słusznie profesorze kapusiu!
Obrzydliwa kapusto!
Co prawda byłoby to w pewnym sensie w zgodzie z prawem Mikołaja Kopernika( gorszy pieniądz wypiera lepszy pieniądz), ale...! bez przesady!
Obecnie prof. Wolszczan pracuje na amerykańskim Uniwersytecie Stanowym w Pensylwanii, ale z astronomami z Torunia utrzymuje kontakty naukowe.

Ta sama, katedra, dwaj kapusie profesorzy dzisiejsi,
" ofiarami " prl'u!
Obaj chcieli tylko jednego ....paszportu aby się rozwijać. Wolszczan do instytutu Plancka w Bonn a Kuś do Anglii.
Rozwój nauki ich tylko interesował. O Wolszczanie wiele tutaj już napisano. Kilka słów o prof. Kuś/ nawet z obrzydzenia nie chce mi się sprawdzać jak mu było na imię!/. zdolny i chcący robić ...tylko karierę, rozwijać się. Donosił przez lat 17;1972-1989.
Brał oczywiście pieniądze za kapowanie kolegów.. Czy kwitował też szynkę pewex,owska Krakus ham jak jego kolega Wolszczan?
Na razie nie wiadomo.
Przyznał się gdy dziennikarze zaczęli dochodzić prawdy. Oddal się do dyspozycji rektora.
Sam nie zrezygnował ale stawia rektora pod pręgierzem obrońców kapusi. Już zawiązał się komitet obrony KAPUSIA DONOSICIELA PROFESORA KUSA!!! Doktoranci i studenci go bronią!
Tylko przed czym , przed kim skoro go nikt nie atakuje? Obrzydliwość!
Paszportowe fekalia!
Biedny ten patron toruńskiej uczelni!
Aż mu się astrolabium wysuwa z ręki!

Kto z woli elektorów zostanie nowym rektorem UMK?
Czy Tretynowi pomogą te ewentualne głosy za obietnicę ...
przeproszenia Wolszczana?
A za co mają tego kapusia przepraszać?
Za to, że latami donosił, kapował kumpli za paszport!?
Za to, że fasował na sb szynkę, papierosy, dobry alkohol?
Dla mnie jedno jest pewne!
Aż rzygać się chce! i nie tylko mnie!
Nie tylko toruński UMK ma problem z swymi TW!
Polskie zaubeczone uczelnie chyba już nigdy się się od tego gówna, łajna, od swych obrzydliwych bękartów, od towarzyszy donosów nie uwolnią!,gdyż zasklepiły się w tej niegodziwej skorupie i tak trwają już od lat idąc w zaparte!
Udając, że nic strasznego, złego w sumie się nie stało!
bo wszak "Bezpieka była... elementem PRL-owskiego krajobrazu."

UMK "przeżyło" też najgłośniejszą sprawę wieloletniej współpracy z ub i sb znanego karnisty prof. Jerzego Śliwowskiego, którego imieniem nazwano nawet audytorium w nowym budynku UMK. Po latach prof. Stanisław Salmonowicz ujawnił, że Śliwowski był przez 15 lat współpracownikiem SB o pseudonimie "Kazus"! A jak długo współpracował z ub?

pzdr

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Witaj,
Bolszewickie Terminatory wracają, po chwili na ławce kar.
To znana metoda służb,wycofać na chwilę, by znowu uwiarygodnić. I do roboty.

Pozdrawiam

jwp

Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ?
Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

jwp - Ja też potrafię w mordę bić. Hr. Skrzyński - Panie Marszałku, a jaki program tej partii ? Marszałek Piłsudski - Najprostszy z możliwych. Bić kurwy i złodziei, mości hrabio.

#234638

Siedzenie na ławce karnej polega na chwilowym wycofaniu się z pierwszej honorowej linii. Zero konsekwencji.
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Petronela

#234666

Ale tytuły zachowują i na leki mają w przeciwieństwie do ich równieśników antykomunistów".

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Petronela

#234665

że esbecki kapuś Wolszczan znów wróci na UMK!
Już gratulują kandydatowi na rektora ... odważnej deklaracji!
pzdr
* królicze czy sztuczne kołnierze członków senatu uczelni zachowują biel!
prawdziwe gronostajowe kołnierze ciemnieją, szarzeją z upływem czasu! zatracając swój pierwotny jasny odcień!

"Gęste futerko gronostajów stanowiło niegdyś szczyt luksusu. Kołnierze gronostajowe były niewyobrażalnie drogie, pozwolić sobie na nie mogli tylko władcy i najbogatsza arystokracja. Dla jednego kołnierza życie musiało oddać mnóstwo tych niewielkich stworzeń. Charakterystyczny deseń (białe tło w czarne cętki) futra uzyskiwano łącząc ze sobą mnóstwo małych skórek i przetykając je czarnymi końcówkami gronostajowych ogonków. Kołnierz taki był obiektem pożądania przede wszystkim dlatego, że dawał świadectwo wysokiej pozycji materialnej właściciela.

Dzisiaj charakterystyczne, czarno nakrapiane gronostajowe kołnierze są nieodłącznym elementem odświętnych ubiorów rektorów i profesorów uniwersyteckich. Organizacje ekologiczne i studenckie od kilku lat próbują walczyć z tą krwawą tradycją. W listach otwartych do władz uczelni apeluje się o zaniechanie podkreślania rektorskiego majestatu futrami zdartymi z niewinnych zwierzaków lub chociaż o zastąpienie ich materiałami syntetycznymi. "
pzdr

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

antysalon

#234689

Można rozrzucić ulotki z pytaniem - Czy chcesz, by kolega na Ciebie donosił na policję? Informował tajne służby co robisz, z kim sypiasz i kiedy pijesz?
Jeżeli nie, goń tajnych współpracowników SB z naszej uczelni.
Donoszenie jak zaraza, szybko się rozprzestrzenia.

Pozdrawiam.
PS. Ulotki najlepiej rozrzucać na klatce schodowej z górnego piętra.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#234807