Kto tym razem do Berlina fetować Geburstag polakożercy Frycka II? Sekt w Sanssouci jako żywo chłodzi się dla D. Tuska!

Obrazek użytkownika antysalon
Kraj

Prokurator gen. A. Seremet w minionym tygodniu wspólnie nie tylko z prokuratorami rosyjskimi świętował dzieło Piotra Wielkiego!
Czy w tym tygodniu kolej na premiera Donalda Tuska!?
300 rocznica urodzin wielkiego naszego wroga, bandyty i militarysty!

Media niemieckie już nie wstydzą się zachwycać tym militarystą- bandyta politycznym.
Dopóty stolica była w Bonn Niemcy bardzo wstrzemiężliwie
odnosili się do tej niewątpliwie zasłużonej w ich dziejach postaci.
Przez dziesiątki lat po przegranej II wojnie światowej ani jego zamiłowanie do pisania wierszem i prozą, ani dyskurs z Wolterem i innymi encyklopedystami jakoś nie skłaniał ani RFN, a tym bardziej w sowieckiej zonie do ciepłych, nostalgicznych wspominek, a tym bardziej zachwytu nad jego dokonaniami od Sanssouci po żelazną skuteczna biurokrację!

Ale od kilku lat jest już inny klimat wokół tej postaci, ulubionej persony Hitlera, wielkiego idola Niemców po roku
1933!
I rzecz nie tylko w przeniesionej do Berlina stolicy zjednoczonych Niemiec!
Na specjalnej stronie internetowej aż roi się od nie byle jakich medialnych patronów 300 setnych urodzin Fryca!
Już nimiecki establisment, niemiecki salon nie wstydzi się
go!
Ba! bez żadnego kamuflażu, otwartym tekstem traktuje go jako wartość ogólno niemiecką!
Tak nie bez powodu Adolf Hitler w obleganym przez Armię Czerwona Berlinie palnął sobie w łepetynę nie gdzie indziej, bo pod portretem ... Frycka!

Sanssouci!
Czy to tam skupią się niemieckie główne obchody?
Jeśli tak, to premier Donald Tusk jako żywo musi tam być!
Kto jak kto, ale on nie tylko ze swym klawym życiem na stanowisku premiera jak mało który polityk tam pasuje!
Pasuje tam ponadto swą postawą przepełnioną admiracją oraz polityką nieskrywanej uległości wobec pani kanclerz.
Nie wyobrażam sobie w Sanssouci pana premiera bez twitterowego fircyka oraz ich głównego doradcy od życia trudnego, ale nie nudnego!
W Sanssouci trzech w jednym! tzn w jednej postawie przepełnionej nie tylko uśmiechem pełnym klientelizmu wobec możnej z Berlina!

pzdr

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

I jako żywo musi tam być w bulu i nadzieji, mistrz polskiej ortografii prezydent Gajowy. Kto Angeli ustrzeli zajaca? No kto?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#219020