Odwalcie się od Brauna
Kolejna już akcja zatytułowana „walka z prawicowym językiem nienawiści” zapoczątkowana została 11-go listopada br.
W przeddzień Święta Niepodległości dano zielone światło policyjnym prowokatorom, zapowiadając tak właściwie bezkarność dla bandyty, który w ubiegłym roku traktował gazem i kopał po głowie Bogu ducha winnego przechodnia zaopatrzonego polską flagę, a okazał się w końcu funkcjonariuszem w cywilu.
Dzisiejszym pretekstem stały się wyrwane z kontekstu słowa Artura Nicponia i Grzegorza Brauna.
Nie będę przytaczał tych wypowiedzi, które „wstrząsnęły” salonem ani nie będę zamieszczał tu wywodu pod tytułem, „co autorzy mieli tak naprawdę na myśli?”.
To nie ma sensu podobnie, jak nie ma sensu przepraszanie, odcinanie się i potępianie, do jakiego przystąpili niektórzy „prawicowcy”.
Zastanówcie się, kogo przepraszacie i przed kim padacie na kolana bijąc się w pierś i czy nie o to właśnie chodzi tym salonowym dwulicowcom, kłamcom i hipokrytom.
Przecież to te same udające dziś przerażenie medialne gęby wyhodowały i wytresowały Ryszarda C., taksówkarza z Częstochowy, który zabił „wstrętnego pisowca”, a drugiemu próbował poderżnąć gardło. Przecież to te same typy goszczą i dopieszczają w studiach telewizyjnych i radiowych politycznego menela Palikota, który proponował, aby „Jarosława Kaczyńskiego zastrzelić, wypatroszyć, a jego skórę sprzedać”. Przecież ci „wstrząśnięci” dzisiaj językiem nienawiści wrażliwcy to dokładnie, co do jednej i jednego te same fałszywe gęby, które z szacunkiem i uwielbieniem odnoszą się do Radzia Sikorskiego, specjalisty od „dożynania watah” i eksploatują niezrównoważonego Niesiołowskiego.
Czy nie widzicie, że „zaniepokojeni językiem nienawiści” na alarm biją wszyscy ci, którzy ekskluzywne wywiady przeprowadzali z niejakim Dominikiem Tarasem, specjalistą od akcji z „rozrywaniem kaczki” i przywódcą tłumu, który wiwatował po śmierci prezydenta Lecha Kaczyńskiego „jeszcze jeden!”. To oni wylansowali tego idola z dwoma wyrokami za pospolite przestępstwa i upajali się zawołaniem „jest krzyż jest impreza”. To tym samym odczłowieczonym indywiduom nie przeszkadzało hasło „Giertych do wora, wór do jeziora”, kiedy obecny salonowiec i wzięty mecenas był jeszcze „po złej stronie mocy”.
Ja dziękuję takiej prawicy, która z naiwności i głupoty wpisuje się w ten scenariusz napisany przez fanów Kutza i Palikota, a realizowany przez Czerską i Wiertniczą.
Ja nie godzę się, aby dobrych manier i zasad savoir vivru uczyli mnie ci salonowcy o moralno-etycznej kondycji meneli spod budki z piwem i banda wyrwikufli rodem z knajpy GS-u, przypudrowana i poprzebierana w garnitury oraz garsonki.
Nie tańczcie tak jak wam zagra ta lewacko-libertyńska kapela złożona z medialnych oraz politycznych alfonsów i prostytutek.
„Niech wasza mowa będzie: Tak, tak; nie, nie”bez stosowania ozdobników, zmiękczaczy i owijania bułki w poprawnie polityczną bibułkę.
Niech się oswajają z prawdą aż pękną, tak jak skapitulowali po niemal trzech latach, kiedy musieli w końcu przełknąć i wpuścić do obiegu zakazane słowo ZAMACH.
Artykuł opublikowany w ogólnopolskim tygodniku Warszawska GazetaPolecam moją nową książkę, "Polacy, już czas" ozdobioną rysunkami Arkadiusza "Gaspara" Gacparskiego, jak i poprzednią.
Sprzedaż: www.polskaksiegarnianarodowa.pl, United Express, Warszawa, ul. Marii Konopnickiej 6 lok 227, Tel. 502 202 900


- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 1897 odsłon
Komentarze
Racja w stężeniu 100%
1 Grudnia, 2012 - 18:50
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, aldd meg a magyart
Polecam: http://st.dwn.so/v/D
1 Grudnia, 2012 - 19:32
Polecam:
http://st.dwn.so/v/DS50444A0E
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
Jadwiga Chmielowska
1 Grudnia, 2012 - 19:45
Dzięki za link
Kokos
1 Grudnia, 2012 - 20:11
A niech czerwone ubeckie niemyte wieprze wiedzą,że kij ma dwa końce,kto to mieczem wojuje to od miecza może zginąć,przynajmniej będą wiedzieli że jednak wszystkiego nie mogą robić,ale dziwi mnie to,że gdy we wrześniu pan Braun i pan Nicpoń wypowiedzieli się,to jakoś nikomu z części elit i blogerów to nie przeszkadzało,a gdy w listopadzie gówniana to opublikowała,to atak na panów Brauna i Nicponia stał się zaskakujący,bo to robili ludzie co osobie mówią prawicowcy,oczy przecierałem bo myślałem że oślepłem,w uszach grzebałem bo myślałem że ogłuchłem,ludzie prawicowi w ramię w ramię z gazetą gównianą przeprowadzili wspólny atak na Brauna i Nicponia,to teraz kurza stopa wiem czemu ciągle przegrywamy,jak się ma tylu trolli i pacyfistów wśród opozycji niepodległościowej,to nie można wygrać żadnej batalii przeciw PO,a mieliśmy się jednoczyć pomagać jeden drugiemu,a tu co,gówniana paluszkiem POstraszyła i blady strach pad co na niektórych,i nagle dorżnięcie watach, wypatroszenie i zabójstwo w Łodzi nie mają żadnego znaczenia
pozdrawiam cię kokos
Sawicki M
1 Grudnia, 2012 - 23:38
To prawda. tak mysli 60 % polakow co Braun.
Oj chyba pod Waszym przewodnictwem Polska dlugo bedzie okupowana.
Pozdrawiam zza wody.
Tak, tak; nie, nie
1 Grudnia, 2012 - 21:49
Krótko: mężczyznę poznać po tym, że robi co trzeba, ale nie kłapie o tym dziobem!
Poniatno?!
<p>ro</p>
ro
1 Grudnia, 2012 - 23:39
Z tego co wiem to Grzegorz Braun coś robi od wielu lat, a obywatel co oprócz stękania w wskazywania co inni mają robic?
kokos26
2 Grudnia, 2012 - 09:39
Z tego co wiem to Grzegorz Braun coś robi od wielu lat, a obywatel co oprócz stękania i pytania, co robią inni?
<p>ro</p>
Mała uwaga do Twojego akapitu:
1 Grudnia, 2012 - 22:07
"Ja nie godzę się, aby dobrych manier i zasad savoir vivru uczyli mnie ci salonowcy o moralno-etycznej kondycji meneli spod budki z piwem i banda wyrwikufli rodem z knajpy GS-u, przypudrowana i poprzebierana w garnitury oraz garsonki."
Ja się nie godzę, aby oni uczyli mnie CZEGOKOLWIEK, a nie tylko dobrych manier...
Poza tym 10.
Re: Mała uwaga do Twojego akapitu:
1 Grudnia, 2012 - 23:25
Tu napisałam, że Braun ma rację jak czują się bezkarni to rozwalają państwo.
http://wpolityce.pl/artykuly/41688-ale-sie-porobilo-polska-flaga-w-psiej-kupie-filmy-takie-jak-poklosie-maja-nam-wybic-z-glowy-patriotyzm-oraz-dume-z-faktu-z-bycia-polakami
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, áldd meg a magyart
Gdybym mógł, dałbym 20.
2 Grudnia, 2012 - 01:35
Oto, co od dawna chodzi mi po głowie: szeroko pojęta prawica zamiast jednoczyć się przeciwko wspólnemu, śmiertelnemu wrogowi, powołać szeroki front i walczyć w jednym szeregu i wołać jednym głosem, rozmienia się na drobne w obliczu upadku Państwa i degeneracji Narodu.Jeśli bowiem taki Ziobro płacze na antenie TVN po marszu 29.9., ze go zlekcewazono, inni tzw prawicowcy hurtowo odwiedzają tę i inne stacje i biadolą jak przekupki, wystawiając się na pośmiewisko i tzw "odstrzał", a przy tym legitymizują rzekomą "szeroką debatę publiczną w mediach", zaś Sakiewicz gani Brauna i to publicznie, to oni wszyscy wystawiają nie tylko sobie ocenę co najmniej mierną, ale i wszystkim nam, którzy popieramy ich w sprawach istotnych dla Polski. A ja nie chcę słuchać np. pana Kurskiego u TW Stokrotki i to w TWrzystwie Rozenka, Siwca, Zelichowskiego i Protasiewicza, bo to szemrane TWrzystwo powinno raczej zasilić szeregi skazanych za zdradę stanu i nic do szukania wśród nich nie mają porządni ludzie. Niech Kurski, Hofmann, Szczerski czy inni występują w róznych mediach, ale na Boga - nie wśród zdrajców! W ten sposób uwiarygodniają ich w oczach lemingów, a sami tracą, bo jeden na pięciu zostanie z łatwością zakrzyczany. Poza tym, ci manipulatorzy-dziennikarze doskonale potrafią tak pokierować dyskusją i zakończyć taką puentą, ze leming reagujący jedynie z grubsza na wydarzenia z ekranu wyłapie jedynie fakt obecności np. Kurskiego i skojarzy go z wnioskiem np. Stokrotki, ze - dajmy na to - "rząd Tusska moze idealny nie jest, ale chroni nas przed kryzysem". Taki obraz idzie w świat, takim go widzą lemingi.
Robi!
2 Grudnia, 2012 - 09:29
I szanuję Go za to robi, bardziej niż myślisz.
<p>ro</p>