Rzecz o kapuście, czyli tradycje polskie

Obrazek użytkownika Iwona Jarecka
Blog

Dzisiaj będzie to wpis całkowicie kulinarny, a rzecz będzie o kapuście, bo tu niektórzy piszą o potrawach, ale o najważniejszym składniku polskiej kuchni zapominają.

Kapusta jest warzywem, które może być na słodko i na ostro, z grzybami i z agrestem, a tu nikt o kapuście słowa dobrego nie powie.

Do tej notki skłoniło mnie dziś to, że będąc na tzw. rynku zakupiłam piękną młodą kapustę, którą dziś na obiad podałam, gotując ją na słodko-kwaśno, a u nas w domu taką kapustę zakwasza się właśnie agrestem i robi się zasmażkę z masełka, mówię wam pycha.

Ale kapusta w ten sposób podana, to wierzchołek góry, bo można z niej zrobić pyszne gołąbki,(co prawda, ja wolę do gołąbków kapustę włoską, ale taka młoda też jest w sam raz).

Jeżeli o kapuście mowa, to nie można nie wspomnieć o tej ukwaszonej, z której, po pierwsze pyszny bigos można zrobić, (a już pojawiła się na rynku, taka latosia, jak mówiła moja babcia) i to dopiero jest bigos z takiej, ona jeszcze taka biała nie jest, tylko zielonkawa, ale pachnie w całej kuchni jak się ją gotuje.

Ale bigos to się w każdym domu robi, tak jak pierogi z kapustą i grzybami, a taki farsz można wykorzystać do naleśników z farszem, kapuściano-grzybowym, który jest o niebo lepszy od pierogów i można wariacje wyczyniać, gdy takie podsmażone na patelni naleśniki panierowane w jajku i bułce na talerzu leżą, a to sosem majonezowo czosnkowym, a to beszamelem polane, albo po prostu sosem grzybowym.

Mówię wam pycha!

Moja babcia, która była wielką wielbicielką kapusty, nauczyła mnie takiej potrawy, która u nas w domu nazywa się kapustą smażoną, taką kapustę kwaszoną smaży się na smalcu, z dodatkiem tylko pieprzu i miodu, a jest pyszna, smalcu wkłada się na patelkę taką dobrą łyżkę, jak się rozgrzeje, to kładzie się kapustę, nawet jej odciskać nie trzeba, bo woda wyparuje, posypuje się pieprzem i kładzie do smaku miodu, ja lubię słodką, więc na pół kilo kapusty wkładam dwie, trzy łyżki i smaży się tak długo, aż ten miód zaczyna się karmelizować na kapuście, pycha jako dodatek do ziemniaków, klusek ziemniaczanych, czy pyz, nawet mięsa nie potrzeba, zwłaszcza jak ziemniaki, lub kluski skwarkami są polane.

Trzeba jeszcze zaznaczyć, że w czasach komuny, była ta kapusta z nami, urozmaicała nam posiłki, a nawet zmieniała smak często kiepskich wędlin, które były dostępne na PRLowskim rynku.

Więc składam tu hołd kapuście, bo nawet w przysłowiach Polskich traktuje się ją po macoszemu.

Pozdrawiam serdecznie.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Stanowczo - w trosce o własne zdrowie - protestuję przeciwko takim smakowitym wpisom. Wczoraj zażyłem ostatnią pigułę antybiotyku, aby zwalczyć stan zapalny swojej ślinianki. Przy czytaniu takich tekstów ślinianki mi tak pracują, że mogą bidulki paść. Co Ty wyprawiasz? Pośrednio zatrujesz mnie antybiotykami. Litości.

Piotr W.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#19664

Dobrze, że nie zajrzałeś do działu Przepisy. :))

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#19670

... i mięs wielorakich w przepisach. Pragnę dodać, że wbrew pozorom kapusta lubi śmietanę. Można nią polewać gołąbki przed zapieczeniem i będzie niebo w gębie!
W bigosie kapusta powinna być dodatkiem do mięsa, nie odwrotnie. Sprawdziłem, więc wiem :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#19681

Zabójcy moich ślinianek! Będziecie mnie mieli na sumieniu.

Piotr W.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#19682

Może zaczniesz pluć na telewizor, jak mój ś.p. dziadek ? :):):)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#19683

Dziękuje za przepis, wygląda smacznie.;)
Pozdrawiam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam
**********
Niepoprawni: "pro publico bono".

#19686

Kapusta to też jej właściwości lecznicze. Więcej o tym
tutaj http://www.box.net/shared/k99z7nodjd

A jeżeli zostanie Ci główka ugotowanej kapusty /niewykrzystanej do gołąbków/, mam przepis na "Kapuściankę". Wsadzamy ugotowaną główkę do zamrażalnika, aż po gołąbkowej rozpuście, nabierzemy ochoty na kapustę.

Wyjmujemy, szatkujemy, dodajemy marchewkę, ziemniaki, ser topiony śmietankowy, woda, sól, pieprz.
Gotujemy, zaprawiamy śmietaną z mąką. Łyżka staje. Gotowe. Mniam, mniam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#19702

Przepisy kolekcjonujemy tutaj: http://niepoprawni.pl/przepisy :)

Możesz dodać swój, idź do Dodaj zawartość -> Przepis w Panelu Użytkownika (po prawej) :)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#19706

Ten wpis kapuściany napisałam z półtora roku temu...doszłam do wniosku, że warto go zreanimować.
Był to wpis, na polemikę z "Igłą" w Salonie 24.

A fakt jest taki, że kapusta jest w kuchni polskiej jak ziemniaki, tak zwanym nieodłącznym składnikiem obiadów.

Pozdro.:D

http://www.jareccy.pl

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

" Upupa Epops ".

#19711