Do Kirkera i Alexandry

Obrazek użytkownika mona
Blog

Zamieściliście komentarze pod moim wpisem, a ja nie miałam czasu odpowiedzieć. Niniejszym odpowiadam, bo chcę mieć jaką - taką pewność, że przeczytacie. A jeśli nie Wy, to ludzie, którzy powtarzają tamtą balcerowiczowska propagandę, nie mając świadomości, że zostali wmanewrowani w kłamstwo.
Nie bardzo chyba się znamy, więc nie musicie wiedzieć, że moją manią jest namolne sprawdzanie wszystkich danych, dotyczących spraw, o których piszę.

Ten temat już mnie z lekka nudzi, pisałam o tym wiele razy, ale napiszę jeszcze raz.
Voila - dane:

1986r - Bank Światowy ZALECA Polsce ( nie ma mowy o nieopłacalności, nie ma takiej przesłanki - widocznie takich danych dla BŚ nie udało się spreparować ) likwidację EXPORTU ( nie wydobycia, e x p o r t u).

Zaczyna się zmasowana propaganda o "dopłacaniu z kieszeni podatnika".

1990r - koszt wydobycia wynosi (liczone w "tamtych" pieniądzach) - 20 $ za tonę, koszt wyexportowaniej tony - 50 $.

Na każdej tonie - 30 $ zarobku.

1990r - kopalnie ( Balcerowicz) zostają odgórnie zmuszone do sprzedaży węgla za cenę...12 ( słownie - dwunastu) $.
Jednocześnie zostaja obłożone nieznanym nigdzie w świecie podatkiem exportowym - w wys. 80% wartości z exportu.

Dane w liczbach przykładowych: z zarobionych 50$ kopalni zostaje 10.

Trzeba wziąść kredyty, żeby utrzymać produkcję - bo wciąż jest strach przed "rozwiazaniem ostatecznym" - wydobycie wciąż idzie.

Kredyty zostają obłożone - decyzją Ministerstwa Finansów - oprocentowaniem w wysokości...400$.
Od "startowego", normalnego ( kredyty rutynowe) zadłużenia 4,5 bln ( w "starych" pieniądzach) w 1990 r. dług dobija do kwoty 22bln. zł.

I to jest koniec.

Ciekawostka: Urban ( tak, TEN Urban) podśmiewał się na początku "operacji" w sposób następujacy: oto Unia (która prawie zlikwidowała wydobycie i ciut się na tym nabrała) daje darmową kasę na utrzymanie wydobycia w Polsce ( jako europejską rezerwę energetyczną), a Bank Swiatowy daje kredyty, które będą spłacac nasze wnuki - na zamknięcie kopalń. Pytanie brzmiało; "zgadnijcie Państwo, co wybierzemy?".
Zgadnijcie, co wybraliśmy?

Górnictwo zostało zniszczone z przyczyn politycznych. Stocznie można rozjechać czołgami ( i raczej dlatego zostały zniszczone teraz), ale Śląsk, 4 mln. ludzi mniej - więcej jednorodnych zawodowo, mających łatwą, kopalnianą łacznośc i wspólne interesy - był siłą zdolną posłać na zieloną trawkę każdy rząd.

Balcerowicz mówił wprost, że górnictwo trzeba spacyfikować, sprawić, żeby ludzie myśleli, co jutro włożyć do garnka. Ta ostatnia częśc wypowiedzi jest właściwie cytatem.
Do Aleksandry osobno: ja chyba nie pisałam o potrzebie akcji charytatywnej, tylko o celowym, odgórnym generowaniu menelstwa, które przerobiono już na PGRach.

Acha, pieniądze: nie rowiązywały sprawy. Teraz stoczniowców niejaki Misiak chce "przekształcic" na psich fryzjerów- bo na takie usługi jest zapotrzebowanie. Nie wiem, jaki jest stopień przystosowania stoczniowców, jakie maja możliwości adaptacji, ale " do górniczówki" można było iść już w 6 klasie starej podstawówki.Reszta była szkoleniem ściśle zawodowym, bo wiecznie głodne rąk kopalnie nie potrzebowały jajogłowych, tylko wykwalifikowanych.
Jak sobie wyobrażacie człowieka tak przygotowanego do życia - w biznesie? Ile mogło powstać sklepików, zakładając, że potrzebny był jeszcze środek transportu, lokal, itd?

Na tym portalu nigdy nie wypisywało się propagandowych głupstw. Przykro mi, ale tak odebrałam Wasze wpisy.

P.s.Korzystam z podpowiedzi Gawriona (jednak jestem gapą) i edytuję wpis powtórnie, ponieważ sama daję się nabrać na głupie definicje, których w tym wpisie użyłam. Konkretnie: "menelstwo".
Menelstwo, tak czy siak - określenie mocno, choć czasem załużenie pogardliwe - może dotyczyć ludzi, których pomysł na życie ilustruje stara piosenka Stempowskiego o facecie, mocno zdziwionym dzikim pędem do roboty:
- " A ja wstaję rano,poprawiam przedziałek,
poprawiam przedziałek - i już".
To działo się naprawdę. Znam przynajmniej dwa takie miejsca, gdzie część ludzi nie pracowała z rozmysłem, od pokoleń.Jedno - to oczywiście stara Praga. Tam nawet komuna nie zagnała co poniektórych do roboty, przynajmniej tej "państwowej".

Druga taka enklawa, z tych znanych mi osobiście, jest ...na Śląsku ( gdzie jednym z najbardziej obraźliwych epitetów jest słowo "nierobol"), gdzieś w okolicy Rudy Sląskiej. Nie sprecyzuję dokładniej, byłam tam tylko raz - z obowiązku.
"Odgórnie zarządzone" bezrobocie generuje ludzi społecznie wykluczonych, nie - meneli.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Kredyty kopalniane zostały obłożone oprocentowaniem w wys, 400%. Napisałam - 400$, a to zasadnicza różnica.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mona

#18148

Możesz edytować i poprawić swój własny wpis w blogu - u góry znajdziesz zakładkę edytuj. Jeśli nie dasz rady napisz - pomogę ;)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Ratujmy Nasze Polskie Lasy!
AIM(S) - Artificial, Intelligent Moderation (System) © Gawrion

#18153

OK, już zauważyłam.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mona

#18155

Górnictwo, stocznie już dawno powinny zostać sprywatyzowane i działać na normalnych rynkowych zasadach.
Dobrym krokiem do sprywatyzowania kopalń powinno być podzielenie holdingów, każda kopalnia powinna być osobną spółką.
Poza tym trzeba zlikwidować przymus ubezpieczeń emerytalnych a wraz z nim ZUS, KRUS i fundusze OFE oraz wszystkie emerytury, w tym górnicze, mundurowe, wcześniejsze itd.

Bacz
Na temat emerytur pisałem tu: http://niepoprawni.pl/blog/404/emerytury-przymusowe-sa-zlodziejstwem

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#18156

Przeczytałam wpis na blogu.
Każdy ma prawo do własnego zdania.Może się zdziwisz ( może jednak - nie), ale twórcą "socjalizmu panstwowego" był niejaki..Otto von Bismarck.I raczej bardzo mocno to przemyślał - bynajmniej nie był socjalistą.Baaardzo nie był...A przemyślał - kierując się interesem państwa, nie - własnym.
I nie można powiedzieć, żeby j e g o państwu to nie wyszło na zdrowie, cokolwiek myślimy i o Biscmarku i o jego państwie.

"Za twórcę polityki społecznej w bardzo ograniczonym zakresie uważa się Ottona BISMARCA. Podjął on działania z przeciwnikami politycznymi – socjalistami.
Po zwycięstwie nad nimi przejął wiele ich haseł. Wprowadził ubezpieczenia chorobowe, wypadkowe, renty – elementy bardzo istotne z punktu widzenia polityki społecznej. Przezwyciężając opór fabrykantów przyczynił się do ograniczenia czasu pracy (z 14 – 16 godzin dziennie).
Działania te zapoczątkowały w Europie właściwą, systemową ochronę ludzi pracy, charakteryzujących się słabą pozycją ekonomiczną"
Acha, pod słowem "renty" należy rozumieć również formę "zabezpieczenia starości".
Bismarck - tak na marginesie - wprowadził także obowiazek darmowej, powszechnej nauki, oczywiście na poziomie elementarnym. Dla Polaków zaowocowało to represjami wobec "dzieci Wrześni", ale to zupełnie inny rozdział historii.

Podaję linki, zgodnie z zasadą maniackiego sprawdzania, ale przeczytaj "własnoręcznie".Nie jest to złośliwość. Mam nowy program, nie wgrywałam go sama - i jeszcze nie wiem, gdzie są spakowane stare notatki, m.i. właśnie z Bismarcka. Notowałam, bo sama byłam niezmiernie zaskoczona jego działaniami.No,facet miał na głowie Libknehta i R. Luksemburg, razem z ich partią...
http://www.google.com/search?client=opera&rls=pl&q=socjalizm+pa%C5%84stwowy+Bismarck&sourceid=opera&ie=utf-8&oe=utf-8

Co do wszelkich działań w sprawie podziałów i holdingów - nie mam zielonego pojęcia o ekonomii. Nie zabieram głosu.
Interesują mnie wyłącznie sprawy...powiedzmy - ludzkie, społeczne.Nie mówiąc już paskudnych działaniach politycznych.
Pozdrawiam

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mona

#18159

Jak wiadomo pierwsi klienci piramid finansowych ponoszą niewielkie koszty (na początku składki były symboliczne bo nie było emerytów!), a korzyści mają duże. Wszyscy są zadowoleni dopóki system się rozszerza bo można liczyć że dostanie się więcej z piramidy niż się do niej wpłaciło. Gorzej jak już wszyscy są wciągnięci, a jeszcze część przestaje płacić bo wyjeżdża do Anglii lub Irlandii.
O historii i reformie emerytur napisał dobrze dr Robert Gwiazdowski http://www.blog.gwiazdowski.pl/index.php?subcontent=1&id=622

Bacz

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Pozdrawiam. Bacz

#18211

nie chciał, żeby się socjaldemokracja rozpanoszyła za bardzo, postanowił więc zrealizować część ich postulatów. W 1883 roku przeforsował państwowe ubezpieczenie emerytalne, w 1887 ubezpieczenie zdrowotne.

Przy okazji potrzebował trochę kasy na wojny z Francją, więc ustalił odpowiednio wiek emerytalny. 65 lat mało kto wtedy dożywał...

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#18210

Post " Jestem człowiekiem " wydaje się ,że był Twym protestem przeciwko "uciekaniu " od problemu biedy dyskutantów w audycji radiowej .Pytałaś o poczucie solidarności , o byt państwa solidarnego , o realny wymiar owej solidarności . Pytania tym bardziej mocne , że stawiane w kontekście tragedii w Kamieniu Pomorskim .
Aktualnym postem starasz się udowodnić , że moja próba odpowiedzi wynikała z nieznajomości przyczyn zubożenia , ba sugerujesz propagandowość , czyli podatność na chłam a może nawet jakąś formę lobbingu .
A to takie proste jest ... empiria i wnioski .
Nie będę powtarzać tego co napisałam w poprzednim komentarzu .Dodam tylko,że oczywiście nieszczęściem jest utrata pracy , szczególnie w tak wyspecjalizowanych zawodowo regionach jak Śląsk ( niemniej tam rownież ludzie muszą mieć sklepy z żywnością , ubraniem , muszą remontować czy budować mieszkania , czymś się poruszać .... :),ale kompromitująca forma przekształceń własnościowych po 89' nie może być powodem wiecznego dofinansowywania ofiar Balcerowicza czy Banku Światowego.
A to dlatego , że hasło Terencjusza należy realizować mądrze . Jeżeli jak sama piszesz drugie juz pokolenie jest na garnuszku socjału , to należy się zastanowić : Dlaczego ?!!! Przecież "gorniczówek" , owej klatki specjalizacji już nie ma .
Pomoc państwa czy organizacji pozarządowych jest na granicy przeżycia . Ale jest , i to stała . A to błąd . Przyzwyczaja do bezczynności , utrwala przekonanie , że państwo ma obowiązek utrzymywać ze względów humanitarnych latami , dekadami wręcz.
Można wiecznie czuć się społecznie wykluczonym ,ale też można rezygnując z narzekań , oglądania seriali przerywanego na dojscie do Caritasu, zacząć myśleć i znaleźć pracę . Wielu , większości to się udało patrząc na malejące stopy bezrobocia .
Skanseny biedy , marazmu , generują przestępców . Może to właściwsze określenie niż : menelstwo.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Aleksandra

#18171

Chyba j a k o ś mówimy o tym samym, ale innymi językami. Ja mówię o celowym, świadomym generowaniu nędzy - a Ty udzielasz nędzy dobrych rad.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mona

#18366

Analizie przyczyn poświęcono setki wypowiedzi , ale nawet najbardziej bliska prawdy interpretacja genezy nędzy , nie zastąpi rad , jak z niej wychodzić .
Nigdy nie oczekiwałam użalania się nade mną , gdy było ciężko , ale postawienia do pionu i kopniaka do działania .

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Aleksandra

#18374

przeczytałem tekst i odpowiadam.

[quote="mona"]Na tym portalu nigdy nie wypisywało się propagandowych głupstw. Przykro mi, ale tak odebrałam Wasze wpisy.[/quote]

A czy ja wypisuję propagandowe głupstwa? Dodam przy okazji, że nie jestem człowiekiem żadnej międzynarodowej korporacji, który broni neoliberalnego modelu gospodarki, żeby tamci mogli się cieszyć.

A górnictwo węgla kamiennego w Polsce straty przynosi. Moim zdaniem należy dociec dlaczego? Na pewno w jakimś stopniu winna jest mafia węglowa, czy kilkanaście związków zawodowych uniemożliwiających wyegzekwowanie nawet obecnego kodeksu pracy na terenie kopalni. Jednakże może istnieć przyczyna o wiele poważniejsza. A czy tam się w ogóle opłaca wydobywać? Z tego, co mi wiadomo, to tylko kopalnia w Bogdance zyski przynosi w wysokości 60 milionów złotych rocznie.

Poza tym górnik w Polsce jest świętą krową. Żaden inny zawód nie ma barbórek, nie może też sobie wziąć trochę węgla na święta. Tak samo gwarancje zatrudnienia na bardzo długie okresy czasu. Co to ma być w ogóle?

Co do stoczni, to ja proponuję takie rozwiązanie. Stocznia robiąca na cele Marynarki Wojennej - państwowa. Stocznie robiące na cele cywilne winny zostać sprywatyzowane, bo państwo nie potrzebuje wytwarzać statków pasażerskich czy kontenerowców.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#18212

strat nie przynosi, to stara śpiewka "Gazety Wyborczej".
Po roku od zamkniecia kopalń przyszła taka koniunktura, że w jednym ( słownie - jednym) roku olbrzymi dług został zlikwidowany, kopalnie wyszły na prostą z naddatkiem - zarobiły.Sporo.
Niektóre zarządy siedzą, gdzie siedzieć im się należy. Zamknęli niejeden doskonale idący zakład, razem z mnóstwem zakładów przetwórczych, nawet SÓL tam wytwarzali - bo dostawali exstra kasę, bardzo dobrą.
A teraz tę kopalnię "Dębieńsko" ( koks, który np. w Austrii sprzedaje się w małych woreczkach)otwierają Czesi. Im się opłaca...
Ostatnie strajki były o to, że dyrekcje sobie wypłaciły kasę własnie dlatego, że zarobiły. Sprowokowali po głupiemu ludzi.
I dość, bo ja się akurat na tym znam, a Ty chyba nie bardzo.Mam Ci tłumaczyc całą górniczą ekonomię, a Ty mi odpowiesz, że - "wszystko jedno, i tak kopalnie nie powinny istnieć".
A masz juz wiaderko na prąd? Bo skądś go będziesz musiał jednak wziąść.Górnicy pojadą do Czech, zmartwienie będziesz miał Ty.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

mona

#18367

...europejscy, na przykład podpisując się przed idiotycznymi karami za zanieczyszczanie powietrza (swoją drogą mamy tu nadwyżki na zbyciu, ale rząd nawet tego sprzedać nie potrafi), Rosja i Chiny na gwałt budują elektrownie węglowe. My zapłacimy za ochronę środowiska, a oni będą je zanieczyszczać na potęgę. Stracimy pieniądze a i tak będziemy wdychać smrody.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

-------------------------
"Dixi et salvavi animam meam"

#18371

do tego jeszcze postawić elektrownie atomowe, no i tak możemy robić energię. Taka Francja robi na przykład 78% całkowitej energii z atomu.

Tylko że żaden rząd nie myślał o tym po 1989 roku. Jakby zaczął ktokolwiek myśleć o elektrowni atomowej, to by mu ekologiści przeszkodzili.

Geotermia. Świętej pamięci profesor AGH, Julian Sokołowski, mówił, żebyśmy budowali elektrownie geotermalne. Nikt nie słuchał.

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#18549

Pięknie i ładnie energia atomowa super :)))
mam tylko kilka pytań:
1. czy mamy własna technologię czy trzeba ją kupić w całości?
2. czy mamy własnych fachowców o tej technologii czy trzeba ich będzie sprowadzić z innych państw?
3. czy mamy własne złoża materiałów na paliwo?
4. czy mamy technologię produkcji paliwa?
5. czy mamy własne możliwości magazynowania odpadów?
6. czy mamy własną technologię zabezpieczania odpadów czy trzeba będzie ją kupić?

Jak na razie na żadne z tych pytań nie ma odpowiedzi TAK
więc gdzie tu niezależność i bezpieczeństwo energetyczne?
to już łatwiej i taniej po prostu zakupić prąd u sąsiadów w miarę po równo od każdego by się nie uwiązać do nikogo.

Nie jestem ekologiem (prawidłowo powinno się ich określać ekoterrorysta) i nie stosuję takiej argumentacji bo ni jak się ma do realiów.

Jak komuś się opłaca niech buduje elektrownie geotermalne czemu nie tyle że jej zyskowność jest taka sobie.
Zdecydowanie najtańszym i najlepszym źródłem energii jest węgiel i to za równo brunatny którego mamy pod dostatkiem na kilkaset lat jak i kamienny którego również w dającej się przewidzieć przyszłości nam nie braknie.

Co do wiatraków i baterii słonecznych to wszystko jest fajnie gdyby nie koszty (przy bateriach nie ma możliwości zwrotu a co dopiero zarobku) a wiatr nie koniecznie chce wiać wtedy kiedy jest największe zapotrzebowanie na prąd.

---------------------------------------
-Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista-
=____W wszystkich trzech radykał____=
==============================

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

--------------------------------------- -Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista- =____We wszystkich trzech radykał___= ==============================

#18679

Kopalnie jak są w stanie zarabiać niech sobie zarabiają i bardzo dobrze ale jeśli trzeba do nich dopłacać to trzba je sprzedać a prywatny właściciel sobie już poradzi.
Co do energetyki to jeśli kopalnie będą zyskowne to w czym problem węgla będzie po dostatkiem to i prąd będzie z czego produkować.

---------------------------------------
-Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista-
=____W wszystkich trzech radykał____=
==============================

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

--------------------------------------- -Wolnościowiec / Prawicowiec / Ateista- =____We wszystkich trzech radykał___= ==============================

#18678

... w żadnym wypadku!

A teraz przyjrzyjmy się kilku równaniom:

Węgiel = energietyka

Energietyka = oświtlenie

Oświetlenie = lampa

Lampa = nie dostanę w morde po ciemku!

Wynik równania. Czysty Zysk!

Następne równanie:

Węgiel = energietyka = przemysł = praca = zamożne społeczeństwo = więcej policji = nie ma dresiarzy = nie dostanę w mordę! Czysty zysk!

I może już ostatnie równania:

Węgiel = koks = huta = stal - budownictwo = praca

Węgiel = koks = huta = stal = mosty i drogi = praca

Węgiel = praca dla bardzo wielu ludzi = zamożne społeczeństwo = nie dostaniemy po mordach = nikt nam nie wybije zębów = oszczędności na dentyście = mogię pójść na piwo z kolegami!

Człowieku już tylko to nakazuje utrzymanie wszystkich kopalń, nawet z górnikami. Pomyśl, czy to nie wspaniała perspektywa? I ja wcale nie żartuję!

 

 

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

"...dopomóż Boże i wytrwać daj..."

#18373

postanowiłem napisać kontrę do Twojego tekstu. Oto i ona:

http://niepoprawni.pl/blog/13/czarny-problem

pozdrawiam

Kirker prawicowy ekstremista

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Kirker prawicowy ekstremista

#18671