Stadiony dla Chrześcijan.

Obrazek użytkownika Igor Zamorski
Kraj

Pisze ten tekst w odniesieniu do Bloga blogera "Nerwowego" pt „WOJNA”
Proponowałbym jednak spojrzenie na sprawę z nieco szerszej perspektywy.
Zamknięto stadiony i sprowokowano kibiców.
Jedną z największych grup niezadowolonych patriotów.
Grup , która ostatnimi czasu stała się dla służb wysoce „niesterowna” od kiedy kibice nie dają już tak łatwo napuszczać się na siebie. Od kiedy zrozumieli swoją siłę i zaczęli się oddolnie organizować. Od kiedy poza okrzykami poszły w ruch megatransparenty – zaczęli dla służb być nie narzędziem ale celem.
To , co będzie się działo w walce przeciw kibicom , będzie miało swe konsekwencje zapewne wobec reszty społeczeństwa. Po prostu procedury służb przewidują zawsze wypróbowanie danych technik na mniejszą skalę. Uważne zbadanie towarzyszących nastrojów społecznych i realizację większych celów na dużą skalę z dosyć solidna dozą prawdopodobieństwa powodzenia.
Co sprawia iż służby niemal zawsze osiągają swoje cele , chociaż siłą rzeczy funkcjonariuszy jest niewielu w stosunku do społeczeństwa?
Środki techniczne?
Instytucje badające opinie społeczne i opracowujące metody sterowania tymi opiniami?
Inwigilacja?
Siatka agenturalna?
Informacja?
To wszystko oczywiście.
Ale jak uczy historia służb – to przede wszystkim procedury organizacji pracy , konsekwencja, stałe poczucie zagrożenia mobilizujące do działań kontrwywiadowczych oraz prostota i niekonwencjonalność działania połączona z bezwzględnością.
Ale najważniejszy jest główny Cel.
Niestety czy na szczęście taka jest praktyka służb.
Jak mawia jeden mój znajomy ”Trudno? Świetnie!”.
Co jest najważniejsze na tym etapie??
Wybory!
Ostatnie Takie Wybory!
Innych już długo nie będzie!
To , jak dalece są przygotowani do wygrania ich za wszelką cenę świadczy to , że chcą bez względu na cenę wbrew Konstytucji zrobić je dwudniowymi.
W jednym li tylko celu. By je sfałszować. Tak jak sfałszowano te prezydenckie.
To wtedy testowano reakcje społeczeństwa na horrendalną ilość nieważnych głosów.
Wygrane wybory Służb zabetonują ten układ na wiele , wiele lat.
Jest to bowiem moment przełomowy na arenie międzynarodowej a Służby wiedzą o tym znacznie , znacznie więcej od obywateli.
Poza tym nawet odrzucając te niegodne oskarżenia wobec przewielebnych Służb , mamy do czynienia z sytuacją w której jeśli wygra PO lub jakiś inny twór generała Czempińskiego , to opozycja będzie mogła sobie co najwyżej pogwizdać i potupać przed snem z bezsilnej wściekłości. Nic poza tym. Takie jest rozdanie. A jak do tej pory opozycja nie wyszła w sferze organiazacji poza nic innego jak powoływanie mężów zaufania w komisjach wyborczych oraz zasięgania opinii o niekonstytucyjności dwudniowych wyborów.
Z całym szacunkiem wobec ciężko pracujących patriotów z PiS-u ale jest to działania ośmioletnich dziewczynek wobec terrorystów.
Zamknięto stadiony.
Głupia decyzja.
Czyżby?
Tusk nie wymyślił tego sam ani sam nie podjął takiej decyzji.
To wynik umiejętnego "podsunięcia" mu takiego rozwiązania.
Do tej pory Polacy nie dali się sprowokować. Zajścia na Krakowskim przedmieściu miały taką reakcję wywołać. To jest takie samo działanie.
Jeśli na obelgę , prowokację , atak fizyczny czy werbalny , czyli na mniej lub bardziej brutalna prowokację grupa ( tłum , naród) odpowie przemocą to się ich spacyfikuje. Proszę zauważyć , że starannie dba się o to aby była to grupa wyizolowana. Jeżeli grupa ta nie da się sprowokować to zostanie poniżona i w przyszłości będzie bardziej uległa. Czy tak czy inaczej zawsze agresor ma przewagę. Oczywiście do czasu gdy tych ludzi nie będzie zbyt wielu. A tak poza tym to dobrze jest "rozruszać" i przeszkolić służby w walce z tłumem kibicowskim na wypadek większych zamieszek po wyborach dwudniowych.
To jest fragment większego ewentualnościowego scenariusza.
Służby rosyjskie i niemieckie, które zainwestowały w układ "nasz premier wasz prezydent" nie próżnują. Tam codziennie odbywa się wielka praca na niekorzyść Polski.
Nikt nie daje pieniędzy za darmo ani zdrajcom ani funkcjonariuszom.
Rzecz jednak w tym aby poszczególne działania nie były odbierane przez miejscowych Zulusów jako zorganizowane. Najlepiej gdy sprawiają wrażenie niekontrolowanego chaosu o nieprzewidywalnej logice wydarzeń
A tak poza tym:
Nikt ze służb nie pozwoli sobie na wpuszczenie na stadiony o dużej pojemności tłumu który nie był ostatnio „tresowany”. Ten tłum na pewno pozbawi się albo możliwości wejścia na stadiony albo możliwości wywieszania i skandowania haseł podczas Euro 2012. Obawiam się , że będzie to jedyna możliwość pokazania światu jak bardzo jesteśmy zniewoleni przez naszych zaborców.
Do tego czasu TV i inne mass media uszczelni się jeszcze bardziej oraz zamknie Tv Trwam i przede wszystkim Radio Maryja.
Niemożliwe???
Ja będąc na ICH miejscu tak bym postąpił. Zresztą Kluzik też ktoś pomysł z delegalizacją RM podsunął. Dlaczego jej? Z wielu względów. Po pierwsze sama się do tego pchała. Po drugie miała największe parcie na szkło. Po trzecie Palikot nie rozmawiał z nią o pogodzie. Nota bene Palikot to jest dopiero balon próbny – zaporowy. Zadaniowany na całego. Wyszło im , że społeczeństwo przyjmie taką propozycję od Kluzikowców jako najbardziej „ do przyjęcia”
Ale wracając do etapu stadionów.
Czy ktoś zadał sobie pytanie „po co nam stadiony? I to w takiej sytuacji?
Czy tylko chodzi o chleb i igrzyska ?
Czy też jeśli taka będzie wola Nerona , na stadiony wpuści się Chrześcijan??

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

niestety chyba tak to wygląda

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#158312

:)

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#158364

Zamknięcie radia parlament i transmisji sejmowych poszło gładko, w to miejsce tzw. relacja dziennikarska.

Tak mi się rzuciło, że od iluś dni napierniczają w kibiców jak w bęben i nawet jednego wywiadu z którymś z klubów kibica, dla wysłuchania racji drugiej strony.

Czyli brak przestrzegania podstawowych reguł demokratycznych.

To nie jest społeczeństwo obywatelskie, to czysty zamordyzm .
Co te polszewickie zbrodniarze szykują nie wiem, ale zanosi się na grubszą rozróbę.

Kibice to nie dzieci by im pozwalać lub zabraniać udziału w imprezach sportowych. Są równorzędnym i nieodzownym elementem zawodów.
Zawodnicy są jak kobiety, kwitną gdy się ich podziwia.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#158321

Czyli na czyje polecenie łamie elementarna zasade dla tłumu potrzebne są "igrzyska i chleb". Igrzyska bez widza, a może cała to checa to igrzyska?

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#158357

niezła satyra - szczególnie na końcu "a orliki zaorać, wszystkie!"

http://www.youtube.com/watch?v=nsz_7zugwqQ

"Nie odzywając się w towarzystwie ryzykujesz uznanie za głupka, odzywając się rozwiejesz wszelkie wątpliwości" O. Wilde

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Jeszcze Polska nie zginęła / Isten, a*ldd meg a Magyart

#158366

szykują ustawy na wypadek rozruchów ,a każdego który wyjdzie protestować spałować i ukarać ,mają policję i sądy.trzeba czytać między wierszami ,kibice to tylko zamydlanie oczu.pozdro dla wszystkich kumatych!

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#158368