Dwugłowy orzeł Czarnego Króla

Obrazek użytkownika Igor Zamorski
Blog

Dwugłowy orzeł patrzył w tamtych dniach w obu kierunkach.
I nie jest tu istota zamiana miejscami króla i hetmana
7 kwietnia musiał być dla Putina baaaaardzo ważny . o wiele ważniejszy niż to co działo się w Pradze.
http://www.polityka.pl/swiat/komentarze/1504938,1,uklad-obama-miedwiediew.read
Nawet Mroziewicz coś przeczuwał, że to spotkanie to lipa.. .
sadzę , ze to właśnie wtedy jednocześnie w Pradze i Katyniu zapadł wyrok.
Tusk i Obama - dwa pajace medialne dali się podpuścić i uwieść dwugłowemu ruskiemu orłu w ten sam sposób. Granie na ambicjach , animozjach , rozbujałym ego i na narcystycznym wizerunku dało Dwugłowcom kontrolę sytuacji prawie do samego końca. Dopiero Protasiuk pokrzyżował im plany i musieli użyć pocisku termobarycznego.
Ruscy szachiści pozbywając się paru i tak nic nie znaczących głowic ( po prostu przesuną je bardziej na wschód) albo sprzedadzą Czerwonej Korei - tak jak to zrobili s okrętami podwodnymi - nosicielami atomówek , dogłębnie je przy tym modernizując.
Pozbawili USA możliwości natychmiastowej reakcji w momencie konfliktu przygranicznego z Ukrainą czy Polską.

Niestety polska racja stanu znalazła się " na tarczy" a jaki jest źródłosłów tego powiedzenia to chyba wyjaśniać nie trzeba. Nastąpił klasyczny przypadek " syndromu gibraltarskiego" kiedy to ruscy szachiści tak zaaranżowali sytuacje , że morderstwo polskiej głowy państwa było na rękę wszystkim zainteresowanym.
Ale 7- go kwietnia byli przekonani , ze maja całą szachownicę pod kontrolą. Od Berlina po Smoleńsk i całe Stany zjednoczone.
A Obama podskakiwał jak małpa na drucie, bo mu słupki poparcia rosły i media go chwaliły. Tak pięknie Putin wywiódł w pole Baracka Onanę.
Biały Król okazał mentalność Kalego.
http://www.bibula.com/?p=20162
O tym jak w tych dniach podskakiwał z radości Donek to na tym portalu pisać na szczęście nie muszę. Pojechał na zaproszenie jak fagas i obywatelem świata się poczuł. Roszady będzie robił z Nowym Carem. Czarnym Królem. I tego zakompleksionego Pinokia ruscy szachiści przestrugali na pionka. A myślał kretyn , że i on może ze zwykłego laufra hetmanem się stanie. Jeszcze tylko krok a tu taki gambit. Wiedział debil ,że nigdy będzie poruszał się jak Biały Skoczek. Dlatego tak rączo do czarnego króla po skosie pomykał.Najpierw usłużnie podstawiając pionka arabskim rozpaczliwym zagraniem.
Z zawiści i pychy szaty lucyfera są utkane...
A co na to inni?
Zaproponuje teraz taki oto eksperyment myślowy: jeżeli ktoś z Państwa byłby głównym oficerem wywiadu Potężnego Państwa posiadającym w swym arsenale wiele rodzajów szpiegowskich satelit - to czy nie wpisaliby państwo do wiersza poleceń takiej zabawki funkcji śledzenia aktualnie latających maszyn z prezydentami ościennych państw? Nie? To może chociaż funkcje obserwacji wrogich lotnisk, no może nie wszystkich bo tyle jest pięknych i ciekawych rzeczy do oglądania przez satelitę , ale może chociaż tych wojskowych?
Nie? To szkoda.
A może chociaż poprzez swoja agenturę śledzić ruchy sąsiednich wojsk albo chociaż tych wojsk przywódców?
Nie?
No to może po bezprecedensowej w historii Świata hekatombie zrewidować swoja pełna atencji postawę wobec ( domniemanego pewnego , przypuszczalnego) sprawcy nota bene głównego filaru wrogiego sojuszu... TEŻ nie?? - to mam jeszcze jednio pytanie ;
A TO dla czego???
A cała ta partia o kryptonimie jak łatwo się domyślić "szachownica" trwa nadal. Skończy się dopiero patem , szachem lub matem. Co dalej będzie? To co zawsze: Klincz albo Śmierć Króla.

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Jeżeli ktokolwiek miałby wątpliwości do występujących cech działania pocisku termobarycznego i jego skutków....
Oto relacja osoby najbardziej kompetentnej.
W wypadku zamachu smoleńskiego wystąpiły wszystkie cechy działania tego rodzaju pocisku. Wiemy też skąd od samego początku lansowana teza na temat niezwykłych przeciążeń jakim poddany był samolot oraz na stan odzieży ofiar nieadekwatny ze stanem ciał. nie dziwi też nalegania aby jak najszybciej spopielać odzież , utajnić sekcje zwłok , nie dopuścić do ekshumacji ciał. Rozwiązuje się też zagadka " odarcia" ciał z odzieży.
http://www.naszdziennik.pl/index.php?dat=20110108&typ=sw&id=sw05.txt

A przy okazji wyjaśnia się też dziwne " zawalenie" WTC w taki sposób iż szyby w sąsiednich ( bardzo blisko położonych ) budynkach pozostały nienaruszone. Wiadomo także dlaczego owo" paliwo lotnicze" w tak precyzyjny sposób zawaliło WTC.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

Nie jestem pewien czy podążam we właściwym kierunku , więc na wszelki wypadek nie zbaczam z kursu.

#122768