Najlepsze treści blogera

Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Trudno radować się grudniem w Polsce. Rocznice wielu tragicznych wydarzeń skłaniają do smutnej refleksji, a i nadchodzące Święta nie zawsze są wesołe.
- Biedni Dąbrowscy - powiedział dziadek Łukaszka do męża dozorczyni, pana Sitko, kiedy po zmroku stali pod blokiem i rozmawiali o tym i o owym.
- Ano, biedni - przytaknął pan Sitko...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Pewnej słonecznej styczniowej niedzieli, gdy śnieg walił z chmur jak pierze z pościeli, spotkały się nie mieście mama Łukaszka z babcią Łukaszka.
- O! - powiedziały jednocześnie i pokazały na siebie palcami. - Ty też dostałaś?
Obie miały naklejone na kurtki czerwone krzyżyki.
- A bo tyle dzieciarni stało pod apteką... -...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Hiobowscy postanowili przenieść jedzenie kolacji na czas po wiadomościach telewizyjnych. W trakcie wiadomości zawsze ktoś wstawał, ktoś krzyczał, pokazywano drastyczne materiały, jednym słowem - nie. Nie dało się zjeść w spokoju.
- A spokój podczas jedzenia jest bardzo ważny - dowodziła babcia. - Po pierwsze można nacieszyć się tym, że...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

- Nudy, nie ma co robić - dziadek Łukaszka stał przy oknie i założywszy ręce w tył patrzył na świat.
- Demonstracja jest dzisiaj jakaś - odezwał się Łukaszek.
- Prawicowa???
- Taaaaak...
- Niemożliwie - żachnął się dziadek. - Sprawdzałem przecież w "Prawdziwej Ojczyźnie", nie ma nic na dzisiaj... Jesteś pewien, że...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

U Hiobowskich zadzwonił dzwonek. Ostro, kilka razy. Drzwi otworzył dziadek Łukaszka. Na klatce stałą dozorczyni, pani Sitko i miała marsową minę.
- Przyszłam się poskarżyć na pańskiego wnuka - oświadczyła zdecydowanie. - On uwielbia znęcać się nad innymi!
- Konkretnie poproszę - zażądał dziadek. - Nad kim?
- Ostatnio nade mną...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Wreszcie, wreszcie nadszedł ten dzień. Rodzice Łukaszka uparli się, by towarzyszyć synowi.
- Nie trzeba - irytował się Łukaszek.- Nie jestem dzieckiem, dam sobie radę!
- Jeszcze byś zgubił, albo świadectwo zniszczył... - powiedziała mama Łukaszka, spojrzała na zegarek i oświadczyła, że pora już iść.
Poszli.
Szli w stronę...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Kiedy Łukaszek wraz z Grubym Maćkiem i okularnikiem z trzeciej ławki dotarli do szkoły zaskoczył ich tłum ludzi kłębiący się na szkolnym podwórzu. I nie byli to uczniowie, tylko dorośli, w najróżniejszym wieku i płci.
- Co tu się dzieje? - irytował się Łukaszek. - Przejść nie można!
- To nie idźmy - wpadł na pomysł Gruby Maciek. -...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Tata Łukaszka był w nastroju, który daleko odbiegał od wigilijnych schematów. A to wszystko przez sąsiada, który wiercił w ścianie wiertarką.
- W wigilię!!! - zgrzytał zębami tata Łukaszka. - Niech no ja go tylko spotkam, to...
- Jest wigilia, trzeba wybaczać - przypomniała babcia Łukaszka.
- W takim razie ja mu wsadzę tą...

0
Brak głosów
Obrazek użytkownika Marcin B. Brixen
Humor i satyra

Od początku roku krążyła ta wieść, ale jakoś nikt nie dawał jej wiary. Dopiero sprawa nabrała rumieńców, gdy tata Łukaszka zajrzał do pokoju syna. Wrócił do dużego pokoju i oznajmił zdumiony:
- On odrabia lekcje!
Hiobowscy siedzieli przez chwilę w milczeniu a potem runęli en masse do pokoju Łukaszka aby ujrzeć ten niezwykły widok....

0
Brak głosów

Strony