Bestie Nazi Polszy z Niska

Obrazek użytkownika Mariusz Cysewski
Kraj



„Historia rodziny Bałutów wstrząsnęła Polakami. Półroczna Sabinka została oderwana siłą od piersi mamy i wraz z dwiema siostrami zabrana rodzicom. Jak uzasadniła sędzia Ewa Kopczyńska, powodem była ciasnota i bałagan w domu oraz obecność w nim psa, królika i muszek owocówek. Najbardziej wstrząsające jest to, że za sprawą prawa przeforsowanego przez Platformę Obywatelską to samo może spotkać każdego z nas - pisze „Gazeta Polska”.


 

Gdy „Gazeta Polska” rozmawia z Katarzyną Bałut, kobieta właśnie wyszła z domu dziecka, w którym codziennie odwiedza odebrane jej córki. Nie potrafi bez płaczu mówić odwiedzającym ją dziennikarzom o tym, co stało się pół roku temu, tuż przed Wigilią.

 

Do jej domu wtargnęła ekipa egzekwująca wyrok sędzi Ewy Kopczyńskiej z Sądu Rejonowego w Nisku. Siłą odebrano jej płaczącą 6-miesięczną Sabinkę i przekazano rodzinie zastępczej. Do szkoły weszła z kolei grupa z kuratorem na czele po starszą córeczkę Kingę. Ta z płaczem wzywała przez telefon mamę na pomoc. Wywleczono ją za rękę na oczach nauczycielki i reszty uczniów.” Całość: http://niezalezna.pl/69078-sady-zabieraja-dzieci-tobie-tez-moga-zniszczyc-zycie

 

 

Tyle Gazeta Polska. O zbrodni pisze też Flądra (http://www.fronda.pl/a/terlikowska-tak-wyglada-przemoc-panstwa-zabiera-sie-matkom-dzieci-karmione-piersia-slajter,54080.html )

 

Ta nowa zbrodnia polskich hitlerowców nie odbywa się „za sprawą prawa przeforsowanego przez Platformę Obywatelską”, jak to od rzeczy bredzi Gazeta Polska. Równie absurdalnie brzmi apel Małgorzaty Terlikowskiej: „Urzędnicy, opamiętajcie się”. Opamiętajcie się! A to dobre! Dla Gazety Polskiej o sprawie ostro mówi Janusz Wojciechowski, PIS, organizator Duda-pomocy. Panie pośle: czy te dzieci też się mieszczą w tych 100 procentach, w których Rzesza chciała mieć rację? Może lepiej, by nie miała racji w 100 procentach? Ani 90 procentach? Może pan wpłynie na swych kolegów, by to oni się opamiętali? Dobrze wiecie co trzeba zrobić. Bo wie każdy.

 

Po lekturze opisu jak wyżej chce się prać pięścią po mordach. Oczywiste, że kukła „sędzi” Ewy Kopczyńskiej nie nosi już żadnych resztek podobieństwa do rodzaju ludzkiego; i nie nosiła nigdy; ale jej odpowiedzialność przypomina pomocnictwo indywidualnych Polaków w niemieckiej zbrodni w Jedwabnem.



Ta zbrodnia odbywa się za sprawą hitlerowskich "sądów" Trzeciej Rzeszy Pospolitej.

 

Na tę zbrodnię nie pozwoliłaby nigdy ława przysięgłych, złożona z 12 losowanych do tej sprawy współobywateli tych nieszczęsnych rodziców. Co by nie mówić o moich rodakach, to hitlerowskimi potworami jednak nie są, przynajmniej na razie. I wydzierania dzieci rodzicom nie poprze bodaj ani jeden z takiej dwunastki.

 

I nie ma co apelować by hitlerowskie bestie się „opamiętały”, bo żadnych takich „opamiętań” nie widział świat. Prędzej widział nowe opętania. Potrzebne są dehitleryzacja, czy debestializacja, i ustawy blokujące pojawienie się bestii, jak i policja i wojsko by to egzekwować. I automatyczna broń w rękach rodziców i ich sąsiadów. A ci co bredzą o jakimś „opamiętaniu” odpowiedzą za współudział. Za poplecznictwo zbrodniarzy.  

 

To więc nie Platforma, ani jakieś jej norymberskie ustawy. I nie jakaś tam Kopczyńska z SS w Nisku.

 

Odpowiadacie wszyscy wy, co blokujecie ławy przysięgłych.

 

I nie rżnijcie głupa, nie udawajcie tu Niemców, co to o obozach koncentracyjnych „nie wiedzieli”. Bo teraz już wiecie.

 

 

Mariusz Cysewski

 

Kontakt: tel. 511 060 559

ppraworzadnosc@gmail.com

https://www.facebook.com/groups/517163485099279

https://twitter.com/MariuszCysewsk

https://sites.google.com/site/wolnyczyn

http://www.youtube.com/user/WolnyCzyn  

http://mariuszcysewski.blogspot.com  

http://www.facebook.com/cysewski1



Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 2.3 (głosów:3)