Zmiana systemu.

Obrazek użytkownika Leszek Smyrski
Idee

Tydzień temu po raz pierwszy przedstawiłem mój model społeczeństwa. Oczywiście w bardzo skróconej wersji i przy zastosowaniu tylko trzech wymiarów. Dotarło jednak do mojej świadomości że 15 minut to sporo czasu. Ponieważ czytanie jest zdecydowanie szybsze, chcę go opisać.

Niklas Luhmann określa cztery media komunikacji; pieniądz, władza, prawda i miłość.

Jeśli na tablicy szkolnej wysokość uznamy za władzę, długość za pieniądze, otrzymamy model, który opowie nam wszystko na temat ekonomii. Nie będzie nic, czego nie będziemy umieli powiedzieć w tej dziedzinie, wszystko będzie mogło być wyrażone językiem matematyki, z dokładnością do kilku miejsc po przecinku. Obraz ten będzie bardzo ostry, bardzo dokładny, bardzo precyzyjny. Nie będzie jednak obrazem rzeczywistości, bo zabraknie jednego wymiaru, który sprawi, że obraz stanie się przestrzenny.

Dlaczego nie ma tego wymiaru?

W starożytnej Grecji świat był przestrzenią, to co w niebie było tak samo ważne jak to co w garnku. Kiedy zaczęła wykształcać się nauka, świat wyobrażony zaczął być oddzielany od świata rzeczywistego. Wtedy obraz świata mógł zostać opisany za pomocą liczb. Kiedy Ockham swoją brzytwą obciął byty nieprawdopodobne, obraz się spłaszczył. Od czasu oświecenia zaawansowane obliczenia spowodowały niewyobrażalny rozwój techniki, przez to czasami kierunki nietechniczne traktowane są z pogardą. To powoduje że obraz świata spłaszczył się jak kartka papieru. W tym obrazie Bóg został usunięty, bo nie umie udowodnić swojego istnienia, bo ciężar dowodu został na niego zrzucony. Wraz z pojęciem Boga likwidacji ulega podział na dobro i zło, likwidacji przez zrelatywizowanie.

Co jest tym wymiarem? Może ich być kilka, ja jednak uważam, potwierdza to moje doświadczenie kontaktu ze złodziejstwem i oszustwami, że najważniejszym obecnie wymiarem, który trzeba zastosować jest prawda.

Niklas Luhmann określa również miłość, to ważne medium, ale na razie je pominę.

Kiedy płaskiej płaszczyźnie dodamy jeszcze jedną współrzędną, otrzymamy niezwykłe możliwości dokonywania obserwacji, dlaczego jednak nie zostały one zastosowane wcześniej? Ponieważ komunikaty spoza płaszczyzny były przekazywane przez środki masowego przekazu, a w związku z tym nie spełniały warunków prawdy. Niklas Luhmann twierdzi, że zadaniem środków masowego przekazu nie jest przekazywanie prawdy, ale przekazywanie informacji. Informacje nie muszą być prawdziwe, aby być informacjami. Dlatego nasze przekonania opierają się o fałszywe założenie że dysponujemy prawdziwymi informacjami. Stan ten powoduje, że jesteśmy zanurzeni w kłamstwie. Jedynym sposobem na zastosowanie medium prawdy jest rzetelne naukowe badanie rzeczywistości, które pozwoli odwrócić proces zanurzania się w kłamstwa.

Ale nauka ma zły odbiór społeczny, wiele razy zostaliśmy oszukani, oszust zaś powoływał się na naukę. Ale nie oszukała nas nauka, tylko oszust. Istnieją samochody, które są zepsute, ale to wcale nie oznacza ze nie istnieją samochody sprawne. Nie możemy obrazu patologicznego marginesu przenosić na całą dziedzinę.

Ośmioletnie rządy platformy i ewidentne kłamstwa środków masowego przekazu spowodowały, że zaczynamy widzieć nasz stan, używanie kłamstw do wzmocnienia zaufania społecznego, propagowane przez niektóre tytuły prasowe i stacje telewizyjne jest jak widzimy przedsięwzięciem z góry skazanym na porażkę, mimo że na krótką metę jest bardzo skuteczne.

Jakie ma to jednak znaczenie dla nas?

Ponieważ jesteśmy zanurzeni w kłamstwie i wyjście nie jest łatwe, bo kłamstwo o odwróconym kierunku wcale nie jest prawdą, powinniśmy zbudować sieć obywatelskiej komunikacji przez medium prawdy. Nie może się to odbyć na płaszczyźnie politycznej, bo ona jest oparta o kłamstwa już w założeniu. Potrzeba więc struktur społecznych, które będą powoli wykształcać formy organizacyjne. Naszą bazą są struktury, które po wykorzystaniu przez Kukiza stały się nagle niepotrzebne, ludzie zdali sobie sprawę że zostali wykorzystani. Ale dzięki tej wiedzy jesteśmy świadomi sytuacji i posiadamy wielką motywację do zbudowania struktur.

Nasze struktury nie mogą być polityczne ani finansowe, muszą być oparte o prawdę na poziomie społecznym. Głównym zadaniem będzie nawiązanie komunikacji pomiędzy wszystkimi organizacjami i obywatelami, którzy chcą zmienić współczesny system. Celem tych struktur ma być odkrywanie i przekazywanie prawdy. I nie chodzi o abstrakcyjne prawdy absolutne, wystarczy nam prawda z najbardziej dokuczliwego poziomu, kto co ukradł, kto mu w tym pomagał, jaka prokuratura i jakie inne służby tuszowały kradzież, jaki prawnik fabrykował fałszywe dowody, jacy dziennikarze wiedząc o sprawie milczeli?

Aby taka komunikacja zaczęła mieć miejsce, musimy nawiązywać relacje na jak najniższym poziomie lokalnym, potem tworzyć struktury w formie trójkątów, które rozszerzą pole obserwacji, te obserwacje łączyć z innymi obserwacjami, trójkąty mogą łączyć się komunikacyjnie z innymi, uzyskując wyższy poziom. Na poziomie regionów i ponad regionami obserwacje powinny obejmować coraz większy obszar. Ostatecznie komunikacja powinna objąć całą Polskę. Jestem przekonany że jedno pokolenie wystarczy, aby osiągnąć ten cel. W ten sposób możemy osiągnąć to, co było zbiorowym marzeniem ludzi popierających Pawła Kukiza. Możemy osiągnąć to, co potocznie nazwiemy obaleniem systemu a co naprawdę byłoby zmianą systemu, a jeszcze dokładniej, zbudowaniem systemu komunikacyjnego, który będzie podsystemem w systemie społecznym, który chcemy udoskonalić.

Ocena wpisu: 
Twoja ocena: Brak Średnio: 4 (głosów:3)