Tajemnica Poliszynszyla?

Ostatnio wybuchło co wybuchło.
Odgłosy oburzenia, sensacja mająca mieć łeb skręcony przy samej nomen omen" De ".
I... coś o czym wszyscy wiedzieli, wiedzą oraz Będą Wiedzieć.
Prawdziwy powód bardzo wielu błyskotliwych karier miernot jakich świat nie wid, wróć. Jeszcze nieraz ujrzy.
Ich miejscem pracy po godzinach były, są, będą biurka szefów, dywany zacisznych gabinetów, miejsca" szkoleń po godzinach". I co? I nic.
Tak było na pewno w PRL, nie tak dawno za czasów zdychającego staro- nowego Układu, wciąż na znów nomen omen, czterech łapach. Samorządy, Biura, Sądy, Policja, Prokuratury, gabinety Wójtów. Wszyscy o tym Wiedzieli, Wiedzą. I wiedzieć będą.
Jak jest dziś? Czy trzeba konkretyzować?
A my się dziwimy na pokaz że tyle bezgranicznie durnych Posłanek( Ładne słowo.) Osób Ministerialnych z macicom. Ładnych młodych ambitnych młodzieńców, czasem trochę mniej młodych.
Ale wciąż przy głównym nurcie Koryta.
Skąd nieformalna akceptacja dzikich bib po godzinach? Z równie dzikimi tańcami w odzieży i bez odzieży wszelakiej.
Czy nowy Układ byłby tak diametralnie różny? Wątpię. Niestety, Każda, Tak, Każda Waadza demoralizuje.
Dlatego ogólnokrajowe wyrazy oburzenia odbieram raczej jako maskę dla ogólnokrajowego zakłamania.
Recepta?
Wszyscy Won!!!!
I to nie raz na zawsze.
Niestety, co jakiś czas.
Nie w ramach czystek, przetasowań. Nieuchronna kadencyjność.
Do innych, najlepiej mniej eksponowanych miejsc. Nawet i prac fizycznych.
A niby humorystycznym obrazem obojętności i słabo ukrywanej zgody na istniejący stan rzeczy, jest niestety do dziś aktualna pijesniczka:
Cóż, w tym wypadku najmniej Autor tekstu Jan Wołek do dziś ma rację.
Zwróćmy też uwagę na tytuł całego albumu Madame Marili.
"Gejsza nocy".
I vsijo jarka.
Ad. kategorii.
Prawidłowość niestety ogólnoświatowa.
- Blog
- Zaloguj się albo zarejestruj aby dodać komentarz
- 313 odsłon


Komentarze
W zasadzie.
9 Stycznia, 2026 - 08:03
Prawie każdy tekst czytam Ojcu. Niejedno widział, niejednego"cha" płci dowolnej. I niejedną podłość. Czasem jednak i coś dobrego w wykonaniu tychże. co świadczy o tym że nawet ludzki wieprz bywa skomplikowanym bydlakiem.
I co mi na powyższy odpowiedział? Ameryki nie odkryłeś. Tak było od zawsze. Wszędzie. Wszyscy o tym wiedzą i wiedzieli. Nawet ja który to skrobię. I to od czasu gdy miałem jakieś 10 lat. To inna bajka( Tu akurat nie ). Lecz widziałem i wiedziałem kto z kim oraz za ile. Fajne dorastanko? Gdy wspomniałem o tym konkrecie, zaczął mnie zasypywać przykładami. Zgasiłem go niestety jednym pytaniem: a skąd tyle wiesz??
Nie śmiem zaprzeczać. Jedyna jaskółka co wiosny nie czyni i nie uczyni, fakt że w obliczu czegoś o czym mamy do końca nie wiedzieć, PiSiory wreszcie odważyły się złapać ciężką i brudną artylerię. Bez wykazywania wyższości moralnej za pomocą wzniosłego milczenia.
U zbiegu dwóch spraw. Jednej, dotyczącej psycholki na nauczycielskim etacie. Nie ukrywającej lewackich zboczeń. Za to ukrywanej przez dyrekcję. Nie uwierzę że owa tylko rżnie głupa. I czeka np.na jakiś glejt od psychiatry dla tamtej. Drugiej, gdy ktoś sypnął Szefa i kolegów pci obojga. I nie wierzę iż takie balangi były wyłącznie homogeniczne.
A stary zasiedziały rep traktował koszary oraz ich zawartość jako swą własność. Ja tu rządzę i bawimy się!!!! Cóż mogły robić bidne zastraszone smerfy i smerfetki( Chlip ).
Posłusznie wypełniały wolę szefa. Oczywiście z odrazą.
Dr.brian