Czy nie jesteśmy władzą i opozycją?

Obrazek użytkownika Recenzent JM
Kraj

Świat jest dziwny, coraz dziwniejszy. Nie podoba nam się rząd. Nie podoba nam się działanie partii rządzącej. Daliśmy sobie wmówić, że nie podoba nam się również opozycja. Wszystko nam się nie podoba?
Kim jesteśmy? Rozkapryszonymi bachorami? Elementem wywrotowym? Wiecznymi malkontentami i kontestatorami „osiągnięć” rządu? Jesteśmy ubezwłasnowolnionymi pensjonariuszami zakładu dla umysłowo chorych, którzy mogą jedynie wyrazić zgodę na leczenie, a jak się uda to ukryć pod językiem przeznaczone do połknięcia otumaniające tabletki?
Kim jesteśmy? Członkami klubu sfrustrowanych nieudaczników, których odsunięto od wpływu na państwo i dla których jedyną namiastkę szczęścia stanowi to, że z pomocą klawiatury komputera mogą swoje żale wylać do sieci? Głosowaliśmy, więc czujemy, że wpływ na nasze państwo powinniśmy mieć. Czy nasz wpływ ma się ograniczać do tego jednego krzyżyka, na dodatek nie zawsze postawionego przez nas? Ale jaki wpływ na państwo mają ci, co nie wzięli udziału w wyborach? Mało tego, przecież nawet ci wyborcy, którzy swoimi głosami poparli partię rządzącą, też wpływu na państwo nie mają. Dlaczego tak jest? Przecież to my tworzymy to państwo! Nie tylko Pan Prezydent i Pan Premier! Nie tylko posłowie i senatorzy! Oni zostali wybrani by zarządzać dobrem wspólnym w naszym interesie. Oni zostali wybrani, by pomnażać dobrobyt obywateli! Nie obywateli Grecji, Włoch, czy Hiszpanii, ale dobrobyt wszystkich nas – mieszkających i pracujących w Polsce. To dlaczego nie mamy na państwo wpływu? Dlaczego mimo naszego sprzeciwu podejmują szkodliwe dla nas decyzje? Partie opozycyjne, choć mają pomysły inne niż rządzący, też nie mają na nic wpływu. Nikt i nic nie ma na to wpływu oprócz wszechmocnej, samoprzestawiającej się wajchy? Czy opozycja jest słaba i do niczego? Nie podoba się nam? Jak to możliwe, że daliśmy sobie wmówić nawet to, że nie podobamy się sobie samym. Przecież to my jesteśmy opozycją. My też nie zgadzamy się z działaniami rządu, my też mamy inne pomysły na rządzenie, to kim jesteśmy? Przecież to my Polacy, bez względu na opcje polityczne jesteśmy Rzeczpospolitą Polską, to my jesteśmy najwyższą władzą i jednocześnie opozycją, a na nic nie mamy wpływu. Stawia się nas naprzeciwko siebie, na barykadach. Uzbraja w śmiercionośne argumenty wylewające się z ekranów telewizorów i innych szmatławców. A my, przecież niegłupi ludzie dajemy się na to łapać, walczymy i nie mamy na nic wpływu.
To kim my właściwie jesteśmy?

Ocena wpisu: 
Brak głosów

Komentarze

Zgodnie ze strategią „wybranego” (było nie było)->systemu „rządzenia” ...

POlitycznym mnożeniem strat ( i długości autoSTRAT)
–> przy „POmocy” „projektOwych” „ zesPOłów ~ decyDENtów” - GODZĄCYCH W POdZielonych ...
organizaTorów POlitycznych niemożności ( a co my ministrowie”rządowi „ możemy POradzić (?) na to, że cieszymy się takim POwodzeniem Wyborców -> projekt(K)antów –decydentów ?)...

SUKCESywnej elimiNacji „dożynanych watah” -> rodzimych OBROŃCÓW Polski, państwa koniecznych działań lokalnych...

Patriotycznej(gospoDARnej) obrony wyższych wartości(medialnej kultury) -> praw i sprawiedliwości ludzkiej...

Gospodarności podatkowej, dążącej do możliwej zamożności praCoW(Y)ników (wnikliwych) Podatników - UniKatOwych organizatorów -> możliwości produkcyjnych, uzasadniających racje bytu zbytku...

Od...bytu tabunów TRYBun(instytucji) BUNToW(Y)niki „pracy” urzędów(praCoDawców ?)...
-> SabotażOwych (niegospodarności urzędniczych) koordynujących (nadrzędne) decyzje gospoDarCzego(?) „ZAŁATWIENIA”(dorzynania) gospodarki wyborców - rodzimych obrońców Polski.

Pozdrawiam +10
J.K.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#234124

Dziękuję. Nieco mi to rozświetliło mroki naszej egzystencji. Teraz widzę jaśniej.
Też pozdrawiam - serdecznie.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0
#234175

nigdy dość przyzwoitości i honoru

Pełna zgoda,ludzie są zniechęceni do polityków,polityki,inicjatyw prawicy i lewicy,nie chcą czuć się ośmieszeni przez media,bo jak pójdą na protest prawicy to dowiedzą się, że są oszołomami ,faszystami i kibolami,jak na protest lewicy to po relacjach i wypowiedziach lewaków a przede wszystkim znikomej liczebności protestujących sami później w relacjach widzą w jakim towarzystwie byli i w jakim zakłamaniu brali udział.Też więc apeluję do wszystkich by nie zniechęcali się do popierania opozycji,aby nie stawiali murów gdy nie podoba im się miejsce postawienia przecinka lub widzimy sprawę w ciut innym odcieniu.Mamy jak na razie PiS ,który stety czy niestety jest na razie jedyną alternatywą do oczekiwanych zmian,nie niszczmy więc czegoś co może uratować państwo i nasz lepszy przyszły byt.

Podoba mi się!
0
Nie podoba mi się!
0

nigdy dość przyzwoitości i honoru

#234325